Pacjent: S6
Objawy: w grupie 093 -> -14/-6, wysokie spalanie (nawet jak na S6)
Wizyta domowa:
Auto trafiło do drugiego mechanika. Mechanik dostał instrukcje z Elsy oraz nowe motylki na wałki.
Diagnoza:
- rozrząd ustawiony dokładnie zgodnie z Elsą (luzowanie wałków, wymieniony napinacz, szpara w napinaczu ksiązkowo, nowe motylki)
- poprzednio wał był przestawiony o ząbek (mam zdjęcie)
- wymieniono pasek
- w misce znaleziono plastikowe zwłoki
- slizgi nastawników całe
- blok 093 pokazuje -13/-5
- odczyty online z czujników (mechanik ma jakiegoś superhiper kompa) pokazują odchyłkę 0
W związku z tym mam dwa pytania:
1 - co u licha znalazło się w misce? czy jest szansa, żeby to były ślizgi napinaczy - tak duże kawałki nie powinny przejść przez kanały olejowe....
2 - co może być przyczyną takich błędów w 093?
: 23 mar 2016, 21:44
autor: Mazdomania
Na moje oko to rozsypany ślizg napinacza. Jeden napinacz wymieniany, a drugi sprawdziłeś w jakim jest stanie?
: 23 mar 2016, 21:50
autor: Wasabi
Mechanik sprawdzał oba ślizgi w obu napinaczach są dobre.
Czy tak duże kawałki ślizgu przeszłyby przez kanały olejowe?
Re: [v8] walka z rozrządem + w misce znaleziono
: 23 mar 2016, 21:52
autor: Moreno
Wasabi pisze:Proszę o pomoc bo sprzedam
Pacjent: S6
(...)
Wizyta domowa:
Auto trafiło do drugiego mechanika. Mechanik dostał instrukcje z Elsy oraz nowe motylki na wałki.
(...)
W związku z tym mam dwa pytania:
1 - co u licha znalazło się w misce?
2 - co może być przyczyną takich błędów w 093?
Już śpieszę z odpowiedzią na pierwsze pytanie:
Wasabi pisze:
- plastikowe zwłoki
Wałków rozrządu nie ustawia się według jakiejś tam elsy, tylko przy pomocy blokady.
Mechanik pierdoła, radzę zmienić.
Nie wiem co masz na myśli "odczyty online", ale interfejs diagnostyczny podpina się pod złącze diagnostyczne samochodu, a nie internet.
PS.
Pacjent, wizyta, zwłoki... Co to za terminologia? Nie umiesz normalnie pisać czy próbujesz na siłę być "dowciapny"?
Ja też tak potrafię. ...a sprzedawaj w p**du.
: 23 mar 2016, 21:55
autor: Mazdomania
Jest takie powiedzenie, że jak się chce to i sposób się znajdzie. Generalnie umyj te kawałki, które masz i spróbuj złożyć w jedną całość - może będzie widać jaki element silnika najbardziej przypominają.
Re: [v8] walka z rozrządem + w misce znaleziono
: 23 mar 2016, 21:57
autor: Wasabi
Moreno pisze:
Wasabi pisze:Proszę o pomoc bo sprzedam
Pacjent: S6
(...)
Wizyta domowa:
Auto trafiło do drugiego mechanika. Mechanik dostał instrukcje z Elsy oraz nowe motylki na wałki.
(...)
W związku z tym mam dwa pytania:
1 - co u licha znalazło się w misce?
2 - co może być przyczyną takich błędów w 093?
Już śpieszę z odpowiedzią na pierwsze pytanie:
Wasabi pisze:
- plastikowe zwłoki
Wałków rozrządu nie ustawia się według jakiejś tam elsy, tylko przy pomocy blokady.
Mechanik pierdoła, radzę zmienić.
Nie wiem co masz na myśli "odczyty online", ale interfejs diagnostyczny podpina się pod złącze diagnostyczne samochodu, a nie internet.
PS.
Próbujesz na siłę być "dowciapny"? Ja też tak potrafię. ...a sprzedawaj w p**du.
Niniejszym proponuję dodać klawisz NIE POMÓGŁ
Moreno będzie pierwszym beneficjentem nowej funkcjonalności...
Mazdomania pisze:Jest takie powiedzenie, że jak się chce to i sposób się znajdzie. Generalnie umyj te kawałki, które masz i spróbuj złożyć w jedną całość - może będzie widać jaki element silnika najbardziej przypominają.
Gosia, próbowałem składać i nie wychodzi z tego nic logicznego.
Nie znam tego silnika jakoś szczególnie dobrze, stąd pytanie.
Co jest plastikowego w tym silniku, oprócz ślizgów fazatorów.
