Strona 1 z 1
2,4 nie zapala zimny
: 10 lut 2014, 19:33
autor: wezu81
witam wszystkich i proszę o pomoc...mam problem z moją audiolą...dziś rano nagle nie zapaliła,krecenie rozrusznikiem nic nie dawało,tak jakby chciała zaskoczyć ale nic z tego.po południu przyjechałem z kumplem i na lince zaciagnęliśmy i zapaliła. ale chodziła jak sieczkarnia...po kilku przygazówkach zaczeła normalnie reagować na gaz,na początku niechetnie.Pojeżdziłem trochę...nagrzała się dobrze i było wszystko ok.sprawdziłem Vagiem błedy,nic.ok myślałem że to może jakaś kijowa wacha...
auto postało kilka godz.ostgło i problem powrócił...z tym że udało mi sie jakoś go odpalić ale z gazem wcisnietym w podłoge...i znów rozgrzał się i chodził idealnie...vag nadal nic nie pokazuje.
Czy ma ktoś jakiś pomysł...obawiam się że rano bedzie to samo.
: 10 lut 2014, 19:47
autor: TadzioNorek
wezu81, palisz na benzynie czy na gazie??jaki stan paliwa??jak porównanie odczytów temperatury płynu oraz zewnętrznej?gratuluje ciągniecia na lince

dziwne że nie ma żadnych błędów,mimo że nie chce zapalic

: 10 lut 2014, 19:53
autor: wezu81
TadzioNorek pisze:wezu81, palisz na benzynie czy na gazie??jaki stan paliwa??jak porównanie odczytów temperatury płynu oraz zewnętrznej?gratuluje ciągniecia na lince

dziwne że nie ma żadnych błędów,mimo że nie chce zapalic

odpaliłem na benzynie...na gazie nie jezdzilem jakiś czas bo cos sie instalka rozregulowała.temperatura płynu w aucie wskazuje 90,zewnętrzna na FIS tez wydaje sie być ok. zastanawia mnie czy to moze nie jest coś z regulatorem cisnienia paliwa.
: 10 lut 2014, 20:17
autor: dawid018
czujnik temperatury który daje sygnał na kompa??mieliśmy identyczny problem w skodzie tylko ze w drugą stronę.jak zimna to paliła,jak się zagrzała to nie szło jej odpalić a jak jakimś cudem odpaliłą to jak by się zalewała przez chwilę.
: 10 lut 2014, 20:39
autor: TadzioNorek
wezu81, bardziej chodziło mi o porównanie temperatur na zimnym silniku,czujnik płynu i temp. zewnętrznej

: 10 lut 2014, 22:40
autor: krejzi89
miałem podobnie jak były mrozy po -20
nie mam zwyczaju dodawac gazu podczas odpalania, tylko sprzęgło i eja,
krece krece i nic! Gul mi skoczył bo przy -25 pyk i chodziła,
co sie okazało drobinki wody i szlamu(?!) zamarzły w przepustnicy, pedał gazu nieruchomy,
10 min z opalarka w reku i cały dolot razem z przepustnica wysuszone i działa jak zegareczek.
: 11 lut 2014, 10:53
autor: wezu81
TadzioNorek pisze:wezu81, bardziej chodziło mi o porównanie temperatur na zimnym silniku,czujnik płynu i temp. zewnętrznej

no i dzis rano powtorka z rozrywki.krecenie kilka razy i wkoncu zaskoczyl...ale znow slaba reakcja na gaz,nie chcial wchodzic na obroty tak jakby go przerywalo.ale po rozgrzaniu chodzi jak lalka.co dziwne zauwazylem ze nie slychac ssania.moze to w tym jest problem.ale czemu nie wywala bledow zadnych.
[ Dodano: 2014-02-11, 10:53 ]
wezu81 pisze:TadzioNorek pisze:wezu81, bardziej chodziło mi o porównanie temperatur na zimnym silniku,czujnik płynu i temp. zewnętrznej

