Witam
Też mam 2.7 (juz od 4 lat) co prawda u mnie są tylko 2 sondy z przodu, ale znajomy ma allroada i ma 4 i tak ja u Ciebie 1wszystkie padnięte
Wymienił tylko 2 przed katami (regulacyjne) silnik zaczął równiej pracować i oczywiście spalanie spadlo do normy
Sondy za katami (diagnostyczne) nie mają wpływu na regulowanie korekty czy skład mieszanki ( mogę sie mylić ) ale wydaje mi sie żę
kontrolują one jednynie stan zużycia katalizatora, a jeśli u Ciebie katy są wycięte to drugie sondy są zbędne.
Pozostaje jedynie kwestia rażącej w oczy pomarańczowej kontrolki CHECK
A tak z ciekawości spytam
? jakie masz spalanie po wymianie tych sond??
Bo szczerze mówiąc ja poniżej 15 ciężko mam zejść (50/50 miasto/trasa ) :D
Bo po samej trasie to takie 2.7BT potrafi być oszczędne jak Dieselek
Raz w życiu na trasie katowice-kraków oko. 80km jadąc za sznurem aut nie wyprzedzając nikogo jadąc max do 80km/h udało mi sie zejść do 6l/100km
tylko to już jest takie bardziej tasianie a nie jazda
Co do drugiego problemu falujących obrotów to zwykłe czyszczenie przepustnicy powinno rozwiązać problem :D ewentualnie trzeba można poszukać nieszczelności w układzie dolotowym ( jakiś pęknięty wąż czy zluzowana opaska )
Dobrze by było gdybyś sprawdził i podał KODY BŁĘDÓW
TO JEST PODSTAWA bez tego mógłbym snuć tu teorie godzinamii

! Oczywiście po czyszczeniu konieczna jest adaptacja przepustnicy

!
Do tego celu bedzie potrzeby interfejs obd2 i program diagnostyczny jeśli nie posiadasz to lepiej poszukaj sobie kumpla z okolicy który ma
Wydaje mi sie że na forum znajdziesz kogoś kto z chęcią pomoże za piwko czy 2