Obroty swiruja po odpaleniu + charkniecie przy odpalaniu
: 17 cze 2016, 15:28
Witam.
Mam pytanie odnosnie spadajacych obrotow zaraz po odpaleniu mojego s6 ank;
zaraz po wlaczeniu silnika wskazowka obrotow wedruje ponad 1000 obrotow - jak to przy odpalaniu i odrazu opada do ok 200 obr pozniej przez sekunde tanczy miedzy 200 - 800 az dopiero sie normuje i pracuje bez zarzutu.
2 razy nawet zgasl samochod.
W drugiej s6 tez ank silnik zapala zupenie normalnie bez zadncyh wariacji wskazowki obrotow.
Czy szukac przyczyny w zaworku trzymajacym paliwo ? Dobrze mysle ze moze nie trzymac i pompa musi dopompowac paliwo ? Dodam ze dzieje sie tak za kazdym razem nawet jak zgasze i odpalam auto na nowo. nie tylko pod nocy czy dluzszym postoju.
Drugim problemem jest dziwny dzwiek raz na jakis czas przy odpalaniu - charkniecie / niewiem jak to opisac - niemily dzwiek jakby cos ocieralo przy odpalaniu przez sekunde. najczesciej po postoju ale nie zawsze. raz chcialem pokazac mechanikowi i po nocy odpalilo normalnie.
Tutaj czytalem znowu ze sa 2 zawory od cofajacego sie do miski olejowej oleju - zapobiegaja jego zlaniu sie z silnika...
Macie jakies pomysly ?
Mam pytanie odnosnie spadajacych obrotow zaraz po odpaleniu mojego s6 ank;
zaraz po wlaczeniu silnika wskazowka obrotow wedruje ponad 1000 obrotow - jak to przy odpalaniu i odrazu opada do ok 200 obr pozniej przez sekunde tanczy miedzy 200 - 800 az dopiero sie normuje i pracuje bez zarzutu.
2 razy nawet zgasl samochod.
W drugiej s6 tez ank silnik zapala zupenie normalnie bez zadncyh wariacji wskazowki obrotow.
Czy szukac przyczyny w zaworku trzymajacym paliwo ? Dobrze mysle ze moze nie trzymac i pompa musi dopompowac paliwo ? Dodam ze dzieje sie tak za kazdym razem nawet jak zgasze i odpalam auto na nowo. nie tylko pod nocy czy dluzszym postoju.
Drugim problemem jest dziwny dzwiek raz na jakis czas przy odpalaniu - charkniecie / niewiem jak to opisac - niemily dzwiek jakby cos ocieralo przy odpalaniu przez sekunde. najczesciej po postoju ale nie zawsze. raz chcialem pokazac mechanikowi i po nocy odpalilo normalnie.
Tutaj czytalem znowu ze sa 2 zawory od cofajacego sie do miski olejowej oleju - zapobiegaja jego zlaniu sie z silnika...
Macie jakies pomysly ?