Dzisiaj zauważyłem że mam pęknięty pasek wieloklinowy . Czy dalsza jazda jest możliwa czy ryzyko jest zbyt wysokie ? Jutro muszę jechać jeszcze do pracy i zrobię 60 km autostradą i trochę się boję . Dołączam zdjęcia paska , zobaczcie i powiedźcie mi jak to naprawdę wygląda . Chciałbym wymienić tylko pasek bo niestety teraz na wymianę rozrządu mnie nie stać . Czy ten pasek jest połączony z alternatorem bo wygląda jak by mi pokazywało napięcie na liczniku co jakiś czas mniejsze ? Czy to wina tego paska ? Dzięki za wszelkie informację i porady
: 05 cze 2015, 01:03
autor: tusiek21
pękniecie jest ale nie masz co się obawiać trasy 60Km - kwestia losowa, ale nie takie trasy sie na sznurku pokonywało spokojnie jedz i wrócisz to sie umów na wymiane. Tak alternator biega na tym pasku ale nawet gdyby siadł to dojedziesz taka trase.... co do spadków widocznych na ladowaniu nie powinno to miec zwiazku, tak jest ze regulator jezeli "widzi" ze akumulator jest dobrze doladowany lub jest duzy pobor pradu z urzadzen dodatkowych moze wskazywac minimalnie mniejsze ladowanie, chyba ze jest w okolicy 12V wskazywane?! A co ma rozrząd do wieloklinu?
: 05 cze 2015, 08:22
autor: metyoo
Z odpowiednio zgrabnymi rękami wymienisz sobie ten pasek pod domem. NIe ma co gdybać, czy jeździć, czy nie, bo pasek kosztuje 50PLN.
: 05 cze 2015, 15:32
autor: Runi1994
Dzieki wielkie Panowie za odpowiedź . Byłem w pracy i wszystko było ok . A powiedźcie mi jak wyjąć teraz ten pasek ? Wolałbym uniknąć zdejmowania całego przodu ale niestety mam grube łapy i nie wiem czy dam rade ale warto spróbować Może jest gdzieś opisane krok po kroku jak go wymienić samemu ? szukałem na forum ale nic nie znalazłem ? A co do napięcia to rano mi pokazuje dokładnie 14V a po pracy jak wracałem to około 13V gdzieś było , nie wiem z czego wynika taka zmiana ? grało tak samo jak rano tylko radio a z powrotem włączyłem klimę .
: 05 cze 2015, 16:26
autor: metyoo
Musisz wymacać napinacz paska. Stojąc od przodu bardziej z lewej strony. Nasadka TORX, ale nie pamiętam rozmiaru. Napinaczem luzujesz i pasek powinien zejść.
Tutaj masz lokalizację ramienia napinającego z rolką
Mozesz spróbować delikatnie popuścić od góry pas przedni, powinien się trochę poddać.
Conti 6PK1856 - taki kupiłem do swojego, na 99% będzie taki sam w twoim.
: 05 cze 2015, 18:20
autor: Runi1994
Byłem dziś zapytać jaki będzie pasował do mojego w auto częściach i sprawdził w katalogu i powiedział że zamówi mi pasek ale ma końcówkę 83 bodajże a Ty mówisz że 56 więc gdzie jest prawda ? C5zy oba będą pasowały ? Jutro będę go miał to zapytam jeszcze raz może coś źle usłyszałem . Powiedź mi czy jak zdejmę już ten pasek to czy po założeniu nowego nie będę musiał nic kalibrować ani ustawiać ? Czy wystarczy poluzować napinacz i pasek spokojnie wyjdzie i śmiało mogę założyć drugi i odpalić normalnie silnik ? Z jaką siłą muszę dokręcić ten napinacz aby nic nie uszkodzić ?+
: 05 cze 2015, 18:43
autor: metyoo
Faktycznie, jest inny. Sprawdziłem na stronie Coni - 6PK1880
Napinacz tylko naciągasz i pasek się luzuje możesz go natychmiast odciągać w stronę chłodnicy. Zwróć uwagę najpierw jak jest ułożony na rolkach, żebyś później się nie męczył.
Jak tylko popuścisz naciąg kluczem, naciągacz sam wraca do swojej pozycji - niema żadnych wartości napinania - to jest system "samo napinający" Pasek z czasem delikatnie się wyciąga i napinacz to koryguje.
: 05 cze 2015, 19:08
autor: Runi1994
Super dzięki wielki Metyoo za pomoc . Jutro się zabieram za wymianę i mam nadzieje że autko będzie smigać jeszcze lepiej niż teraz A jeszcze jedno pytanko mam do Ciebie bo gdy włączam zapłon napięcie pokazuje mi 12V a gdy odpale na zimnym silniku to pokazuje 14V a jak się rozgrzeje to potem jest około 13V . Jakoś dziwnie to wygląda . Czy to normalne ? Bo powinno mi pokazywać około 14V a tak jest tylko gdy odpalam na zimnym . Oznacza to że alternator się kończy czy może coś z elektryką bo fakt mam kilka kłopotów z nią bo też klima mi miga jak odpalę silnik ale po chwili wraca do normy .
: 05 cze 2015, 20:25
autor: metyoo
Powinien ładować tyle samo przez cały czas, bez względu na to czy ciepły, czy zimny.
: 05 cze 2015, 21:00
autor: Runi1994
Czyli to wina alternatora ? Wcześniej miałem przy Vagu bład 668 - Napięcie zasilania (30), Napięcie baterii (terminal 30) czy może to być ten problem ? Wykasowałem błędy ale nie sprawdziłem czy wróciły . Coś z klemą by było nie tak ? Warto wymieniać ?
: 05 cze 2015, 22:42
autor: sobe5251
Ten błąd wyskakuje po odłączeniu akumulatora.
: 05 cze 2015, 22:52
autor: tusiek21
dkładnie ten bład wyskakuje po odpieciu aku. Co do ładowania masz ok, jeżeli tylko przy jedzie nie spada ponieżej 13V jest ok, narazie nie ma potrzeby ładowania kasy zbędnie, przy zużytym akumulatorze też może pokazywać niższe wartości.. Po przekreceniu na zapłon pokazuje Ci napiecie samego akumulatora.
: 06 cze 2015, 12:43
autor: Runi1994
Aha to super , dzięki wielkie chłopaki . Wymieniałem akumulator jakiś czas temu i dlatego mi pokazał ten błąd . Poniżej 13V nie schodzi ale dziwne że rano jak silnik zimny to mi pokazuje 14V .
: 07 cze 2015, 10:38
autor: tusiek21
czemu dziwne? dziwne by było gdyby tyle nie pokazywał hehe, akumulator stał całą noc,rozrusznik pobrał przy starcie energie, więc regulator daje wysokie ładowanie, wszystko w normie
: 07 cze 2015, 11:36
autor: Kilt
Runi1994 pisze:na zimnym silniku to pokazuje 14V a jak się rozgrzeje to potem jest około 13V
Na zimnym 14 V jest jeszcze do przełknięcia, ale po rozgrzaniu ok. 13 V to za mało. Na zimnym ładowanie powinno wynosić 14.4-14.3V. Po rozgrzaniu, nawet z włączonymi odbiornikami nie powinno spaść poniżej 13.9V. U mnie nigdy nie spada poniżej 14.2V ... nawet w lato (światła+klima+radio/navi).
Rozumiem, że podczas wymiany akumulatora przeczyściłeś zaciski? Jeśli tak, to przyjrzałbym się bliżej alternatorowi/instalacji.
Pozdrawiam