Mocno skoczyło Ci ciśnienie po czyszczeniu pompy - aż mi się wierzyć nie chce że taka różnica ale miejmy nadzieje że faktycznie tak jest.
Jeżeli ciśnienie poprawiło i można wierzyć że czujnik sprawdzony - ciekawe jak? oraz że wiązka sprawdzona - mało jakiemu mechanikowi chce się wertować schematy (bo najczęściej ich nie mają) i sprawdzać przejście na kablach.... to z tego co wiem to będziesz miał licznik uwalony...
Jak się nie mylę to w Audi licznik odpowiada za kontrolę ciśnienia oleju a nie komputer silnika jak wielu twierdzi. Niestety wracam do pkt wyjścia że elsa nie działa i nie mam jak sprawdzić schematu dla Ciebie ale rzucę przykładem mojego brata i bardzo ciekawą historią:
Ma on Audi A3 1,6 benzyna 2000r. Przekłamywał mu licznik z temperaturą wody i poz. benzyny ale to już się ciągnęło kilka lat. W ostatnim czasie pojawiła mu się kontrolka ciśnienia oleju, najpierw sporadycznie potem coraz częściej. Kontrolka zapalała mu się na wolnych obrotach. Brat drapał się po głowie co zrobić, dzwonił do mechaników to wszyscy że najpierw czujnik wymienić a potem zobaczymy - mówię bracie, masz pizdy nie mechaników, skoro mechanik na dzień dobry mówi żeby wymieniać czujnik a nie chce podłączać manometru to ja omijałbym takich szerokim łukiem. Udało mi się wziąć go do kumpla, podłączyliśmy manometr, na wolnych przy rozgrzanym oleju 1 bar, przy 2 tys. 2,5 bara. Szału nie było ale nie było aż tak niskie aby naszym zdaniem była bezpośrednia przyczyna zapalania się kontrolki. Ponieważ wiedziałem w jaki sposób odbywa się inspekcja oleju w A6 C5 to podejrzewałem że w A3 może być podobnie tylko u niego na wolnych obrotach pokazywało kontrolkę ciśnienia oleju. My z kumplem obstawiliśmy na 99% licznik. Brat znowu dzwonił do swoich mechaników i po elektromechanikach i wszyscy jak jeden mąż mówili że to nie licznik, że to coś innego, że to kłopot z wiązką i czujnikiem, że remont silnika by trza zrobić bo ciśnienie BARDZO niskie ale co sie ich zapytał to mało kto chciał się podjąć naprawy bo wiedzieli że ślizgi temat ale remont slinika powinien rozwiązać problem ciśnienia. Poprosiłem kumpla aby mu to zrobił, wymienił panewki na wale, ciśnienie na wolnych wzrosło do 1,5 bar a przy 2 tys do 3,5 bar a kontrolka ciśnienia zapalała się dalej w najlepsze

Suma sumarum winny był licznik, wymiana licznika rozwiązała problem ale niestety skończyło się to średnio potrzebnym remontem silnika i wydaniem kasy ponieważ brat bardziej dał wiarę mechanikom i elektromechanikom.
Dlatego powątpiewam w większość teorii mechaników bo nie mają oni czasu aby zapoznać się ze specyfiką samochodu, spojrzeć w schematy (których najczęściej nie mają) i sprawdzić coś dokładnie i porządnie biorąc przy tym nawet większa kasę bo ludzie nie lubią płacić "ale przecież pan nic nie zrobił a pięćset chce wziąć" - ludzie nie rozumieją że diagnoza tez kosztuje a nikt nie lubi pracować przez pół dnia czy cały dzień za darmo.
Ja powiem tylko że bardzo wątpię w sprawdzenie przez tego mechanika wiązki - zapytaj się jak sprawdzał i gdzie idzie sygnał od czujnika oleju
