[ARJ 2.4 165 KM] Tarpie ,strzela i nie da rady wejść w obrot
: 03 wrz 2014, 19:31
Kupiłem dla żony A6 C5 2.4 ARJ z 99roku z 5 miesięczną instalacją LPG po lekkiej stłuczce (zderzak,lampa,błotnik i filtr powietrza) jako że od tylu lat sam mechanikuje wszystko zrobiłem na cacy lecz jest jeden problem przy odpalaniu zimnego auta po wyłączeniu się ssania auto prycha,cycha , dławi się i nie może wejść w obroty troszkę lepiej jest jak się rozgrzeje ale nie znacznie. Na LPG wszystko pracuje idealnie.
Elementy ,które zostały wymienione to:
-Pompka paliwa bo miała za słabe ciśnienie
-Filtr paliwa ,który chciałem wymienić ale po wejściu pod spód auta okazało się został wyeliminowany i zastąpiony rurką
-Nowa obudowa filtra powietrza+nowy filtr
-Czujnik temperatury
Sprawdzone zostały następujące elementy:
-Sondy Lamda
-Przepływomierz
-Przewody od podciśnienia
-Ciśnienie na cylindrach
-Wartości wszystkich czujników
-Dziś podmieniłem też od kumpla całą listwę wtryskową by wyeliminować zapieczony wtryskiwacz i dalej to samo.
W końcu postanowiłem oddać auto do renomowanego mechanika i on po dwóch dniach walki ręce rozkłada i mówi że wszystkie elementy trzymają prawie fabryczne wartości i się poddaje bo nie wie co jest, a audi dalej prycha i strzela w filtr.
Ale ja nie mogę tego zrobić i muszę dojść co jest.
Więc idąc dalej postanowiłem sprawdzić kolektor ssący i pierwsze co wyjąłem to rurka sterująca powietrzem ta ,która jest dostępna po odkręceniu cewki i obudowy na ,której znajduje się cięgiełko i tu okazuję się że na tej ''rurce" są takie plastikowe pierścienie rozdzielające każdą sekcję i u mnie są w strzępach.
VCDS nie pokazuje ani jednego błędu.
Jak sądzicie panowie czy nowe pierścienie dały by coś czy tylko zmów wywalę pieniądze w błoto?
Dajcie jakieś wskazówki o kur..cy można dostać.
Poniżej załączam obrazek zestawu naprawczego z ASO i zaznaczony element o ,który mi chodzi:
Elementy ,które zostały wymienione to:
-Pompka paliwa bo miała za słabe ciśnienie
-Filtr paliwa ,który chciałem wymienić ale po wejściu pod spód auta okazało się został wyeliminowany i zastąpiony rurką
-Nowa obudowa filtra powietrza+nowy filtr
-Czujnik temperatury
Sprawdzone zostały następujące elementy:
-Sondy Lamda
-Przepływomierz
-Przewody od podciśnienia
-Ciśnienie na cylindrach
-Wartości wszystkich czujników
-Dziś podmieniłem też od kumpla całą listwę wtryskową by wyeliminować zapieczony wtryskiwacz i dalej to samo.
W końcu postanowiłem oddać auto do renomowanego mechanika i on po dwóch dniach walki ręce rozkłada i mówi że wszystkie elementy trzymają prawie fabryczne wartości i się poddaje bo nie wie co jest, a audi dalej prycha i strzela w filtr.
Ale ja nie mogę tego zrobić i muszę dojść co jest.
Więc idąc dalej postanowiłem sprawdzić kolektor ssący i pierwsze co wyjąłem to rurka sterująca powietrzem ta ,która jest dostępna po odkręceniu cewki i obudowy na ,której znajduje się cięgiełko i tu okazuję się że na tej ''rurce" są takie plastikowe pierścienie rozdzielające każdą sekcję i u mnie są w strzępach.
VCDS nie pokazuje ani jednego błędu.
Jak sądzicie panowie czy nowe pierścienie dały by coś czy tylko zmów wywalę pieniądze w błoto?
Dajcie jakieś wskazówki o kur..cy można dostać.
Poniżej załączam obrazek zestawu naprawczego z ASO i zaznaczony element o ,który mi chodzi: