[A6 C5 2.8Q] Wibracje od silnika
: 15 gru 2008, 14:37
Witam
Mam taki problem, niedawno wymieniałem pełne sprzęgło wraz z kolem dwumasowym i wysprzęglikiem. Zdecydowalem sie na to bo przy ruszaniu mialem bardzo duze wibracje a po wyjeciu kola okazalo sie ze one jest do wymiany. Przed tym zdarzeniem mialem problemy z bibracjami auta. Na luzie auto wpadala w starszne wibracje cala buda sie trzesla.
Po wyminie myslalem ze problem ustal. Jednak nie zdecydowanie sie zmniejszyl ale nadal na luzie czuc wibracje czasami mocniej czsami slabiej. Dzieje sie tak tylko i wylacznie przy rozgrzanym aucie i to dobrze. Odczuwam to dopiero po przejechaniu 10-15KM w miescie.
To co zauwazylem ze towazysza temu dziewnie plywajace obroty. Na VAGU na luzie pokazuje 720-740 obrotów. Wydaje mi sie ze to jest za malo ale moze sie myle. Pozatym obroty plywaja czasami o 3/4 dzialki a sa one skalowane na 200.
Czy macie jakies pomysly. Oczywiście błędów brak. Podczas jazdy nie ma zadnych objawow.
Pozdrawiam
Mam taki problem, niedawno wymieniałem pełne sprzęgło wraz z kolem dwumasowym i wysprzęglikiem. Zdecydowalem sie na to bo przy ruszaniu mialem bardzo duze wibracje a po wyjeciu kola okazalo sie ze one jest do wymiany. Przed tym zdarzeniem mialem problemy z bibracjami auta. Na luzie auto wpadala w starszne wibracje cala buda sie trzesla.
Po wyminie myslalem ze problem ustal. Jednak nie zdecydowanie sie zmniejszyl ale nadal na luzie czuc wibracje czasami mocniej czsami slabiej. Dzieje sie tak tylko i wylacznie przy rozgrzanym aucie i to dobrze. Odczuwam to dopiero po przejechaniu 10-15KM w miescie.
To co zauwazylem ze towazysza temu dziewnie plywajace obroty. Na VAGU na luzie pokazuje 720-740 obrotów. Wydaje mi sie ze to jest za malo ale moze sie myle. Pozatym obroty plywaja czasami o 3/4 dzialki a sa one skalowane na 200.
Czy macie jakies pomysly. Oczywiście błędów brak. Podczas jazdy nie ma zadnych objawow.
Pozdrawiam