Strona 1 z 1

benzyna 2.0 ALT problemy z rozruchem

: 31 sty 2014, 18:21
autor: całek
Witam. No i stało się auto nie pali. Załączam rozrusznik i auto na dwie trzy sekundy załapuje ale nie osiąga nawet 1000 obr/min nie równo chodzi i gaśnie. Przy następnym kręceniu niestety nie załapuje. Podpięty był już komp i nie wywaliło żadnego błędu. Wcześniej dwa razy zdarzyło się że odpalił na chwilę nierówno pracował i zgasł ale, potem trochę kręcenia i jakoś odpalił, jazda odbyła się bez niespodzianek. No i za tym trzecim razem już niestety nie pali. A powiedzcie czy jak przekręcam stacyjkę to powinienem usłyszeć delikatną pracę pompy paliwa?, bo znajomek twierdzi że tak powinno być że pompa na chwilę powinna być słyszalna. Proszę o pomoc. :|

: 31 sty 2014, 18:24
autor: Łukasz13
Powinna zabuczec przez chwile po przekręceniu na zapłon, możesz też właczyć test wyjsc na vagu w engine, wtedy pompa jest uruchamiana i powinno byc ją słychac.

: 31 sty 2014, 18:28
autor: całek
Właśnie jak się przysłuchiwałem to po przekręceniu kluczyka to nic nie słychać, ale jeszcze sprawdzę bezpieczniki od nich zacznę.

: 31 sty 2014, 19:06
autor: mrporpoise
Rozumiem że immobiliser załapuje? :)

: 31 sty 2014, 19:18
autor: daw2
Gdyby immo nie zezwoliło na star wowczas odpalał by na półsekundy za każdym razem i błąd na kompie by się pojawil. Raczej pompa w baku powiedziala papa.

: 31 sty 2014, 19:59
autor: mrporpoise
Niby prawda, ale u mnie załapuje na więcej niż pół sekundy i nawet można na chwilę przygazować. Oczywiście nic to nie daje tylko chwilowo podnosi obroty.
Niemniej fakt faktem racja po twojej stronie.

: 31 sty 2014, 21:17
autor: całek
Koledzy bezpieczniki są ok, immo jak najbardziej ok, więc auto pojechało na lawecie do warsztatu, po jakimś czasie dzwonię do fachmana a on mówi że auto odpaliło i dalej odpala, no więc już zgłupiałem, zostawiłem je na noc u niego zobaczy się po nocy czy wróciło do żywych. Co wy na to?

: 31 sty 2014, 22:28
autor: mrporpoise
Powiem tak:
Cudów nie ma, problemy same nie znikają i jak fachman ci powie że ok, to zabieraj od niego samochód do kogoś innego. Może być tak że zaciekło ci wody do jakiejś kostki, może od temperatury coś siadło... trzeba znaleźć, bo kiedyś staniesz w przysłowiowej koziej wólce i zapłacisz 1500 za holowanie :/
Jak dla mnie leży coś z elektryką.

: 01 lut 2014, 10:12
autor: całek
Epopei ciąg dalszy. Auto z rana nie odpaliło, sprawdzimy ciśnienie jakie daje pompa, na tą chwilę brak dalszych pomysłów. Ale po jakimś czasie auto odpaliliśmy na początku chodził nie równo ale po chwili wszystko się unormowało. Pompę słychać. A może zaczął ciągnąć lewe powietrze, bo przy przegazowaniu obroty rosną na dwa razy, i przy wciśnięciu gazu słychać jakby głośny wciąg powietrza (taki mocny chałst powietrzny). Pojeździłem chwilę i auto wydaje się działać ale jak długo znowu do chwilowego postoju?

: 01 lut 2014, 17:02
autor: daw2
A jakie jest cisnienie paliwa?

: 06 lut 2014, 00:31
autor: całek
No to ciąg dalszy. Ciśnienie paliwa jak to określił mecheł jest ok, nie przedstawił konkretnej wartości. Autko od niedzieli kiedy odebrałem je do dnia dzisiejszego paliło i pali. Ale zauważyłem inny problem a mianowicie kiedy odpalę auto chwilę pochodzi to z pod maski z okolic jak nasłuchiwałem słychać wyraźne głośne stuki, nie wygląda to na rozrząd (był wymieniany na jesieni ubiegłego roku części z aso) a tak jakby gdzieś z pod alternatora może to napinacz paska wielorowkowego? ale kiedy auto łapnie trochę temperatury to objaw ten znika lub kiedy wzrosną obroty już od tak około 1300. Co to może pukać? <uoee>

: 06 lut 2014, 09:14
autor: mrporpoise
Zmień mechanika powiadam. Jeśli wydaje ci samochód bo 'się naprawiło' to znaczy że fucha nie spec:// Pamiętaj ze cudów nie ma, rzeczy same z siebie się nie naprawiają i nie ma co liczyć na to że w twoim wypadku będzie inaczej. A szkoda by było czytać kiedyś temat 'no i stało się... silnik do wymiany'. Szukaj kogoś z polecenia w twojej okolicy, jakiegoś speca od silników grupy VAG.
Stuka prawdopodobnie na zaworach, spradź smarowanie silnika...

: 06 lut 2014, 11:59
autor: całek
Ok dzięki właśnie dzisiaj oddam go do innego mechanika

Witam. Na tą chwilę zmienione świece, filtr paliwa, oraz czujnik temperatury niby pali ale do poniedziałku niech stoi w warsztacie będzie tam go próbował czy pali za każdym razem.

Jeżdżę pali zobaczymy jak długo