2.4 V6 170kmLekkie falowanie, długi rozruch, białe świece...
: 31 mar 2018, 19:44
Od jakiegoś czasu w swoim Audi zmagam się z lekkim falowaniem obrotów (PB i LPG) na biegu jałowym 720+-20 - z tego powodu zabrałem się za czyszczenie przepustnicy i kompleksowe czyszczenie odmy (dolna jej część była zatkana po wyczyszczeniu prawdopodobnie mogą się skończyć problemy w wyciekami z tyłu głowic). Jednak problem lekkiego falowania się nie rozwiązał..., ostatnio także wymieniałem czujnik temperatury na Wernet bo miewałem problemy z zapalaniem przy większej wilgoci powietrza. Dzisiaj także zabrałem się za wymianę świec zapłonowych i okazało się że trzy świece (cylindry 1 2 3) są pięknie wypalone na brązowo
, jednak przy drugiej stronie (4 5 6) okazało się że te są już z białym nalotem... Czyli mieszanka jest uboga...
Ostatnio zdarza mi się także czasem że mam problem z zapalaniem silnika jeżeli jest rozgrzany i np postoi około 20min - trzeba go przeciągnąć na rozruszniku i dopiero odpala (niby jak normalnie ale tak z 3 razy dłużej przytrzymanym rozrusznikiem ).
Nie wiem czy wszystko jest spowodowane jedną przyczyną... ale wydaje mi się że skład mieszanki na jednej głowicy cylindrów 4 5 6 jest ubogi co może powodować falowania obrotów co chyba świadczyło by o winie sondy lambda... ale której przed czy za katami...?
Co myślicie? Bo auto ma dobrą dynamikę a spalania w normie 10,5 - 14 zależnie od warunków jazdy i nogi...
.
A i co jakiś czas wyrzuca że błędy na obie strony że katy są poniżej progu wydajności ale to chyba norma przy czterech lambdach i LPG.
Proszę o pomoc i pozdrawiam
Ostatnio zdarza mi się także czasem że mam problem z zapalaniem silnika jeżeli jest rozgrzany i np postoi około 20min - trzeba go przeciągnąć na rozruszniku i dopiero odpala (niby jak normalnie ale tak z 3 razy dłużej przytrzymanym rozrusznikiem ).
Nie wiem czy wszystko jest spowodowane jedną przyczyną... ale wydaje mi się że skład mieszanki na jednej głowicy cylindrów 4 5 6 jest ubogi co może powodować falowania obrotów co chyba świadczyło by o winie sondy lambda... ale której przed czy za katami...?
Co myślicie? Bo auto ma dobrą dynamikę a spalania w normie 10,5 - 14 zależnie od warunków jazdy i nogi...
A i co jakiś czas wyrzuca że błędy na obie strony że katy są poniżej progu wydajności ale to chyba norma przy czterech lambdach i LPG.
Proszę o pomoc i pozdrawiam