Strona 1 z 1

[C5 2.4] check engine a lpg

: 30 lis 2008, 22:07
autor: A6 Forum - fassi1
Witam.
Mam pytanie do posiadaczy A6 C5 z lpg założonym w polsce a jeżdżących w angli.
Czy świeci wam się check point(pomarańczowa kontrolka). Mi po niewielkich problemach ustawili gaz w polsce tam gdzie zakładałem i było ok. Po wyjechaniu do angli kontrolka znów mi się zapaliła. Nie mam pojęcia dlaczego. Czy to może być wina słabej jakości gazu? Jak podłączam pod vaga i gasze check point to za troche się znów zapala. Jak pojeździłem tydzień na benzynie to wszystko było ok. Czy to wina gazu czy muj gazownik jest niedouczony?
Pozdro

: 30 lis 2008, 23:28
autor: A6 Forum - fassi1
Jedni zwą to tak a drudzy tak ale nie o to tu chodzi. Chodz o to że jedni wypowiadają się że to normalne a drudzy że u nich jest wszystko ok czyli problem tkwi w gazownikach i może też w jakości gazu. Mi chodzi też o to że nie każdy może sobie podpiąć auto pod vaga we własnym domu a ta kontrolka zapala się gdy są jakieś problemy. Jeśli w przyszłości zapali się komuś ta kontrolka i ktoś zlekceważy bo to od gazu a tak naprawdę przyczyna będzie inna, z potencjalnie małego problemu na początku w dłuższym użytkowaniu może to czemuś zaszkodzić.
Tak mi sie przynajmniej wydaje.

check engine

: 06 gru 2008, 17:36
autor: papyt
witam to tylko i wylacznie wina gazownika w moim acie na jezdzie probnej wyskoczyl check engine i gazownik mi powiedzial ze wlasnie na to czekal bo cos mu nie gralo podlaczyl lapka pod moj komp gazowy w aucie i cos pozmienial kontrolka zniknela ,, potem bujnąlem sie autem i znowu sie pojawila przy 135 km/h wrocilem do gazownika wytlumaczylem co sie stalo i znowu sie wpiąl pod kompa wykasowal bledy zmienil dawkowanie gazu bo w tym wlasnie lezy problem jak mi tlumaczyl gazownik jak bedzie za duzo albo za malo to wyskoczy bląd w postaci check engin komputer to odczytuje jako zanieczyszczenie w silnika czyli gaz.. po dwoch latach autko chodzi jak zegarek na gazie...
niech gazownik sprawdziu ustawienia dawkowania gazu, slyszalem ze lubi sie przestawiac samoczynnoe po jakims czasie w zaleznosci od rodzaju intalacji, nawet zmienna jakosc gazu ma wplyw na dawkowanie..
pozdrawiam

: 06 gru 2008, 17:38
autor: A6 Forum - fassi1
Czyli masz gazownie założoną w polsce i ustawioną w polsce a śmigasz w angli i check engine Ci nie świeci?

gaz

: 07 gru 2008, 15:21
autor: papyt
tak zalozylem w polsce testowalem przez tydzien wracalem do niego na male ppoprawki w ustawieniach ale to normalne kazde auto zachowuje sie inaczej, i trzeba je naprawde dobrze zestroic ...check engin mi sie zapalał ale tylko w czasie testów dokladnie dwa razy i gazownik mowil ze to normalne i trzeba instalacje dobrze ustawic i wszystko bedzie ok.. to moje trzecie auto na gazie i zawsze u tego samego, gosc zna sie na rzeczy. peugotem na gazie jezdi moja zona juz drugi rok bez zadnej interwencji ja smigam audi juz7 msc zrobilem 14 tys mil i zadnych problemow
wina lezy u gazownika tylko i wylacznie
pozdrawiam

: 07 gru 2008, 19:11
autor: A6 Forum - fassi1
Dzięki stary. Jade na święta do polski i jestem juz umówiony z moim gazownikiem i nie odpuszcze mu dopuki tego nie zrobi.
Pozdro

: 08 gru 2008, 09:02
autor: goly191
z check engin to nie jest takie proste jak się wydaje
sporo ludzi twierdzi, że to zależy od gazu, a co stacja to inny gaz
z tego co się orientuje to, aby się nie palił check engin, podczas instalacji zamontowany musi być jakiś opornik (czy coś podobnego)
kwestia ustawienia raczej nic nie daje ( w sensie zniknięcia)
mój bracki śmiga S60 na lpg, i ustawiał gaz chyba z 8 razy,
kolo powiedział, że już się nie da lepiej, chyba najlepszym wynikiem było tydz nie palenie się check engin
ale zawsze wraca :-/

: 08 gru 2008, 10:09
autor: Toranaga
Z tego co wiem, to MIL zapala się tylko w wyniku zarejestrowanego błędu.
Jaki Wam wywala błąd po zczytaniu VAGiem? Pewnie będzie to błąd wydajności katalizatora albo coś w tym stylu ...

