[APS 2.4 165 KM] Szarpanie przy obciazonym silniku odczuwaln
: 02 lis 2013, 14:34
Witam, jestem tu nowy ,zakupilem audi A6 2.4 APS 165KM ktore przerywalo od samego poczatku, tylko przy obciazonym silniku, na biegu jalowym wkreca sie bezproblemowo tak jak trzeba , na wolnych obrotach lekko drzy, i spaliny smierdza benzyna . Po przeczytaniu kilku podobnych tematow, najpierw postawilem na wtryski. Wymontowalem wszytskie wtryski, moczylem je w spirytusie przez dobre, nastepnie kazdy z osobna podlaczylem pod zestaw zmontowany ,ktorym podawalem przez kompresor , spirytus do kazdego wtrysku i zalaczalem poprzez akumulator , kazdy wtrysk po o.k 20 razy. kazdy pracowal identycznie , w srodku jak i z zewnatrz czyste jak lza, pomierzylem tez opornosc cewek wtryskow i na kazdym byla identyczna, wiec zlozylem wszystko ,ale silnik chodzi tak jak chodzil.
Wyczytalem cos o ezektorze, wiec pospiesznie poszedlem do auta, zdemontowalem ustrojstwo ale okazal sie byc czysty i z przelotem tak jak byc powinno, dla pewnosci jeszcze, przeplukalem go rozpuszczalnikiem kilkukrotnie, odmy tez sa w pelni drożne.
Sprawdzalem rowniez swiece,kable ,cewki. Jeden kabel WN mial przebicie az mnie kopnelo, ale zaizolowalem dziada, i zero poprawy, zrobilem tez test , psikajac noca wode na cewki i kable, i nie widac ani jednej iskierki.
odlaczalem wtryski kolejno, oraz sciagalem fajki ze swiec, na kazdym cylindrze identyczna reakcja ,bujajaca jeszcze bardziej silnikiem.
Obecnie jestem za granica wiec w kupnem nowych swiec musze sie wstrzymac do przyszlego tygodnia, kiedy to zostana przywiezione zPL dedykowane do tego silnika NGK. Lecz z tego co czytam wiele osob majacych podobny problem po zmianie swiec nie odnotowalo poprawy.
Czy sa jeszcze jakies mozliowsci sprawdzenia co moze byc tego powodem?
Auto odpalone lekko nierowno pracuje , ale niewidoczne na wskazowce obrotomierza. Sondy Lambda pracuja w pelnym zakresie od 0 do 0.9V mierzone miernikiem . Gdy rusze autem, to szarpie do osiagniecia 3 tys obr/min i w zwyz szarpanie jest nieodczuwalne , im wyzszy bieg przy np: 40km/h i gaz w podloge, tym mocniej szarpie .
Za wszelkie pomocne sugestie dziekuje.
Pozdrawiam.
Wyczytalem cos o ezektorze, wiec pospiesznie poszedlem do auta, zdemontowalem ustrojstwo ale okazal sie byc czysty i z przelotem tak jak byc powinno, dla pewnosci jeszcze, przeplukalem go rozpuszczalnikiem kilkukrotnie, odmy tez sa w pelni drożne.
Sprawdzalem rowniez swiece,kable ,cewki. Jeden kabel WN mial przebicie az mnie kopnelo, ale zaizolowalem dziada, i zero poprawy, zrobilem tez test , psikajac noca wode na cewki i kable, i nie widac ani jednej iskierki.
odlaczalem wtryski kolejno, oraz sciagalem fajki ze swiec, na kazdym cylindrze identyczna reakcja ,bujajaca jeszcze bardziej silnikiem.
Obecnie jestem za granica wiec w kupnem nowych swiec musze sie wstrzymac do przyszlego tygodnia, kiedy to zostana przywiezione zPL dedykowane do tego silnika NGK. Lecz z tego co czytam wiele osob majacych podobny problem po zmianie swiec nie odnotowalo poprawy.
Czy sa jeszcze jakies mozliowsci sprawdzenia co moze byc tego powodem?
Auto odpalone lekko nierowno pracuje , ale niewidoczne na wskazowce obrotomierza. Sondy Lambda pracuja w pelnym zakresie od 0 do 0.9V mierzone miernikiem . Gdy rusze autem, to szarpie do osiagniecia 3 tys obr/min i w zwyz szarpanie jest nieodczuwalne , im wyzszy bieg przy np: 40km/h i gaz w podloge, tym mocniej szarpie .
Za wszelkie pomocne sugestie dziekuje.
Pozdrawiam.