Strona 1 z 1
[ALF 2.4 165 KM] Czyjnik temperatury silnika, jaki?
: 14 paź 2013, 15:08
autor: kazio234
W ciągu 1,5 roku muszę trzeci raz wymienić czujnik temp. Dwa razy kupowałem oryginał, może czas wypróbować coś tańszego ?
Jaką firmę wybrać?
: 14 paź 2013, 17:55
autor: marzol
Ja kupiłem w Intercarsie niby oryginał - podziałał jeden dzień. Teraz założyłem ogyrinał z ASO. Zobaczymy ile ten pożyje.
: 14 paź 2013, 22:36
autor: xoslox
A może winy nie trzeba szukać po stronie czujników ?
: 15 paź 2013, 10:39
autor: SoloZiP
Mi również wyświetla komunikat o padniętym czujniku temperatury, ale nie jestem do końca przekonany czy to napewno wina samego czujnika, czujnik raz działa raz nie, błąd też raz się wyświetla a raz nie, co najśmieszniejsze - odpalam samochód wrzucam bieg wyskakuje błąd czujnika i pisk, wysiadam z auta (silnik cały czas pracuje) otwieram maskę zamykam, wsiadam spowrotem - błędu nie ma

mimo to czujnik wciąż nie działa. Dodam też że czasem czujnik pokazuje temperaturę nawet gdy błąd widnieje na FISie.
: 15 paź 2013, 11:11
autor: kazio234
Przy pierwszym czujniku nie było błędu, silnik porosty nie odpalam za pierwszym razem, jak na zewnątrz było poniżej 10*C. Teraz i poprzednio błąd (zwarcie do +) jest ten sam, ale po zmienię czujnika przez jakiś czas jest ok. Błąd jest sporadyczny, ostatnio jak wymieniałem to sprawdzałem część wiązki...
Na wcześniejszym czujniku na początku olewałem ten błąd bo samochód odpalał i jeździł normalnie, ale po czasie nie można było odpalić ciepłego (czasami). Wtedy właśnie pokazywał -47*C mimo ze było 90*C. Ten czujnik na razie wywala tylko błąd ale już trzeba pomyśleć o wymienię. Wydaje mi się, że jeżeli wina była by gdzie indziej to błąd po zmienię czujnika by nie znikał na jakiś czas.
: 15 paź 2013, 12:21
autor: krisker
Jak wywala -47, to pewnie przerwa w obwodzie...
: 15 paź 2013, 23:10
autor: xoslox
A sprawdzacie w ogóle te czujniki miernikiem ? Czy od razu do kosza ?
: 15 paź 2013, 23:36
autor: kazio234
xoslox pisze:A sprawdzacie w ogóle te czujniki miernikiem ? Czy od razu do kosza ?
u mnie czujniki działały normalnie pokazywał w vagu prawidłową temp., zwykle prawidłową. Czasami tylko wywala, miernikiem sprawdzałem, ale ciężko uchwycić moment kiedy jest źle, bo zwykle jest dobrze
Pierwszy pokazywał prawidłową temp. np 10*C na zimnym i tyle było na zewnątrz. Samochód nie chciał odpalić za pierwszym razem, a błędu żadnego nie było. Wymieniłem czujnik i było już ok. Jakiś czas po wymianie zaczął pokazywać się błąd, ale nic nie pojącego się nie działo. Dopiero po jakimś pół roku rozgrzanego do 90*C silnika nie mogłem zapalić. Udało mi się wyłapać ten moment i pokazywał -47*C po chwili złapał błąd (zwarcie na +), temp. w vagu wskoczyła na 16*C i dopiero odpalił. Teraz znowu nic niepokojącego się nie dzieje, ale błąd jest, w sumie to już pół roku tak jeżdżę

Ostatni czujnik to jakby się rozleciał bo plastyk (wtyczka) obracał się w metalowej obudowie.
[ Dodano: 2013-11-15, 16:06 ]
Wymieniłem czujnik na nowy, tym razem najtańszy. Błędu nie ma, a wcześniej wyskakiwał po paru kilometrach.
Zobaczymy na jak długo będzie spokój.