[ALG 2.8 193 KM] Drgania na biegu jałowym , dziwny syczenie
: 22 paź 2015, 19:58
Witam , jako , że jestem tutaj nowy , nie chciałem odrazu pisać o problemie , lecz szukałem rozwiązania , ale bez skutecznie . Problem polega na tym , że silnik drga ( tak jakby nierowno chodził) na biegu jałowym, a dodatkowo rano ciężej pali . Do tej pory zrobilem/wymieniłem;
-Swiece na NGK,
-Sonde Bosha ( stara nie dawała oznak życia + wyświetlał się błąd w VAGu)
-Wężyki podciśnienia.
-Przejrzałem dolot , szczelny.
-Sprawdziłem gruszke wraz z wałkiem który znajduje się w kolektorze ssącym.
Moje podejrzenia;
-Gazownik podczas zakładania gazu odłączył akumulator i nie zrobił adaptacji przepustnicy.
-Mała nieszczelnosc wydechu.
-Przewód od podcisnienia od gazu przepuszcze gaz do kolektora.
Zauważyłem jeszcze , że podczas gdy włącze zapłon , to w okolicach przepustnicy przek ok 15-20 sek słychać ciągły pisk.
Jak myślicie , czym może to być spowodowane ?
B
Borykam się jeszcze z jedną sprawą , po zgaszeniu auta słychac jakby uchodziło powietrze , jest to dosyc wyraznie slychac i trwa ok 2-3 sekund .
Dzieki za jakąkolwiek pomoc . ; )
-
-Swiece na NGK,
-Sonde Bosha ( stara nie dawała oznak życia + wyświetlał się błąd w VAGu)
-Wężyki podciśnienia.
-Przejrzałem dolot , szczelny.
-Sprawdziłem gruszke wraz z wałkiem który znajduje się w kolektorze ssącym.
Moje podejrzenia;
-Gazownik podczas zakładania gazu odłączył akumulator i nie zrobił adaptacji przepustnicy.
-Mała nieszczelnosc wydechu.
-Przewód od podcisnienia od gazu przepuszcze gaz do kolektora.
Zauważyłem jeszcze , że podczas gdy włącze zapłon , to w okolicach przepustnicy przek ok 15-20 sek słychać ciągły pisk.
Jak myślicie , czym może to być spowodowane ?
B
Borykam się jeszcze z jedną sprawą , po zgaszeniu auta słychac jakby uchodziło powietrze , jest to dosyc wyraznie slychac i trwa ok 2-3 sekund .
Dzieki za jakąkolwiek pomoc . ; )
-