no i dzis rano powtorka z rozrywki.krecenie kilka razy i wkoncu zaskoczyl...ale znow slaba reakcja na gaz,nie chcial wchodzic na obroty tak jakby go przerywalo.ale po rozgrzaniu chodzi jak lalka.co dziwne zauwazylem ze nie slychac ssania.moze to w tym jest problem.ale czemu nie wywala bledow zadnych.
a czy czujnik temp.moze byc walniety w taki sposob ze wskazuje tem.dobra na zegarze a podaje bledne informacje do sterownika silnika...w czujniku sa 4 piny moze to to ? rozmawialem z jednym mechanikiem ktory mi to wlasnie doradzil...ale teoretycznie vag powinien chyba pokazac blad czujnika.
jeszcze jedno,jak juz odpalilem auto ,nagrzalo sie to sprawdzalem regulator cisnienia paliwa...odloaczylem wezyk od podcisnienia i nie bylo zadnej reakcji...czy to jest prawidlowe? dodawanie gazu tez nie zmienialo nic w pracy silnika,chodzi idealnie
: 11 lut 2014, 11:06
autor: phpbb3 forum A6
po pierwsze do sprawdzenia czujnik temperatury, może on podawać inną temperaturę na zegary a inną do ecu i stąd za mała dawka paliwa i problem z odpaleniem. druga rzecz jeśli nie to, piszesz o rozregulowanej instalacji lpg może ona namieszała coś w korektach i przez to ciężko pali. w prosty sposób można to sprawdzić, odłączasz aku na pół godziny korekty się zerują i próbujesz odpalić, jeśli nadal problem to raczej czujnik.
: 11 lut 2014, 11:35
autor: wezu81
grzałka pisze:po pierwsze do sprawdzenia czujnik temperatury, może on podawać inną temperaturę na zegary a inną do ecu i stąd za mała dawka paliwa i problem z odpaleniem. druga rzecz jeśli nie to, piszesz o rozregulowanej instalacji lpg może ona namieszała coś w korektach i przez to ciężko pali. w prosty sposób można to sprawdzić, odłączasz aku na pół godziny korekty się zerują i próbujesz odpalić, jeśli nadal problem to raczej czujnik.
jedzie do mnie juz nowy czujnik,jako ze to groszowe sprawy to sobie go wymienie i mam nadzieję ze to to,albo bede muzdzył dalej.
co do tego odpiecia aku to juz wczoraj to zrobiłem...nic niepomoglo...wiec jest nadzieja w tym czujniku...wymienialem juz go jakies dwa lata temu z tym że samochod działał idealnie ale wariował z temperaturą na zegarze...raz wskazywal,raz nie.
: 11 lut 2014, 12:04
autor: abdul84
oprócz czujnika kup spinki, od razu ze dwie. To plastikowe g...no lubi pękać, szczególnie jak nie chcesz odkręcać plastikowej rury od przepustnicy ( przykręcona jeden imbus) i wymienić częściowo po omacku.
Spinkę dostaniesz w każdym sklepie skody, vw, audi, jest w kształcie litery U. Uszczelka pod czujnik powinna być z czujnikiem z tego co pamiętam
: 11 lut 2014, 12:32
autor: wezu81
abdul84 pisze:oprócz czujnika kup spinki, od razu ze dwie. To plastikowe g...no lubi pękać, szczególnie jak nie chcesz odkręcać plastikowej rury od przepustnicy ( przykręcona jeden imbus) i wymienić częściowo po omacku.
Spinkę dostaniesz w każdym sklepie skody, vw, audi, jest w kształcie litery U. Uszczelka pod czujnik powinna być z czujnikiem z tego co pamiętam
dzieki za info ale w dobrym zestawie tj.czujniku jest ta spinka,ostatnio jak kupowałem to była. tylko nie pamietam jakiej to był firmy czujnik. miejmy nadzieje ze to bedzie to.i
No i sie udalo...wymiana czujnika okazala sie strzalem w 10...rano zapalil za pierwszym razem.koszt czujnika 60 zl...20 min pracy i swiety spokoj.temat uwazam za zamkkniety