joter82 pisze:
wiesz co, jak czytam takie wypociny to tylko to, że z łukowa jesteś Cię tłumaczy...
wrzucasz mi, że sam nie zmieniam oleum a sam masz 2.7 i podpierasz się jakimiś hooy wie skąd tabelkami. To ile razy sam zmieniłeś i ile wchodzi do tego pieca ? To że Tobie jacyś mechanicy dolewają kujawskiego i liczą jak za jakiegoś nanodriva to już nie mój problem - nie mierz wszystkich jedną miarą.
być może popełniłem fackup pisząc że zawiozłem mu 4+1. Być może była to piątka + litr
zalatany ostatnio jestem i nie bardzo utwardzają mi się w pamięci takie dane - stąd tutaj 'me culpa' dla autora wątku za wprowadzenie w błąd. Teraz sprawdziłem w necie, że nie ma MILLERS'a XF LONGLIFE w bańce 4L.
Prostuję, zawiozłem 5+1 L i jest to norma przy wymianie w moim piecu.
niech się wypowiedzą inni posiadacze are/besów i jeśli potwierdzi się Twoja teoria to osobiście wrzucę filmik z publicznego linczu mojego Mechaniora
@joter82 wybacz jeśli Cię uraziłem, bardzo przepraszam, nie taki był zamysł. Obaj jesteśmy schowani za ekranami, nie widzimy swojej, mimiki, nie słyszymy tonu głosu itd. stąd bardzo łatwo mylnie zinterpretować czyjąś ''klawiaturę''. Ktoś kiedyś wymyślił emotikony i chwała mu za to, tylko że już tak spowszedniały, że nikt nie zwraca na nie uwagi. Prosiłbym Cię żebyś jeszcze raz przeczytał mój post z uwzględnieniem tej ''gęby'' na końcu

Nie wiem jak Ty i ile masz lat (nie wpatruję się w profile forumowiczów skąd są itd.) ale ja już dawno wyrosłem z forumowego bicia piany. Przecież jesteśmy tutaj po to żeby sobie pomagać, a nie obrzucać .ównem.
Ty napisałeś 4+1 ponieważ tyle dałeś mechanikowi, ja napisałem 6,7 ponieważ 6,5 weszło mi do AJK z bagnetem na 3/4 (nie wnikałem czy AJK, ARE, BES mają inne miski choć podejrzewam, że nie) ale chłopak dalej miał wątpliwości wiec wkleiłem skany instrukcji do ver. 250 konnej. Czy obelgą dla Ciebie jest to, że chciałem mu pomóc? To nie było udowadnianie na siłę, że mam rację - jak wspomniałem, uważam, że jesteśmy tu żeby sobie pomagać.
Jeszcze tylko a'propos stawiania pod jedną kreską - nie jestem z Łukowa. Ja tylko tam bywam i to w małej wiosce kilkadziesiąt kilometrów za, gdzie znalazłem swoją drugą połowę więc odwiedzam teściów jak już muszę

Nie jestem też rdzennym Warszawiakiem bo mieszkam tu i pracuję od 15 lat (zapraszam na Tarchomin na jakiś spocik) ale ciśnięcie ludziom bo są z Łukowa uważam za grę nie fair. To, że komuś podpasowało LLU do naklejki na zderzak? Przecież tutaj 2/3 to słoiki

Powiem nawet, że znam się od czasów polibudy z ludźmi, którzy z dziada pradziada są stąd i przenigdy nie odczułem ani choćby nawet nie usłyszałem złego słowa od nich na temat słoika - to świadczy o człowieku.
W każdym razie ''peace'', nie ma co się napinać, mam nadzieję, że wypijemy kiedyś razem