Strona 1 z 2

[A6 C4 1.9 TDI 90 KM] ciężko pali , piszczący pasek

: 17 gru 2009, 17:05
autor: masaccio
Witam.
Jestem posiadaczem Audi A6 C4 95r. 1.9 TDI 90 KM 278tys. przebiegu

Zacznę od tego iż silnik jak jest zimny (za pierwszym razem) ciężko pali.
Jest to także od temperatury na placu t.j. jak jest okolo 15-20 stopni silnik odpala gorzej niż poniżej 0. Dodam, że 2 krotne czy tes 3 krotne podgrzanie świec nic nie daje. Aby silnik zapalił trzeba okolo 6-8 razy go krzekrecic aby zaskoczyl. Jak jus zapali za pierwszym razem , pozniej nie ma problemu zeby go drugi raz odpalic (problem ten ustępuje).Akumulator był wymieniany okolo 10 miesiecy temu. ÂŚwiece wszystkie tes sa dobre.

Drugi problem, który występuje to piszczacy pasek. Kiedy odpalam silnik jak jest zimny pasek strasznie piszczy i widac ze ladowanie akumulatora jest nie wystarczajace (w granicach 8). Problem piszczacego paska znika po okolo 3-4 minutach, ale (gdy jus ruszam i silnik dalej jeszcze jest zimny)problemmozewrócić, najczesciej wystepuje to jak jest na luzie. Problem ustaje gdy silnik sie jus nagrzeje. dodam, że pasek jest wystarczająco naciągniety, koło pasowe zostało tes wymieniane.

W czym, w tym wszytkim leżą problemy ???

Pozdrawiam Tomek

: 18 gru 2009, 16:36
autor: robak26
Witam.
A nie zauważyłeś ,że troszeczkę się muli i jak zimny kiepsko reaguje na dodanie gazu?
Prawdopodobnie masz do wymiany podstawę koła pasowego na wale.
To jak się wyrobi ,choćby minimalnie ,będą odchyłki w ustawieniu zapłonu.
Nie czekaj z tym długo ,bo jak mam rację , to za chwilę wcale nie odpali.
No i pasek wtedy będzie piskał.
WÂŚ

: 18 gru 2009, 17:28
autor: masaccio
Według mnie to wszystko chodzi wporządku u nic nie muli. Jedyne co to zauwazylem jeszcze że jak jest zimny to jak schodzi z obrotów to przy 1200 w dół bardzo powoli spada

: 18 gru 2009, 17:53
autor: robak26
Sprawdź Vagiem zapłon.
A jak wymieniałeś koło pasowe to nie wyczułeś pod ręką minimalnego luzu?
(Prawo-lewo).

: 18 gru 2009, 19:41
autor: Hincó
Kolego, mógłbyś wytłumaczyć co to ta podstawa? Chodzi o koło pasowe czy napędowe rozrządu?
U mnie jest tak, że jak jest zimny pali prawie od strzała ale im zimniej tym bardziej nierówno chodzi, głośno, zmienia się ton silnika wraz ze wzrostem obrotów a od 2 tys idzie normalnie, jak auto złapie troszke temperatury(po przejechaniu 1-2km) zaczyna wszystko wracać do normy..
Rozrząd nowy, wyregulowany, pojawia mi sie czasami błąd G80, Klin na wale ok- napawana końcówka-regenerowana, nowe kółko itd..
Wiesz co to moze być?

: 18 gru 2009, 20:35
autor: kaminiak
Witam mam podobny problem jak Hincó. Gdy jest zimny pali na dotyk, chodzi równo, ale bardzo ciężko wchodzi na obroty, strasznie głośno pracuje i dymi na czarno. Jak się rozgrzeje wszystko jest ok, cicho pracuje, ładnie wchodzi na obroty tylko na postoju obroty lekko falują (to chyba nastawnik). Kiedy silnik jest zimny i jest poniżej -10 stopni podczas odpalania silnik tak jak by się "rozpędza" nie może załapać, łapie, ale muszę dalej kręcić rozrusznikiem przez około 2-3 sekundy żeby nie zgasł. Jak już odpali to z tyłu chmura czarnego dymu i obroty skaczą przez kilka sekund, po około chwili wszystko wraca do normy. ÂŚwiece wymienione. Gdzieś czytałem że mogą być do wymiany szklanki, przebieg około 450 tyś.

: 18 gru 2009, 22:28
autor: bryglua6
witam u mnie bylo podobnie co u was mam nadzieje ze pomoge spuscilem z filtra paliwa rope prawie na zero zalalem ok 50 60 lit verwa orlen nowego zalelem do baku ten srobek czyszczacy do ropy i dzis rano niemialem problem zapalil bez trudu mowa o 1.9 tdi 90 km...

