absajler pisze:misiak78, Jak możesz palcami zatrzymać wentylator to visco jest walnięte. Tylko że jeszcze inne objawy do tego dochodzą utrzymująca się temperatura powyżej 90 stopni, wywalanie wody i zagotowywanie
Własnie że jak może je zatrzymać to jest dobre

tak jest tu na forum i tak samo ja miałem

Więc nie wprowacaj proszę ludzi w błąd Zanim połapałem się o co chodzi wymieniłem dwa wiatraki Absajler . I wiem że mam racje bo załozyłem oryginał z ASO nowy. Wiem że da się go zatrzymać palcami. Nie wiem na ile się znasz na mechanice ale ja mówię to z własnego doświadczenia

Być moze są przpadki walnięćia sprzęgła wiskotycznego w taki sposób że wiatrak nie ma swoich obrotów i wtedy fakt woda się gotuje jednak w takim przypadku nie będą się łamać łopatki .
[ Dodano: 2009-01-27, 00:14 ]
rubio pisze:najlepiej weź sobie kogoś do pomocy...zapal samochód i na luzie dodawaj gazu a niech ktoś patrzy czy obroty wiatraka rosną razem z obrotami silnika. Zobacz co u mnie się stało :mrgreen:
viewtopic.php?t=6669
Tak Rubio aż dostanie łopatką po oczach

Próbowałem tego i bezpieczne to nie jest

jak jebł....o to nie wiedziałem gdzie głowe schować
[ Dodano: 2009-01-27, 00:18 ]
dziq111 pisze:jak dziala visco.........jak jest silnik zimny to visco bedzie prawie stało delikatnie moze sie krecic. jak silnik osognie temp to wentylator ma sie krecic wraz z obr. silnika ale do pewnego poziomu obr.
visco ma olej w sobie ktory odpowiada za sklejanie
dziq111 i tu masz racje z tym żę to jak szybko chodzi wentylator to róznie bywa

u jednych szybciej u innych wolniej , nie zaprzeczalnym faktem jest to iż po przekroczeniu pewnej temeperatury pracy sprzęgło wiskotyczne załancza wenylator na stałe aby chłodzić silnik. I tak jak piszesz ciecz która jest w nim odpwiada za to iż podczas gwałtownego wzrostu obrotów obroty wentylatoa nie rosną w tym samym tempie. Kiedy wisko jest rąbniete wtedy wentylator nie wytrzymuje takiego przyspieszenia i siła odśrodkowo urywa łopatki. A widziałem jak duza jest to siła po mojej chłodnicy.
Qrcze to ja nie wiem misiak . Kiedy u mnie było rąbnięte palce mi chciało po urywać

jeśłi tak się stało to może masz dobrą to wiskoze . A może poprostu powolu Ci się ona kończy

Ja jednak obstawiałbym sprzęgło wiskotyczne jeśłi nie ma możłwiości żę co kolwiek innego tam się dostało. Tym bardziej że jest to tak samo poularny temat jak wlanięte steroniki ABS , który niestety też ostatnio przerobiłem

Daj znać co było jak juz znajdziesz bo ja nie bardzo wiem co jeszcze w temacie mogę napisać . Innych przyczyn w zasadzie nie ma żądnych i gdybym miał trzecią ręke na zapasie to bym sobie jedną dał za to uciąć
