Strona 1 z 1

[AEB 1.8 150 KM] Latająca klapka Westgate 1.8T

: 09 cze 2019, 00:12
autor: Cinzu
Witam forumowiczów,

jestem nowy na forum a konto założyłem gdyż potrzebuję waszej pomocy.

Samochód to Audi A6 C5 1.8T o oznaczeniu silnika AEB.

Przechodząc do problemu, otóż niecały rok temu wymieniłem Turbo gdyż stare już było popękane i posiadało luzy na wirnikach. Cóż się dziwić po 20 latach miało prawo :) Otóż na nowej Turbinie gdzieś w kwietniu po raz pierwszy usłyszałem metaliczne brzęczenia wydobywające się z okolic DP przy schodzeniu z obrotów. Tak w samochodzie jest zainstalowany downpipe gdyż gdy wymieniałem turbinę miałem takie same dźwięki i mechanik stwierdził że to pewnie katalizator się posypał choć ja byłem pewny że turbina i wyszło na moje ale do rzeczy. Dziś miałem chwilę więc zabrałem się za sprawdzenie tego gdyż ten jazgot i kompletny brak mocy doprowadzał mnie do szału.

Moim oczom okazał się taki obrazek

link do filmiku:


Czy mógł by mi ktoś powiedzieć czy to normalne by po 20 tys. km. klapka od WG tak latała?
Przy okazji zerknąłem na wirniki i żaden nie posiada luzów.
Dodam że turbo jest na gwarancji więc mogę zadzwonić do nich, pytanie tylko czy uznają to na gwarancji czy będzie to moja wina i będę musiał zainwestować w nową. Dzwoniłem też do mojego mechanika i jest gotów podjąć się naprawy tego ale prawdopodobnie wtedy straci gwarancję. Turbina ogólnie była jako nowa po regeneracji wymieniłem tą starą za tą z dopłatą gdyż obecna pochodzi z BEX'a.

Z góry dziękuję za zainteresowanie tematem i pomoc w rozwiązaniu dylematu.

Pozdrawiam

: 17 lip 2019, 21:57
autor: DrVaaS
Trochę odkopie temat, ale na prawdę zdenerwowałbym się gdyby po regeneracji turbiny WG zaczął rezonować. Raczej bym reklamował, ktoś po prostu nie do końca zadbał o jakość materiałów tj. nitów.

: 06 sie 2019, 21:24
autor: Cinzu
Dzięki za zainteresowanie tematem.

Nie chciałem pisać posta pod postem, a więc po telefonie i odesłaniu turbiny uznali gwarancję.
Stwierdzili iż to nie jest moja wina tylko wada części która została zareklamowana w innej firmie z której ją brali. Po tygodniu dostałem nową turbinę kompletnie wymienioną która syczy aż miło.

Gdyby ktoś miał podobny problem to trzeba odsyłać póki na gwarancji i się nie martwić na zapas.

Pozdrawiam