[ C5+LPG] Dziwnie Pali
: 17 sty 2013, 22:13
Witam Panowie oto mam taki problem , wydaje mi sie ze nie jest to groźny problem mianowicie gdy auto jest w ciepłym tzn w plusowej temp to troche trzeba dłużej przytrzymać kluczyk z 5 sek żeby odpalił a jak jest na minusie to pali na dotyk chodź nie było jezdzone cała noc , a gdy jest auto jest ciepło i auto zagrzane nie ma problemu z odpaleniem ale gdy "wystygnie" a jest temperatura w plusie to z 5 sek trzeba przytrzymac i zdarzyło mi się przy tym dłuższym kręceniu ze jak juz auto odpaliło to auto tak "wyło" wtedy zgasiłem auto i po ponownym odpaleniu juz nie "wyło" zdarzyło mi sie tak może z 3 razy , kupiłem nowy akumulator ale to tez nie rozwiazało problemu , a z tym wyciem to podejrzewam ze to był bendiks (chyba tak sie to pisze ) rozrusznik zakręcił a potem nie umiał sie zatrzymać i tarł ale tak jak mowe gdy zgasiłem auto i ponownie odpaliłem już nie było tego dzwięku , myslalem ze może świece juz stare i dawno nie wymieniane bo auto posiadam od 2 miesiacy a poprzedni właściciel chyba tego nie robił kupiłem swiece wymieniłem ale tez to nic nie daje , myslalem ze jak przed odpaleniem aute gdy stał cała noc w ciepłym garażu , zrobie 3 razy tak że przekrece stacyjkę żeby pompa nabiła paliwo to wtedy odpali od "strzału" ale robiłem tak przez kilka dni a efekt taki sam , nie jest to jakies długie kręcenie i niechce odpalic ale no jednak 5 sek trzeba przytrzymać . Jakbyście mogli powiedzieć co to może być to byłbym wdzieczny , podejrzewam jeszcze ze to moze byc wilgoć na kablach jak jest w ciepłym to wilgoc jest w kablach a gdy jest mróz to wtedy pali na dotyk . Pozdrawiam 