[2.4 ALF 165km] Drży, niskie ciśnienia, czujnik wałka
: 18 maja 2018, 01:43
Cześć!
Założyłem drugi temat ponieważ poszerzyłem diagnostykę samochodu i sytuacja się diametralnie zmieniła:
Moje a6c5 97r 333000km mocno drży na niskich obrotach. Problem pojawia się zarówno na benzynie jak i na gazie. Dodatkowo na samej benzynie obroty lekko falują. Samochód jest mało żwawy w przedziale 1-2k obrotów. Na zimnym silniku trzęsie mniej niż na ciepłym. Dodatkowo mam słabą kompresję w prawej części silnika, dlatego też zastanawiam się nad remontem całości. Samochód kupiłem niedawno, objawy nasiliły się po wymianie oleju i rozrządu. Rozrząd jest sprawdzony, 100% dobrze ustawiony.
Komputer pokazuje błąd. dot. czujnika położenia wałka rozrządu. Czego dokładnie może dot. ten błąd? Gdzie znajdę ten czujnik pod maską? (to bym sprawdził czy przewód nie jest przetarty i kostkę czy dobrze styka)
Zastanawiam się czy nie warto zrobić remont silnika już teraz ponieważ kompresja po prawej stronie jest bardzo słaba. Próba olejowa wyszła negatywna. Co w takim przypadku powinienem wyremontować? (uszczelki pod głowicami, zawory, uszczelniacze, popychacze, pierścienie?)
Bardzo proszę o pomoc przy analizie logów i podpowiedzi co powinienem zrobić, żeby silnik przestał trząść i zaczął równo pracować.
Poniżej szczegóły techniczne:
1) Świece wymieniane na nowe
2) Przewody WN i cewki sprawdzane, ok
3) Olej (vavoline) wymieniony 1kKm temu razem z rozrządem i filtrami.
4) Przepustnica czyszczona
5) Ciśnienia sprężu: lewa 9,8,8 prawa: 7,6,7. Przy próbie olejowej podskoczyło o 0,5bara
6) Oleju bierze ok. 1l na 3-4kkm
Diagnostyka komputerowa pokazała cały szereg błędów: http://docdro.id/U2qT5UW (ostatnie kasowanie przed wymianą rozrządu 3msc temu). Przed logowaniem skasowałem błędy, pozostał tylko ten:
17746 Czujnik położenia wałka rozrządu strona 1 - przerwa/zwarcie do plusa
brak osprzętu / nie związany ze sprzętem
Co ciekawe przy każdym usunięciu błędów na kilka sekund silnik zaczyna pracować dużo lepiej, po czym znowu trzęsie jak poprzednio. Również ciekawe są wartości lambda- na postoju na benzynie bardzo wysokie.
Zrobiłem logi samochodu:
BENZYNA:
http://vaglogi.pl/log-002_033_526R2.html
http://vaglogi.pl/log-003_020_021_9NBm4.html
GAZ:
http://vaglogi.pl/log-003_020_021_ie16w.html
http://vaglogi.pl/log-002_033_c7RX3.html
Link do poprzedniego tematu: edited-24-165km-1998r-trzesie-niskie-ci ... t93443.htm
[ Dodano: 2018-05-18, 01:43 ]
Dogrzebałem się dzisiaj do czujników halla-u mnie nr. 1 okazał się być po prawo (patrząc od strony kierowcy- po stronie "pasażera"). Wyjąłem wtyczkę, zmierzyłem opór i napięcie- przewód nie przebija. Na włączonym silniku napięcie na 1 pinie wynosi 12V, na 3 pinie 10V. Czy dobrze rozumiem że to dobre wartości?
W sobotę spróbuję przejechać się po jakiś używany czujnik, ale zanim to zrobię może uda mi się go zdemontować i przeczyścić- podobno to pomaga.
Założyłem drugi temat ponieważ poszerzyłem diagnostykę samochodu i sytuacja się diametralnie zmieniła:
Moje a6c5 97r 333000km mocno drży na niskich obrotach. Problem pojawia się zarówno na benzynie jak i na gazie. Dodatkowo na samej benzynie obroty lekko falują. Samochód jest mało żwawy w przedziale 1-2k obrotów. Na zimnym silniku trzęsie mniej niż na ciepłym. Dodatkowo mam słabą kompresję w prawej części silnika, dlatego też zastanawiam się nad remontem całości. Samochód kupiłem niedawno, objawy nasiliły się po wymianie oleju i rozrządu. Rozrząd jest sprawdzony, 100% dobrze ustawiony.
Komputer pokazuje błąd. dot. czujnika położenia wałka rozrządu. Czego dokładnie może dot. ten błąd? Gdzie znajdę ten czujnik pod maską? (to bym sprawdził czy przewód nie jest przetarty i kostkę czy dobrze styka)
Zastanawiam się czy nie warto zrobić remont silnika już teraz ponieważ kompresja po prawej stronie jest bardzo słaba. Próba olejowa wyszła negatywna. Co w takim przypadku powinienem wyremontować? (uszczelki pod głowicami, zawory, uszczelniacze, popychacze, pierścienie?)
Bardzo proszę o pomoc przy analizie logów i podpowiedzi co powinienem zrobić, żeby silnik przestał trząść i zaczął równo pracować.
Poniżej szczegóły techniczne:
1) Świece wymieniane na nowe
2) Przewody WN i cewki sprawdzane, ok
3) Olej (vavoline) wymieniony 1kKm temu razem z rozrządem i filtrami.
4) Przepustnica czyszczona
5) Ciśnienia sprężu: lewa 9,8,8 prawa: 7,6,7. Przy próbie olejowej podskoczyło o 0,5bara
6) Oleju bierze ok. 1l na 3-4kkm
Diagnostyka komputerowa pokazała cały szereg błędów: http://docdro.id/U2qT5UW (ostatnie kasowanie przed wymianą rozrządu 3msc temu). Przed logowaniem skasowałem błędy, pozostał tylko ten:
17746 Czujnik położenia wałka rozrządu strona 1 - przerwa/zwarcie do plusa
brak osprzętu / nie związany ze sprzętem
Co ciekawe przy każdym usunięciu błędów na kilka sekund silnik zaczyna pracować dużo lepiej, po czym znowu trzęsie jak poprzednio. Również ciekawe są wartości lambda- na postoju na benzynie bardzo wysokie.
Zrobiłem logi samochodu:
BENZYNA:
http://vaglogi.pl/log-002_033_526R2.html
http://vaglogi.pl/log-003_020_021_9NBm4.html
GAZ:
http://vaglogi.pl/log-003_020_021_ie16w.html
http://vaglogi.pl/log-002_033_c7RX3.html
Link do poprzedniego tematu: edited-24-165km-1998r-trzesie-niskie-ci ... t93443.htm
[ Dodano: 2018-05-18, 01:43 ]
Dogrzebałem się dzisiaj do czujników halla-u mnie nr. 1 okazał się być po prawo (patrząc od strony kierowcy- po stronie "pasażera"). Wyjąłem wtyczkę, zmierzyłem opór i napięcie- przewód nie przebija. Na włączonym silniku napięcie na 1 pinie wynosi 12V, na 3 pinie 10V. Czy dobrze rozumiem że to dobre wartości?
W sobotę spróbuję przejechać się po jakiś używany czujnik, ale zanim to zrobię może uda mi się go zdemontować i przeczyścić- podobno to pomaga.