Strona 1 z 1
błędy 17944 i 17936
: 09 wrz 2015, 07:36
autor: atlas audi a6
Witam
Pytanko za 100 punktów

Po odpaleniu silnika 4.2 V8 (BBK) napier@##$ przez kilka chwil łańcuch rozrządu co świadczy definitywnie o jego wyciągnięciu. Oczywiście będzie zmieniony. Pytanie jednak dotyczy błędów 17944 i 17936 ( nastawnik wałka rozrządu rząd cylindrów 2-przerwany obwód prawy N208 )
Jak myślicie czy mają z wiązek z wyciągniętym łańcuchem czy też szukac przyczyny gdzie indziej?
Pozdrawiam
: 09 wrz 2015, 15:28
autor: Mazdomania
Za błąd 17936 odpowiedzialny jest N205. Ja bym zaczęła sprawdzenia wtyczki i kabli idących do niego, bo błąd sugeruje przerwę w obwodzie.
: 10 wrz 2015, 07:40
autor: atlas audi a6
Mazdomania pisze:Za błąd 17936 odpowiedzialny jest N205. Ja bym zaczęła sprawdzenia wtyczki i kabli idących do niego, bo błąd sugeruje przerwę w obwodzie.
zasadniczo masz racę jednak martwi mnie fakt tego samego błędu na obydwu głowicach

czy to na pewno N205 a nie 208?
: 10 wrz 2015, 15:32
autor: Mazdomania
Bank 1 to N205, Bank 2 to N208.
: 11 wrz 2015, 07:27
autor: atlas audi a6
Mazdomania pisze:Bank 1 to N205, Bank 2 to N208.
jak zwykle mnie zawstydzasz

dziękuję za informację. Tak czy owak dziś zrzucam przód żeby tego potworka wyjąć razem ze skrzynią. Muszę wymienić te przeklęte łańcuchy bo nie da się jeździć. I pomyśleć że jest najechane tylko 150 000km, jak rozbiorę rozrząd to dorwę się do tych czujników i instalację przejrzę
: 11 wrz 2015, 18:02
autor: Mazdomania
E tam zawstydzasz od razu
Ja bym przed wywaleniem motoru wypięła kostki od czujników, psiknęła jakimś kontakt sprayem i zobaczyła czy ponownie wrócą błędy.
Nawet jeśli przebieg ORI (choć ja do takich przebiegów jestem sceptyczna

) to bardzo duży wpływ na "grzechotanie" ma olej jaki był stosowany i interwał międzywymianowy.
Daj znać jak już będziesz "po operacji"

: 13 wrz 2015, 08:54
autor: daw2
Łancuchy po takim przebiegu raczej się nie wyciągnęły jest szansa .że slizgów w napinaczach już dawno nie ma...Może ktoś zapomnial wtyczek wpiąć w elektrozawory tych napinaczy i stąd błąd
: 01 paź 2015, 15:20
autor: atlas audi a6
jestem już w trakcie wyjmowania tego cudeńka, niestety nie ma możliwości dojść do kostek tych czujników bez wyciągnięcia tego ustrojstwa. NIE MA GDZIE PALCA WŁOŻYĆ taki diabeł jest upasowany w komorze. Przebieg jest autentyczny bo od nowości w jednych rękach znajomego śmigał. Co do oleju...hmm...nie wydaje mi się, że wymieniał zbyt często - niestety jest motoryzacyjnym ignorantem. Robię zdjęcia tego z czym tu walczę więc chętnie Wam potem pokaże. Gdyby to było A6/S6 to sprawa byłaby o wiele prostrza bo jest więcej miejsca do podłubania i sprawdzenia choćby instalacji ale co zrobić
[ Dodano: 2015-10-01, 15:20 ]
Silnik włożony odpalony, silnik nie gruchocze ale nadal te same błędy zostały, odpinałem kostke i własciwie nie ma żadn4ego sygnału ze strony instalacji, jest oporność czujnika jednak nie mam pomysłu jak dalej...
: 02 paź 2015, 08:53
autor: Mazdomania
Dobrze, że grzechotanie udało się wyeliminować
Wiem, że w BBK nie ma gdzie palca wsadzić, ale niestety zostaje szukanie gdzie jest przerwa w kablach

: 02 paź 2015, 10:09
autor: atlas audi a6
Mazdomania pisze:Dobrze, że grzechotanie udało się wyeliminować
Wiem, że w BBK nie ma gdzie palca wsadzić, ale niestety zostaje szukanie gdzie jest przerwa w kablach

problem w tym, że oba czujniki na lewej i prawej głowicy w tej chwili nie żyją. Jest to z pewnością usterka elektryczna i tu nasuwa się kolejne pytanie: czy te czujniki mogą być sterowane jakimś przekaźnikiem lub zabezpieczone jakimś bezpiecznikiem? Wszystkie bezpieczniki w kabinie są ok. Wygląda na to że coś nie daje sygnału na e ustrojstwa.
już wiem, że sygnał do tych czujników idzie bezpośrednio z instalacji więc muszę szukać przetartego przewodu...w sumie to gamoń jestem bo łatwiej było z wyjętym silnikiem...ale co tam...z błędami czy bez to S4 doprowadza mnie do orgazmu
