[A6 C4 1.9] Pierwsze chłody i...siwy dym na zimnym odpalaniu
: 29 paź 2009, 23:46
Witam. Zastanawiam się czy potwierdzicie moją teorię i/lub nakierujecie na inny problem.
Autko na razie stoi pod chmurką. Rano wybierając się do pracy po odpaleniu auta przez kilka (z reguły nie więcej jak 10s.) czuję że silnik chodzi nierówno, a z rury wydobywa się siwo-błękitnawy dym. Po tych kilku sek. wszystko wraca do normy.
Obstawiam niechodzący któryś z cylindrów tj albo problem z którąś ze świec żarowych lub jakiś problem z dopływem paliwa do cylindra.
Zastanawia mnie czemu w audi tak szybko gaśnie mi kontrolka ładowania świec. Pali się ok 2-3s gdy w oplu 1.7td bywało że i 5-10s na zimnym silniku. Być może inna konstrukcja świec itp...
Coś można jeszcze na szybko sprawdzić samemu czy raczej warsztat do obadania ?
PS. Latem nie było nigdy problemu, nic się też nie dzieje, jeśli silnik pracował chociaż 1-2godziny wcześniej...
Autko na razie stoi pod chmurką. Rano wybierając się do pracy po odpaleniu auta przez kilka (z reguły nie więcej jak 10s.) czuję że silnik chodzi nierówno, a z rury wydobywa się siwo-błękitnawy dym. Po tych kilku sek. wszystko wraca do normy.
Obstawiam niechodzący któryś z cylindrów tj albo problem z którąś ze świec żarowych lub jakiś problem z dopływem paliwa do cylindra.
Zastanawia mnie czemu w audi tak szybko gaśnie mi kontrolka ładowania świec. Pali się ok 2-3s gdy w oplu 1.7td bywało że i 5-10s na zimnym silniku. Być może inna konstrukcja świec itp...
Coś można jeszcze na szybko sprawdzić samemu czy raczej warsztat do obadania ?
PS. Latem nie było nigdy problemu, nic się też nie dzieje, jeśli silnik pracował chociaż 1-2godziny wcześniej...