Pozdrawiam!

: 08 gru 2008, 21:00
autor: A6 Forum - fassi1
błędy jakie wywala to:
-mieszanka za bogata
-mieszanka za uboga

oba ta błędy, trochę dziwne
muj gazownik też miał problemy z tym ustawianiem aż wkońcu ustawił ale pojechałem zaraz do angli i po wjeździe na wyspę mi się zapalił i tak już zostało. Ale auto mi też dziwnie reaguje. Mam multi i przy wychamowywaniu już prawie stojąc lub ruszając obroty lubią sobie spaść dość nisko i auto dostaje takiej sekundowej drgawki no i przy ruszaniu lub chamowaniu jak ściągam nogę z gazu lub naciskam na gaz ma takie lekkie szarpnięcie. Jeździłem tydzień na benzynie i jest jak w bajce czyli coś nie tak z tym ustawieniem.

: 09 gru 2008, 11:52
autor: Toranaga
Nie jestem gazownikiem, ale wydaje mi się, że problem leży w tzw. "emulacji lambdy".
Działa to mniej więcej tak, że regulacja bieżąca mieszanki dla gazu odbywa się co jest logiczne na podstawie odczytów lambdy ... w tym samym czasie sterownik silnika dostaje "lewy" sygnał od lambdy, żeby nie świrował. Owy sygnał emulowany jest przez elektronikę i jest kilka rodzajów takiej emulacji. Nie pamiętam jakie, ale żaden nie przypomnia normalnego przebiegu odczytu lambdy. Dlatego komputer silnika wywala błąd mieszanki.

Jak miałem kiedyś gaz jeszcze w Golfie (wtedy po przełączeniu na gaz wywalało błąd lambdy) to zaobserwowałem to dokładnie. Teraz pewnie już technika poszła do przodu i robią to lepiej ... więc to może nie jest powodem problemu u Was.

Pozdrawiam

check engine

: 09 gru 2008, 12:05
autor: papyt
ja niw wiem nie znam sie na instalacjach wiem tylko ze, jak z moim autem jest cos nie tak to mowie gazownikowi a on to usowa ale zaznaczam tylko w jazdach testowych po bezposrednim zalozeniu gazu, bo jak do tej pory zadnych problemow z gazem,,,,,
moge zaznaczyc tylko ze po szybkim sciagnieciu nogi z gazu na zimnym silniku lubi szrpnąc ale to przez piec pierwszych minut pracy,,, gazownik tlumaczyl mi ze silnik wtedy pobiera duzo wiecej mieszanki i moja instalacja przy szybkim sciagnieciu nogi z gazu nie zmniejsza stopniowo dawki gazu tylko odcina, poza tym, plywanie na nioskich obrotach tez mi zlikwidowal ustawiał wtedy o ile dobrze pamietam i nic nie pomieszalem kąt wyprzedzenia czasu podawania gazu , moj byl zle ustawiony o 2 mili sekundy ... ale zaznaczam ja sie nie znam i gazownik mogl mi kitow nawciskac... wiec jesli to brzmi smiesznie dla kogos kto sie zna to poprostu napiszcie sprostowanie...wiem tylko ze wszysko jest w porzadku z moim autem chodzi jak zegarek... wiec chyba sie gosciu zna..
pozdrawiam

[ Dodano: 2008-12-09, 11:10 ]
[quote="Toranaga"]Nie jestem gazownikiem, ale wydaje mi się, że problem leży w tzw. "emulacji lambdy".
witam wydaje mi sie ze piszesz o pierwszej lub drugiej generacji gazu o ile sie nie myle my zakladamy juz czwartą generacje , tam jest komputer ktory mapuje podawanie dawki paliwa z komputera paliwowego, ale moge sie mylic pozdrawiam,