1.8T - falowanie obrotów na klimie w upalne dni
: 23 cze 2014, 13:48
Cześć. Bardzo proszę o poradę bo walczę już z problemem rok. Wydaje mi się że po zakupie auta było wszystko ok i zaczęło się to dziać od wymiany przerwanego wężyka podciśnienia idącego do DV i odączeniu aku.
Auto zachowuję się następująco:
- na klimie w upalny dzień - np. dojeżdżam do świateł, wciskam sprzęgło a obroty zafalują od 500 do 900
- bez klimy - czasem zauważam że po wciśnięciu sprzęgla obroty zostają na chwile przy 1200 zanim spadną - ale nie falują.
Poczynione serwisy:
- czyszczona przepustnica + adaptacja Vagiem
- nowa przepływka z bosha
- nowe świece z ngk
- wszystkie filtry oleje, rozrząd
- uszczelka zaworów
- czujnik temp wody
mechanik, który się tym zajmował - ale już dałem sobie z nim spokój kazał wymienić przepłyke i przepustnice - tak też zrobiłem i dalej nie miał pomysłu.
dodam że brak błędów na kompie
Ostatnio wpadłem na pomysł że może DV jest zły i żeby w weekend spróbować przeczyścić DV oraz sprawdzić wszystkie wężyki podciśnienia.
Ale czy to by mogło być przyczyną?
Macie jakieś pomysły? - bo mnie już szlag jasny trafia z tym silnikiem.
Auto zachowuję się następująco:
- na klimie w upalny dzień - np. dojeżdżam do świateł, wciskam sprzęgło a obroty zafalują od 500 do 900
- bez klimy - czasem zauważam że po wciśnięciu sprzęgla obroty zostają na chwile przy 1200 zanim spadną - ale nie falują.
Poczynione serwisy:
- czyszczona przepustnica + adaptacja Vagiem
- nowa przepływka z bosha
- nowe świece z ngk
- wszystkie filtry oleje, rozrząd
- uszczelka zaworów
- czujnik temp wody
mechanik, który się tym zajmował - ale już dałem sobie z nim spokój kazał wymienić przepłyke i przepustnice - tak też zrobiłem i dalej nie miał pomysłu.
dodam że brak błędów na kompie
Ostatnio wpadłem na pomysł że może DV jest zły i żeby w weekend spróbować przeczyścić DV oraz sprawdzić wszystkie wężyki podciśnienia.
Ale czy to by mogło być przyczyną?
Macie jakieś pomysły? - bo mnie już szlag jasny trafia z tym silnikiem.