[AJK 2.7 230 KM] 2.7 TT Wycie podczas przyspieszania
: 01 paź 2015, 17:23
Jako, że to mój pierwszy post chciałbym się przywitać ze wszystkimi klubowiczami od razu uprzedzam ze jestem laikiem jezeli chodzi o AUDI i o tego typu silnik jednak mam jako takie pojecie o mechanice.
Przejde do problemu
Zaobserwowałem znaczący spadek mocy (przyspieszania ) po przekroczeniu około 4 tys obrotow (chyba powinno byc odwrotnie), wiecej jak 220 nie chce isc na 5 biegu
Mam obiekcje co do sprawnosci auta.
W dodatku podczas przyspieszania ( mowie o pełnym bucie i dlugotrwałym procesie)
słychac tak jakby wycie , cos jak wiatr przezlatujacy przez drzwi albo jak taki pogłos pracy automatycznej skrzyni biegów
W aucie wymienione były uszczelki pokrywy i korek wlewu , olej to 5w30
hmm auto nie jest jakos strasznie zamulone ale mam wrazenie ze powinno byc lepiej.
Dodam ze na benzynie ten poglos jest słyszany zaczaco krócej ( głosnosc ta sama jednak utryzmuje sie przez zakres okolo 1 tys obrotow a na LPG nawet od 3.5 do 6.
Powyzej 160 juz nic nie słychac.
Od razu nadmienie ze nie mam dostepu do urzadzen diagnostycznych jednak mam zaplanowana wizyte w przyszłym tygodniu.
Chciałbym zapytac czy spotkaliscie sie z czyms takim.
Po odpieciu przepływomierzu i zdjeciu klemy z akumulatora chyba znacznie lepiej
przepływka do wymiany?
Znalazłem dokładny dzwiek jak u mnie tylko u jakiegos goscia
Temat był poruszony na forum ale ucichnał ...
Pozdrawiam
Przejde do problemu
Zaobserwowałem znaczący spadek mocy (przyspieszania ) po przekroczeniu około 4 tys obrotow (chyba powinno byc odwrotnie), wiecej jak 220 nie chce isc na 5 biegu
Mam obiekcje co do sprawnosci auta.
W dodatku podczas przyspieszania ( mowie o pełnym bucie i dlugotrwałym procesie)
słychac tak jakby wycie , cos jak wiatr przezlatujacy przez drzwi albo jak taki pogłos pracy automatycznej skrzyni biegów
W aucie wymienione były uszczelki pokrywy i korek wlewu , olej to 5w30
hmm auto nie jest jakos strasznie zamulone ale mam wrazenie ze powinno byc lepiej.
Dodam ze na benzynie ten poglos jest słyszany zaczaco krócej ( głosnosc ta sama jednak utryzmuje sie przez zakres okolo 1 tys obrotow a na LPG nawet od 3.5 do 6.
Powyzej 160 juz nic nie słychac.
Od razu nadmienie ze nie mam dostepu do urzadzen diagnostycznych jednak mam zaplanowana wizyte w przyszłym tygodniu.
Chciałbym zapytac czy spotkaliscie sie z czyms takim.
Po odpieciu przepływomierzu i zdjeciu klemy z akumulatora chyba znacznie lepiej
przepływka do wymiany?
Znalazłem dokładny dzwiek jak u mnie tylko u jakiegos goscia
Temat był poruszony na forum ale ucichnał ...
Pozdrawiam