Czyli u mnie jedną zgubił jakiś ....
Ktoś się orientuje czy one spełniają jakąś istotną role ? Można bez tego jeÂździć bez konsekwencji?
: 10 lip 2013, 10:49
autor: dark79
w sumie to tylko jeden powinien byc, pod korkiem wlewu oleju i tyle, ten drugi to niby gdzie ma sie znajdowac??
: 10 lip 2013, 11:11
autor: mario6
dark79 pisze:w sumie to tylko jeden powinien byc, pod korkiem wlewu oleju i tyle, ten drugi to niby gdzie ma sie znajdowac??
Na takie foto natrafiłem -
: 10 lip 2013, 16:36
autor: dark79
szkoda ze nie widac pokywy zaworow i czy silnik jest wzdluznie czy poprzecznie montowany, w sumie te separatory sa tylko po to zeby olej nie lecial do odmy (odpowietrzenia silnika), w slnikach poprzecznych odma jest troche inaczej skonstruowana, masz zdjecie swojej pokrywy u mnie nie ma ani jednego separatora i widze nawet jak sie walek kreci jak tworze korek wlewu oleju
: 11 lip 2013, 13:16
autor: mario6
Niestety foto swojej nie zrobiłem ale szczerze mówiąc sens istnienia tam tych separatorów jest mały skoro pod pokrywą nie ma żadnego połączenia z odmą od której separator ma oddzielić olej....
ADR chyba miał odmę podłączoną pod pokrywą i te separatory to może być pozostałość tej konstrukcji na której bazuje min AEB.
: 12 lip 2013, 11:10
autor: dark79
u nas bedzie jeden, pod korkiem wlewu oleju jak jest u ciebie
: 13 lip 2013, 17:01
autor: R.K.O.
Zgadza sie Panowie. W AEB mamy tylko 1 separator. Ostatnio również wymieniałem łańcuszek wraz z napinaczem oraz rozrzad i jest tylko 1.
mario6 profilaktycznie sprawdÂź też sobie smok pompy olejowej. W moim przypadku on był winowajcą niskiego cisnienia oleju a w rezultacie uszkodzenia napinacza i efektem był delikatny rzegot
Pozdrawiam
: 14 lip 2013, 10:50
autor: mario6
R.K.O. pisze:Zgadza sie Panowie. W AEB mamy tylko 1 separator. Ostatnio również wymieniałem łańcuszek wraz z napinaczem oraz rozrzad i jest tylko 1.
mario6 profilaktycznie sprawdÂź też sobie smok pompy olejowej. W moim przypadku on był winowajcą niskiego cisnienia oleju a w rezultacie uszkodzenia napinacza i efektem był delikatny rzegot
Pozdrawiam
Właśnie jade za koleją - wcześniej napinacz teraz pompa oleju. Próbuje wyeliminować ten "rzegot" 5'sekundowy który mam po odpaleniu.
: 15 lip 2013, 18:46
autor: R.K.O.
moim zdaniem nadal to bedzie coś z ciśnieniem oleju sprawdÂź smoka ewentualnie wyczyść. U mnie po wymianie napinacza i łańcucha rzegot był dalej, wiec na sprawdzenie poszło ciśnienie oleju i to był strzał w 10-tke oscylowało w granicy 1bara na wolnych i po odpaleniu - a to mało. Obecnie jest 2,4 bara na wolnych i 4,7 na wysokich obrotach. Także książkowo. I nie słychać Trrrr po odpaleniu przez nawet ułamek sekundy
Pozdrawiam
: 16 lip 2013, 17:33
autor: mario6
R.K.O. pisze:moim zdaniem nadal to bedzie coś z ciśnieniem oleju sprawdÂź smoka ewentualnie wyczyść. U mnie po wymianie napinacza i łańcucha rzegot był dalej, wiec na sprawdzenie poszło ciśnienie oleju i to był strzał w 10-tke oscylowało w granicy 1bara na wolnych i po odpaleniu - a to mało. Obecnie jest 2,4 bara na wolnych i 4,7 na wysokich obrotach. Także książkowo. I nie słychać Trrrr po odpaleniu przez nawet ułamek sekundy
Pozdrawiam
Czyściłeś tylko smoka czy założyłeś nową pompe?
U mnie też ciśnienie kulało ale przy odkręcaniu miski było tyle pier...enia, że od razu założyłem nową pompkę i puki co spokój z "rzegotaniem".
A smok wydawał sie wmiare drożny.
Na jakim oleju jeÂździsz?
: 17 lip 2013, 17:03
autor: R.K.O.
U mnie smok był totalnie zapakowany syfem. Olej do niedawna miałem Castrona Magnateka półsyntetyk..... taki lał kiedyś poprzedni własciciel, ale naczytałem sie i przeszedłem na Petronas Synthium, oczywiscie uszczelniłem silnik i po 1500km olej czyściutki, gdzie po takim przebiegu już Castrol był czarny...
Co do zdjecia miski to kilka minut było Pompa widac, ze nie była nowa, jednak ciśnienie daje książkowe. Sama pompa ORI kosztuje 750zł w serwisie. Będzie trzeba do micha w dół i wymienie