[APR 2.8 193 KM] pb+lpg na ciepłym ciężko pali, jakby go zal
: 09 lut 2019, 22:48
Witam, jak w temacie
1. Audiczka ciężko odpala na ciepłym. Na zimnym złapie od strzała, a na ciepłym trzeba trochę podkręcić, ew krótkimi seriami zakręcać rozrusznik. Wydaje nam się razem z wujkiem dziewczyny tak jakby mu podlewało świece, troszeczkę szarpie podczas jazdy (dzisiaj będą wymieniane). Powinienem również mieć kabel do samochodu także powiedzcie mi co sprawdzić ewentualnie. Zwykła wtyczka elm po podpięciu na ciepłym samochodzie po gonitiwe 140-160km/h pokazała temp płynu chłodzącego 16 stopni C. Zastanawia mnie czy to tylko ta wtyczka coś źle odczytała czy faktycznie coś nie tak z czujnikiem jest. Dodatkowo jakie obroty na luzie powinny być w tym silniku?
2. Aktualnie mam poniżej 750(wydaje mi się że za małe, gdzieś ktoś kiedyś pisał że powinny być w granicach 820)
3. Jak już odpali na ciepłym trzeba go mocno przegazować bo inaczej nawet przy minimalnym ruszeniu kierownicą auto gaśnie i trzeba znowu się wysilać.
4. Wypadających zapłonów nie doświadczyłem jeszcze.
5. Wykluczam czujnik wału korbowego (skoro odpala na ciepłym, z ledwoscią ale odpala) ponoć jakby czujnik siadł to samochód nie powinien ani drgnąć przy kręceniu.
6. Nie ma znaczenia czy jest włączona centrala od gazu czy nie, objawy identyczne (na początku obstawiałem gaz)
7. Auto ma jakby dziurę w obrotach na lpg większą, na pb trochę mniejszą. Najbardziej wyczuwalne jest w granicy od 1000 - 1500 tak jakby mu się zapłon spóźniał. Czy to może być od wylatanych już świec?
Pozdrawiam,
Patryk
[ Dodano: 2019-02-09, 22:48 ]
A więc tak, świece zrobione, na ciężkim jednak czasem dalej linie zapali. Stojąc przodem do silnika to świece po prawej stronie czyli 4,5,6 były zalane. Uszczelka pokrywy do poprawy z tego co widzę na koszt warsztatu.
Vcds pokazał błąd g62, nie pokazuje natomiast zadn ych wartości w 1.silnik, bloki pomiarowe grupa 7... Puste bloki, reszta coś tam generuje, także komunikacja jest z tego co widzę.
Kabel od czujnika i przepływki wydaje się być lekko przygnieciony, podejrzewam, że jak targałem broki z głowic to gdzieś się się zaparłem. A właśnie od tamtej roboty zaczął palić ciężko na ciepłym.
W poniedziałek będę walczył dalej z czujnikiem, może wystarczy tylko wiązke wymienić.
Dam znać co i jak
1. Audiczka ciężko odpala na ciepłym. Na zimnym złapie od strzała, a na ciepłym trzeba trochę podkręcić, ew krótkimi seriami zakręcać rozrusznik. Wydaje nam się razem z wujkiem dziewczyny tak jakby mu podlewało świece, troszeczkę szarpie podczas jazdy (dzisiaj będą wymieniane). Powinienem również mieć kabel do samochodu także powiedzcie mi co sprawdzić ewentualnie. Zwykła wtyczka elm po podpięciu na ciepłym samochodzie po gonitiwe 140-160km/h pokazała temp płynu chłodzącego 16 stopni C. Zastanawia mnie czy to tylko ta wtyczka coś źle odczytała czy faktycznie coś nie tak z czujnikiem jest. Dodatkowo jakie obroty na luzie powinny być w tym silniku?
2. Aktualnie mam poniżej 750(wydaje mi się że za małe, gdzieś ktoś kiedyś pisał że powinny być w granicach 820)
3. Jak już odpali na ciepłym trzeba go mocno przegazować bo inaczej nawet przy minimalnym ruszeniu kierownicą auto gaśnie i trzeba znowu się wysilać.
4. Wypadających zapłonów nie doświadczyłem jeszcze.
5. Wykluczam czujnik wału korbowego (skoro odpala na ciepłym, z ledwoscią ale odpala) ponoć jakby czujnik siadł to samochód nie powinien ani drgnąć przy kręceniu.
6. Nie ma znaczenia czy jest włączona centrala od gazu czy nie, objawy identyczne (na początku obstawiałem gaz)
7. Auto ma jakby dziurę w obrotach na lpg większą, na pb trochę mniejszą. Najbardziej wyczuwalne jest w granicy od 1000 - 1500 tak jakby mu się zapłon spóźniał. Czy to może być od wylatanych już świec?
Pozdrawiam,
Patryk
[ Dodano: 2019-02-09, 22:48 ]
A więc tak, świece zrobione, na ciężkim jednak czasem dalej linie zapali. Stojąc przodem do silnika to świece po prawej stronie czyli 4,5,6 były zalane. Uszczelka pokrywy do poprawy z tego co widzę na koszt warsztatu.
Vcds pokazał błąd g62, nie pokazuje natomiast zadn ych wartości w 1.silnik, bloki pomiarowe grupa 7... Puste bloki, reszta coś tam generuje, także komunikacja jest z tego co widzę.
Kabel od czujnika i przepływki wydaje się być lekko przygnieciony, podejrzewam, że jak targałem broki z głowic to gdzieś się się zaparłem. A właśnie od tamtej roboty zaczął palić ciężko na ciepłym.
W poniedziałek będę walczył dalej z czujnikiem, może wystarczy tylko wiązke wymienić.
Dam znać co i jak


