Strona 1 z 1
[ ACK 2.8 193 KM] Czy to wina termostatu?
: 11 lip 2013, 01:21
autor: adrian1234792
Witam dzisiaj jadąc do pracy w upał temperatura silnika podskoczyła do 100 stopni, postawiłem auto na parking i w nocy po pracy auto miało już normalną temperaturę tzn było równo 90 stopni. Czy jest możliwe, że zaciął się termostat bo zawsze gdy silnik był bardziej gorący wraz z wzrostem obrotów słychać było mocny szum wentylatora a jadąc do pracy przy 100 stopniach nie było go słychać kręcił się ale nie tak mocno jak zawsze. Jeżeli była to wina termostatu i raz już się zawiesił to czy będzie się to często powtarzać pytam bo w piątek wyruszam w trase i nie wiem czy brać się za wymianę na nowy czy nie martwić się tym i jechać na starym termostacie?
: 11 lip 2013, 02:24
autor: Naprawa Audi A6
Jeżeli według ciebie wentylator pracował gorzej niż zazwyczaj - sprzęgło wiskotyczne zużyte - znajdziesz o tym sporo informacji na Forum

Rozumiem że mniejszy wentylator (ten od klimy) hulał na drugim biegu tak jak powinien

: 11 lip 2013, 12:43
autor: adrian1234792
Nie chodzi mi o to, że pracował gorzej niż zazwyczaj ale chodził sobie na tak jakby wolnym biegu, no ale dzisiaj nie dawało mi to spokoju i wsiadłem troche pojeÂździć zrobiłem 50 km na dworze 23 stopnie jazda w korkach i normalna wskazówka temperatury nie drgnęła poza 90 stopni trzymała równo 90, wentylator na wiskozie też sprawny ponieważ w korkach włączał się tzw samolot

huczał tak jak zawsze z wzrostem obrotów wiatrak od klimy również ok. Nie mam pojęcia dlaczego wczoraj mógł się zagrzać do 100 stopni

: 11 lip 2013, 12:49
autor: metyoo
tak jak napisał tomekkk1, wisko powoli pada. Gdyby termostat się zawiesił na małym obiegu, bardzo szybko zobaczyłbyś temp 120+st. W gorące dni niesprawny układ chłodzenia bardzo szybko robi focha.
: 11 lip 2013, 13:33
autor: adrian1234792
Zauważyłem przed chwilą taką rzecz podpiąłem auto do vaga temperatura na mocno zagrzanym silniku 93-94 stopnie pokazuje vag a na liczniku wskaÂźnik stoi na 90, po zgaszeniu auta i przekręceniu kluczyka do zapalenia kontrolek wskazówka na liczniku przekracza 90 stopni i pokazuje właśnie te 93-94 stopnie a po zapaleniu auta od razu spada do 90 stopni gdy vag nadal pokazuje 93-94. Czy tak ma być? Wyczytałem, że jest jakaś tolerancja temp +/- 3 stopnie.
: 11 lip 2013, 14:41
autor: Naprawa Audi A6
adrian1234792 pisze:Zauważyłem przed chwilą taką rzecz podpiąłem auto do vaga temperatura na mocno zagrzanym silniku 93-94 stopnie pokazuje vag a na liczniku wskaÂźnik stoi na 90, po zgaszeniu auta i przekręceniu kluczyka do zapalenia kontrolek wskazówka na liczniku przekracza 90 stopni i pokazuje właśnie te 93-94 stopnie a po zapaleniu auta od razu spada do 90 stopni gdy vag nadal pokazuje 93-94. Czy tak ma być? Wyczytałem, że jest jakaś tolerancja temp +/- 3 stopnie.
Różnica kilku stopni pomiędzy VAG a wskaÂźnikiem jest rzeczą normalną

Druga sprawa również jak najbardziej wszystko OK - po zgaszeniu silnika woda nie cyrkuluje lecz nadal odbiera ciepło od silnika, więc trochę temperatura wzrasta. Uruchamiasz silnik to i obieg wody jest - chłodniejsza zastępuje cieplejszą więc temperatura się normuje - to jest normalne - oznaka zdrowia układu

: 11 lip 2013, 14:59
autor: adrian1234792
No to mnie uspokoiłeś

Teraz tylko trochę pojeÂździć przed wyjazdem i sprawdzać jak zachowuje się wisko, jeżeli ok to można jechać oby nic nie wyszło w trasie

: 11 lip 2013, 19:08
autor: metyoo
tomekkk1 pisze:- po zgaszeniu silnika woda nie cyrkuluje lecz nadal odbiera ciepło od silnika
dlatego np. 2.7T i chyba V8 też, mają dodatkową elektryczną pompę wody, która uruchamia się wraz z wentylatorkiem i jeszcze chłodzi silnik przez kilka-kilkanaście minut po zgaszeniu, żeby uniknąć przegrzania...
: 11 lip 2013, 23:44
autor: Naprawa Audi A6
metyoo pisze:tomekkk1 pisze:- po zgaszeniu silnika woda nie cyrkuluje lecz nadal odbiera ciepło od silnika
dlatego np. 2.7T i chyba V8 też, mają dodatkową elektryczną pompę wody, która uruchamia się wraz z wentylatorkiem i jeszcze chłodzi silnik przez kilka-kilkanaście minut po zgaszeniu, żeby uniknąć przegrzania...
Całkiem rozsądne - w sumie duże jednostki to więcej powierzchni by tego ciepła oddać, a tak wymuszony obieg likwiduje zagrożenie
