Strona 1 z 1
[2.5 TDI 140KM] UKÂŁAD CHÂŁODZENIA
: 04 sty 2010, 21:29
autor: mike4u
Po wymianie rozrzadu w serwisie zalali mi uklad chlodzenia woda... przyszla zima i woda zaczyna mi zamarzac w chlodnicy... boje sie ze mi blok rozsadzi... potrzebuje schemat układu chłodzenia lub krótki opis gdzie moge znalesc otwory spustowe płynu chłodzącego. pomocy bo mrozy ida!!!!
: 04 sty 2010, 21:33
autor: mike4u
a jak spuscic coolant z bloku silnika???
: 04 sty 2010, 21:37
autor: mike4u
ok. dzieki. sprobuje i zobaczymy.
: 04 sty 2010, 23:13
autor: BiLu
zlej ile się da, a resztę zalej koncentratem i po problemie.
: 05 sty 2010, 19:31
autor: mike4u
a skad ten koncentrat??? pytalem na wszystkich stacjach benz. po drodze i nigdzie nie maja :-x a mijam ich 7...
: 05 sty 2010, 20:25
autor: Dodek
dałączam sie też do pyt czy jest jakis korek technologiczny do spuszczania plynu z bloku ?
a co do koncentratów - w tesco i realu jest tego od groma
: 07 sty 2010, 19:19
autor: Michaelo
Zalecany jest płyn G12, możesz go kupić w dowolnym serwisie VW /AUDI /SKODA.
Następnie można, po przeprowadzeniu pomiaru krzepliwości cieczy chłodzącej rozcięczyć odpowiednią ilością wody demineralizowanej. Pamiętej, że zwykła woda się do tego nie nadaje!
: 07 sty 2010, 20:25
autor: BiLu
mike4u pisze:a skad ten koncentrat??? pytalem na wszystkich stacjach benz. po drodze i nigdzie nie maja :-x a mijam ich 7...
http://moda.allegro.pl/item867102100_pl ... _1_5l.html
http://moda.allegro.pl/item865825210_or ... _audi.html
pełno tego...
: 12 sty 2010, 01:37
autor: Dodek
wkładacie jakieś tekturki za chlodnice teraz ? bo wiadomo jak 2.5 sie nagrzewa a ile spala niedogrzany wiem bo cały listopad jedzilem na zepsutym (non stop otwarty)termostacie i po 300 km nie bylo poł baku paliwa.
Ostatnio robie bardzo małe odcinki tylko po mieście może z 1,5km w jedna strone wiec jakbym nawet zakrył całą chłodnice da sie jakoś zwiększyć proces nagrzania silnika.
mam pyt czy to coś pomoże czy przez to jakoś zmniejsze ( choć troche) zuzycie paliwa ?
pomoże to cos ,teraz przy temp ok -2* ,-5* , wiadomo żę nie jest mroźno ?
robil juz ktos takowe testy/??
: 12 sty 2010, 10:34
autor: BiLu
Dodek pisze:wkładacie jakieś tekturki za chlodnice teraz ? bo wiadomo jak 2.5 sie nagrzewa a ile spala niedogrzany wiem bo cały listopad jedzilem na zepsutym (non stop otwarty)termostacie i po 300 km nie bylo poł baku paliwa.
Ostatnio robie bardzo małe odcinki tylko po mieście może z 1,5km w jedna strone wiec jakbym nawet zakrył całą chłodnice da sie jakoś zwiększyć proces nagrzania silnika.
mam pyt czy to coś pomoże czy przez to jakoś zmniejsze ( choć troche) zuzycie paliwa ?
pomoże to cos ,teraz przy temp ok -2* ,-5* , wiadomo żę nie jest mroźno ?
robil juz ktos takowe testy/??
Przy sprawnym termostatacie mija się z celem przysłanianie chłodnicy, bo skoro termostat jest sprawny to i tak nie ma obiegu przez chłodnicę.
Przy niesprawnym termostacie wymienia się termostat

: 12 sty 2010, 12:41
autor: Forum A6 C4
Dodek, a ile tobie pali ??ze mówisz dużo

: 12 sty 2010, 15:13
autor: Dodek
chodzi o to że robie tam mało km że przy końcu jazdy nawet z nawiewu nie dmucha letnim powietrzem a pali tak z 9
: 13 sty 2010, 10:57
autor: Hincó
Dodek, nie przejmuj się, ja do pracy mam 8 km i własnie jak jestem blisko celu powietrze jest powiedzmy ciepłe, normalnie, a pali 8,7 z ostatniego tankowania

: 13 sty 2010, 16:32
autor: Michaelo
W moim przypadku również pali około 9L na krótkich dystansach, gdy silnik jest zupełnie zimny.
: 21 sty 2010, 15:13
autor: blackberd
Pozwolę sobie wtrącić że to że pali wam 9l na takich trasach to jeszcze żaden problem ,problem pojawić się może wkrótce i to od strony akumulatorka, jeżeli jeździcie na krótkich odcinka to radzę od czasu do czasu doładować akumulator w domciu prostownikiem ponieważ czym niższe temperatury tym gęstszy olej,większe opory co powoduje pobieranie przez rozrusznik coraz większych prądów przy odpalaniu ,a z tego co piszecie nie jedziecie po odpaleniu zbyt długo i alternator na pewno nie zdąży uzupełnić pobranego prądu.Pomyślicie że doładujecie sobie jak się pojawi problem , oczywiście można ale utrzymywanie akumulatora w stanie niedoładowanym powoduje jego szyprze "zasiarczanie się" i może się okazać że już go niespecjalnie można doładować .Np. macie nówkę( na gwarancji), akumulator pada,oddajecie na gwarancji ..a tu reklamacja odrzucana z dopiskiem "... na skutek niewłaściwie działającej instalacji w pojeździe", lub "jazdy na zbyt krótkich trasach".
Wiem że to śmieszne ale sam znam kilka przypadków tak rozpatrzonych reklamacji...i trzeba się sporo nakombinować(odwoływać) by coś zdziałać ...czasem się udaje
