Strona 1 z 1

[ C5+LPG] Czy jest to możliwe po odłączeniu aku

: 04 lip 2012, 16:07
autor: xpbit
Witam.


Czy istnieje taka możliwość że komputer od gazu mógł się zresetować jak dłuższy czas był odłączony akumulator ?

ostatnio czyściłem odpływy pod akumulatorem to wszystko wymontowałem no i samochód trochę stał bez prądu po podłączeniu na nowo przy jeździe na lpg zauważyłem że jeździ jakoś chu....wo jak przed kalibracją ;/ i nie wiem czy mi się tylko wydaje czy wziął i się zresetował ;/

dodam że po odłączeniu akumulatora cały czas wyła mi syrenka od alarmu tak cichutko ale wyła cały czas nie wiem skąd ona miała prąd xD


komputer to : STAG 300 PLUS ISA 2

pozdrawiam :)

: 04 lip 2012, 17:10
autor: daniel1997

: 04 lip 2012, 19:17
autor: xpbit
no ok czyli muszę pojeździć na benzynie żeby na nowo się ustawiła mapa wtrysku dla lpg ?

: 04 lip 2012, 20:23
autor: Forum Audi A7
xpbit pisze:no ok czyli muszę pojeździć na benzynie żeby na nowo się ustawiła mapa wtrysku dla lpg ?
Mapa benzyny i gazu nie jest sterownikowi lpg potrzebna.
W Twoim przypadku najważniejszy jest mnożnik i korekty od obrotów i temperatury które są nie ulotne.
Mapki jedynie są potrzebne do ewentualnej regulacji (same się wyrysują), ale kto jeszcze ustawia na mapki?

: 04 lip 2012, 23:43
autor: xpbit
grzemo pisze:
xpbit pisze:no ok czyli muszę pojeździć na benzynie żeby na nowo się ustawiła mapa wtrysku dla lpg ?
Mapa benzyny i gazu nie jest sterownikowi lpg potrzebna.
W Twoim przypadku najważniejszy jest mnożnik i korekty od obrotów i temperatury które są nie ulotne.
Mapki jedynie są potrzebne do ewentualnej regulacji (same się wyrysują), ale kto jeszcze ustawia na mapki?
nie wiem... już mnie strzela coś od tego gazu byłem na kalibracji pod kompa od samochodu się nie podłączył bo miał jakieś badziewie co mu nie działało i ustawiał mi po prostu jakoś gaz podczas jazdy na samej mapce chyba od lpg.

gościu podłączył się pod sondę taka wtyczka koło rurek od klimy i powiedział że jedna sonda mi nie działa i połowa silnika chodzi w trybie awaryjnym i jakieś tam cyferki były o 1,0 wartości mniejsze niż te drugie 3 wartości z cylindrów. i coś tam przestawiał że miało być niby ok no i faktycznie samochód jeździł lepiej po tej kalibracji... ale odłączyłem aku i się popieprzyło wszystko ;/