: 23 mar 2016, 22:19
autor: Mazdomania
No w silniku nic plastikowego o takich wymiarach poza padami nastawników nie ma. Jakby to było metalowe to co innego, ale plastikowe i tak duże to tylko pady (są jeszcze te duże półksiężyce plastikowe, które wymienia się podczas wymiany uszczelek, ale one są bardzo cienkie). Generalnie mi nic więcej nie przychodzi do głowy. A widziałeś pady te ze starego nastawnika? Mechanik sprawdził wszystkie 4? Moreno, Weź Ty 10 razy poszukaj zanim coś napiszesz......
: 23 mar 2016, 22:30
autor: Wasabi
Mechanik sprawdził wszystkie 4 ślizgi, wszystkie 4 wyglądają dobrze.
Może mam wymieniony jeden z nastawników?
Tylko to się trochę kupy nie trzyma.
Nastawnik bank1:
- w 093 wartość -13
- w 090 max: 21
- wydaje mi się, że nie klekocze
Nastawnik bank2:
- w 093 wartość -6
- w 090 max: 25
- wydaje mi się, że klekocze
Żaden nie wyróżnia się czystością, czy kolorem ślizgów.
Jak duży rozjazd dostaniemy, jeżeli wałek jest przestawiony o ząb na łańcuchu napinacza?
Czy czujnik halla może przekłamywać?
: 23 mar 2016, 22:33
autor: mrporpoise
Jak dla mnie to te plastikowe zwłoki wyglądają jak zestalony na kamień jakiś syf. Może ktoś coś dolał kiedyś do oleju i spłynęło dziadostwo do miski i zestaliło się? Nie pasuje to do przetłoczeń miski?
Ewentualnie, jest tam u ciebie coś takiego jak wkład miski olejowej... i to w VAGu bywajet plastikowe. Co dokładnie ściągnął u ciebie mechanik? Tylko dolną część miski?
Numerem 9 masz oznaczone. Numer części to 077103138D
Pozdrawiam
: 23 mar 2016, 22:37
autor: Mazdomania
Wasabi pisze:Może mam wymieniony jeden z nastawników?
Tego to ja nie wiem. Na cewce nastawnika jest podana data produkcji - zobacz czy oba mają jednakową oraz czy numery się zgadzają (te są z boku nastawnika i jeden ma końcówkę 088, a drugi 087)
To, że klekocze nastawnik w banku 2 to przypadłość większości silników 4.2. Jak pada to zwykle w tym baku. Nastawnik jeden trochę słabszy. Jedyna opcja jaka mi do głowy przychodzi to wymienić na nowe łańcuszki w głowicach i od nowa wszystkie wałki ustawić.
Lechu, ten element o którym mówisz ma bardzo cieniutkie ścianki, a na zdjęciu w 1 poście widać, że to gruby element.
P.S. Dałbyś radę zrobić 1 zdjęcie? A mianowicie ten największy element odwrócić i z trochę większej odległości zrobić.
: 23 mar 2016, 22:39
autor: Wasabi
Dzięki za trop mrporpoise.
Silnik w środku jest czysty, więc raczej nie jest to żużel, niemniej jednak sprawdzimy czy pasuje do przetłoczeń miski. Ustalę też co z tym plastikowym wkładem....
Gosia, jutro postaram się zrobić takie zdjęcie.
: 23 mar 2016, 22:46
autor: mrporpoise
Wiesz, jak ktoś zrobił porządną płukankę a samochód wcześniej jeździł, np. w Niemczech tylko na Long Life... to te silniki normalnie są przecież całe czarne i zawalone taką ilością nagaru itd. że aż strach... Może lejesz teraz lepszy olej pełen syntetyk który porozpuszczał te syfy itd. Zobacz bo jakoś mi się nie chce wierzyć żeby pad nastawnika do michy poleciał :P
: 23 mar 2016, 22:51
autor: Mazdomania
No z tym nagarem wewnątrz to fakt U mnie też był "Meksyk", ale po płukankach i 50tkm w misce było czysto.
Odnośnie tego pada to poszłam przed chwilą do garażu i sprawdziłam, że ori pad w 4.2 od wewnątrz ma numer 10.100472 oraz oznaczenie daty produkcji. Mi też tak średnio to pasuje, aby tak wielkie kawałki w misce się znalazły, ale kto wie
: 24 mar 2016, 13:54
autor: kompas9
może to napinacz łańcucha pompy oleju? nr z etki 077115124A
: 24 mar 2016, 14:21
autor: mrporpoise
Wasabi, zrób jeszcze jedno zdjęcie tych 'kawałków' ale jakieś hmm ostrzejsze