1.8t wysoka temperatura
: 08 maja 2018, 10:52
Witam,
Tydzień temu podczas jazdy zauważyłem, że temperatura wody i oleju przekroczyła stałe 90 stopni i dobiła nawet do 110. Od razu podjechałem do mechanika, który stwierdził, że to termostat padł. Umówiłem się na wymianę. Po wymianie niestety też się grzało. Mechanik wyjął wkład z termostatu zrobił próbę z zalaniem "wieczka" wrzątkiem, który miał się otworzyć ale się nie otworzył - nowy termostat też był popsuty. Zrobiliśmy jeszcze test z jazdą z termostatem bez wkładu i silnik znowu nagrzał się do 110 stopni. No i teraz mechanik zaczął mnie straszyć, że to uszczelka pod głowicą. Czy to może być prawda? Jestem w drodze do apteki po leki przeciwzawałowe bo auto mam dopiero od roku. Umówiony jestem na kolejne oględziny żeby wymienić termostat na jakiś działający. Myślicie, że to by pomogło? Proszę o radę
Tydzień temu podczas jazdy zauważyłem, że temperatura wody i oleju przekroczyła stałe 90 stopni i dobiła nawet do 110. Od razu podjechałem do mechanika, który stwierdził, że to termostat padł. Umówiłem się na wymianę. Po wymianie niestety też się grzało. Mechanik wyjął wkład z termostatu zrobił próbę z zalaniem "wieczka" wrzątkiem, który miał się otworzyć ale się nie otworzył - nowy termostat też był popsuty. Zrobiliśmy jeszcze test z jazdą z termostatem bez wkładu i silnik znowu nagrzał się do 110 stopni. No i teraz mechanik zaczął mnie straszyć, że to uszczelka pod głowicą. Czy to może być prawda? Jestem w drodze do apteki po leki przeciwzawałowe bo auto mam dopiero od roku. Umówiony jestem na kolejne oględziny żeby wymienić termostat na jakiś działający. Myślicie, że to by pomogło? Proszę o radę