[ALF 2.4 165 KM] wywala cisnieniem olej przez korek - b+g
: 10 lut 2019, 18:58
Witam, mój pierwszy temat na forum jeżeli popełniłem błędy proszę mnie poprawić.
Mam taką sytuacje, że wywala mi korkiem olej. Udrożniłem odme według opisów na forum, nowy z aso ezektor i przewody. wszystko drożne czyste. Zrobiłem to po tym jak wypchnęło mi bagnet z bloku. Nadal ciśnienie wypycha mi olej z pod nowego korka wlewu oleju. Pomyślałem o kompresji i zmierzyłem kolejno cylindry i wyszło:
1:10
2:9,5
3:10
4:10
5:5.7
6:10
Teraz takie pytanie czy to jest wina dużego ciśnienia pod pokrywą zaworów? Jeśli tak to czy pierścienie czy zawory w głowicy i uszczelniacze do naprawy. Czytałem ze minimalna kompresja to 11. Bedę chciał ratować samochód lecz nie wiem czy opłaca się kupować drugi silnik który aktualnie waha się w cenach 1000-2000zł czy lepiej remontować i mieć pewność co do sprawności jednostki. Wszelkie prace wykonam samodzielnie prócz obróbki głowic. Uszczelki pokryw i nastawników wymieniałem jakieś 2 lata temu, jest sucho. Ciśnienie uciekało bagnetem i pełno oleju było na alternatorze i okolicy bagnetu.
Mam taką sytuacje, że wywala mi korkiem olej. Udrożniłem odme według opisów na forum, nowy z aso ezektor i przewody. wszystko drożne czyste. Zrobiłem to po tym jak wypchnęło mi bagnet z bloku. Nadal ciśnienie wypycha mi olej z pod nowego korka wlewu oleju. Pomyślałem o kompresji i zmierzyłem kolejno cylindry i wyszło:
1:10
2:9,5
3:10
4:10
5:5.7
6:10
Teraz takie pytanie czy to jest wina dużego ciśnienia pod pokrywą zaworów? Jeśli tak to czy pierścienie czy zawory w głowicy i uszczelniacze do naprawy. Czytałem ze minimalna kompresja to 11. Bedę chciał ratować samochód lecz nie wiem czy opłaca się kupować drugi silnik który aktualnie waha się w cenach 1000-2000zł czy lepiej remontować i mieć pewność co do sprawności jednostki. Wszelkie prace wykonam samodzielnie prócz obróbki głowic. Uszczelki pokryw i nastawników wymieniałem jakieś 2 lata temu, jest sucho. Ciśnienie uciekało bagnetem i pełno oleju było na alternatorze i okolicy bagnetu.