: 01 lut 2010, 20:07
autor: bendzi40
podstawa to wymina filtra przed zimą

: 09 lut 2010, 20:20
autor: Yokazik
Hincó, masz problem z wtryskiem sterującym na 99%

: 09 lut 2010, 23:19
autor: Hincó
Yokazik pisze:Hincó, masz problem z wtryskiem sterującym na 99%
Jest nowy-bez zmian.. no może minimalnie lepiej jest- szybciej silnik normalnieje ale dalej lubi pokopcić na siwo itd..
Po dodaniu dodatków do diesla przechodzi-wydaje mi sie że to przestawiacz kąta ale narazie na naprawy brak $$$$ :-/

: 10 lut 2010, 08:33
autor: Yokazik
błąd g80 to właśnie awaria wtrysku, tyle że Ty piszesz że czasem się pojawia, może sprawdź kable idące do niego.... nastawnik, spróbuj odłączyć czujnik ze skrzyni biegów ( chyba obrotów ) i zobacz czy się coś poprawi jak tak nastawnik jak nie to chwilowo nie wiem.
Jest jeszcze szansa że ktoś Ci jednak źle poskładał rozrząd i/lub źle ustawił kąt....

: 10 lut 2010, 13:22
autor: Hincó
Teraz mam nowy wtrysk i błędu nie ma, wiec to nie przyczyna. Rozrząd źle złożony? To czemu kąt jest ok i zrobiłęm 35 tys i nic sie nie dzieje? Chyba z tym jest wszystko ok, do tego wszystko na nowych częściach, tylko układ wtryskowy był nietykany(oprócz wspomnianego wcześniej wtrysku z czujnikiem)..
W skrzyni jest czujnik prędkości, a obrotów nie wiem gdzie jest :?:
W ten sposób wyeliminuje nastawnik?
A jak to przestawiacz kąta? po dodaniu dodatku wszystko przechodzi silnikowi. Po pare minutach jazdy tak samo, w lecie jak jest 'zimny' silnik 'ciepły też jest w porządku. Pisząc to przyszło mi do głowy-czujnik temperatury? Nie liniowo podaje temperature? Ale wtedy chyba w całym zakresie obrotów byłoby źle... hm?
Całość dotyczy przerywania w przyspieszaniu przy 1400obr oraz przykopcaniu na siwo i lekkim szarpaniu przy stałej jeździe na zimnym silniku.. :-/

: 10 lut 2010, 15:17
autor: Hincó
Lechu pisze:filterek paliwa wymieniony ?
Nie tylko ;)
Sprawa jest na osobny temat tylko narazie na to nie mam czasu ;/

: 10 lut 2010, 21:15
autor: Yokazik
Powiem Ci że sam zacząłem się zastanawiać czy to nie czujnik temperatury, wymień... koszt ze 30 zł może. Powiem Ci że to że kąt jest dobry nie znaczy że rozrząd jest dobrze złożony, mam vw vento 1z i 2 lata temu właśnie walnałem takiego byka, mianowicie ustawiłem kąt piknie ale silnik nie pracował tak jak powinien i się okazało że wałek był źle ustawiony względem wału, dla pewności jak masz o tym jakieś pojęcie sprawdź ten rozrząd, czemu dodatek coś zmienia, nie wiem, z reguły na odległość to wróżenie z fusów.... nie mniej jednak chciałbym Ci jakoś pomóc

: 10 lut 2010, 23:33
autor: Hincó
Co do czujnika to grubsza robota, trzeba przelutować scalak w nastawniku..
Rozrząd składał mi kolega z dużym doświadczeniem, w międzyczasie w rozrząd wpadła podkładka-przeskoczył o ząbek, nic sie nie podziało, ale po ponownym ustawieniu na znaki chodzi identycznie jak wcześniej. Z tego co pamiętam to wałek rozrządu od tyłu ma znak/wycięcie i tak to było ustawiane. Myśle że to nie przyczyna, bo na ciepłym silnik naprawde pięknie chodzi(akustycznie) i przyspiesza. Na zimnym jest coś z kątem wg mnie bo auto przyspiesza coraz wolniej do 1400obr, potem przeskok i jakby dostał w tyłek i idzie pięknie. Jak były mrozy rzędu -25*C to wtedy silnik wydawał dziwny dźwięk-jakby kąt był strasznie późny. Rozrząd faktycznie jeszcze sprawdze ;-)
ÂŻeby sie dało dziada łatwo zlogować to byłoby fajnie, a vag z nim jak się łączy to tylko po odpaleniu i chwile to zajmuje, w tym czasie silnik może złapać temparature i chodzić 'normalnie'. Orientujesz sie może czy diagnoskop Launch x431 posiada fukcje logowania? On nie miał problemów z podłączeniem a kolega ma tylko nie używa go-bardziej zajmuje sie mechaniką...
Dziękuje za zainteresowanie. Mój przypadek jest odmienny chyba :( Cieżko znaleźćrozwiązanie, w najbliższym czasie sprawdze jeszcze nastawnik odpinając czujnik prędkości(?)