Strona 1 z 1
[ ACK 2.8 193 KM] ÂŚlizg lewa strona
: 26 kwie 2013, 15:19
autor: młody87
Panowie otóż dużo się pisze na temat napinaczy w 2.8 czy też innym silniku lecz są nie wyjaśnione do końca bądÂź właściciel auta olał sprawę.Problem polega następująco zauważyłem kropkę olejku w garażu więc nie czekając olej spuszczony misa wykręcona a tu zdziwko strzeliło ukazały się 2 okruchy plastyku.Złożyłem misę i wzięłem się za górę głowic i po lewej stronie ukazał mi się uszkodzony ślizg końce ślizgu ukruszone.Fakt przy stukaniu na zimno tylko jeżdżone było kilka miesięcy.Moje pytanie brzmi następująco czy ślizgi pasują od1.8 bądz napinacze kompletne od 2.4 i pochodnych??Niestety na chwilę obecną nie mam zasobnego portwela i nie bardzo był bym skłonny kupić nowe chyba że musowo tak też było by trzeba zrobić.Prosił bym jednak o odzew kolegę co miał styczność z tym bądÂź podobnym przypadkiem.Zauważona została następna bolączka czyli troszkę mniej mocy i vag wyplówa błąd 1 wałka rozrządu nic poza tym
: 26 kwie 2013, 15:39
autor: yogibear1
zadzwooń pod ten numer 604543091 tam koles sprzedaje napinacze.moze miec buble cieknace ale slizg jest ok spróbuj sie dogadać.i wez cztery.to sobie zmienisz na wszyskich.

: 26 kwie 2013, 16:09
autor: młody87
Dobrze zrozumiałem że trzeba wymienić 2 napinacze??Po jednym na każdej głowicy??Od rzu komplet
: 29 kwie 2013, 19:24
autor: yogibear1
a jak Ci się wydaje?bedziesz rozbierał dwa razy.najlepiej zrzucic przód rozrzad ustawic jak trz\eba ,pouszczelniać i musi byc git.mozesz same slizgi załtwic jak nie masz kasy na kompletne napinacze .a koles ma dobre i ma tez popsute,wiadomo reklamacje te sprawy itp.

: 30 kwie 2013, 12:53
autor: młody87
Rozumiem na allegro wypatrzyłem jakiś zamiennik za 760 i używkę za 300 więc chyba po powrocie do domu tak też i zrobię założe zamiennik i używkę
: 30 kwie 2013, 21:40
autor: yogibear1
po kims uzywki nie radze zakładać ,dzwoniłes do tego goscia co dałem namiar?same nowe slizgi od niego mozna wziac
[ Dodano: 2013-04-30, 21:41 ]
jezeli ma na stanie
: 01 maja 2013, 13:52
autor: młody87
Nie nie dzwoniłem ponieważ jestem w trasie a do domku będę zjeżdżał 11 maja ale przed zjazdem odezwę się do niego na pewno.Zależy ile klient sobie krzyknie za napinacze jeszcze.A ten gość to gdzieś z Radomia??Bo jak tak to bazuję moja audi i ciężarówki nie daleko Grójca to mógł bym podskoczyć któregoś razu.
: 01 maja 2013, 16:43
autor: yogibear1
koles jest z nowej soli k.gorzowa czy cos takiego
[ Dodano: 2013-05-01, 16:44 ]
zapytaj go czy ma nowe slizgi z np walnietego napinacza,nieraz puszczaja olej ,nieraz jest cewka walnieta itp

: 01 maja 2013, 20:59
autor: młody87
Ok.A czy jest sens w ogóle wymieniać same ślizgi??Nie lepiej od razu cały napinacz??Skoro straciła na mocy i telepie całą budą to chyba będzie walnięty napinacz i rozrząd po jednej stronie delikatnie przestawiony.Dobrze wnioskuje że założenie nowego napinacza wiąże się z ryzykiem że i nowy może puszczać olej??
[ Dodano: 2013-05-01, 21:04 ]
kasa się znajdzie jak robić to robić dobrze a nie że wymienie ślizgi i jeszcze raz będę ją otwierał bo to nie będzie to
![:] :]](https://a6klub.pl/images/smilies/kwadr.gif)
: 01 maja 2013, 21:38
autor: yogibear1
i słusznie jak robic wa nowe to nowe ja obydwie nowki wymieniałem 1 od tego goscia a druga sam szukałem.a jescze lepiej poszukaj na ebayu .
[ Dodano: 2013-05-01, 21:39 ]
no i dwa nowe łańcuchy dojda i uszczelki

: 01 maja 2013, 23:37
autor: Myszor10
Jak już coś robić to najlepiej zrobić to dobrze i mieć spokój.ÂŻadnych używek i Chińskich zamiennikow.Mnie też nie omineła wątpliwa przyjemność finansowa jaką jest wymiana napinacza i parę innych spraw z osprzętu silnika.W serwisie coś około 1900 zawołali,kolega mi załatwił po zniżkach za 1250.Pzdr.
: 02 maja 2013, 00:46
autor: młody87
No i dokładnie tak też i zrobię będą nówki i kropka

Jak uda mi się jeszcze zjechać szczęśliwie to będzie naprawianie własnymi siłami.Nigdy mechanikom nie dałem zarobić i tym razem też tak będzie
[ Dodano: 2013-05-12, 16:14 ]
No i w końcu wzięłem się za rozebranie góry.napinacze są napięte ślizg wymieniony.ps dzięki yogibear1 za namiar.ale kolejna sprawa to jak kręci się rozrusznikiem do zapalenia kontrolki od cisnienia oleju to napinacz na 2 głowicy(strona pasażera)skacze jest napięty ale nie mocno łańcuch i na dodatek stoi dużo wyżej niż na głowicy1 ok8mm.To znaczy że aż tak łańcuch jest rozciągnięty zy też tak powinno być
[ Dodano: 2013-05-23, 22:26 ]
Z wszystkim już się uporałem.Na dodatek padł mi czujnik położenia wałka rozrządu na FIS-IE wyskakiwał mi komunikat zużytych klocków ale mam nowe i wtyczki też.Więc podpięcie pod lapka i błąd17800.Czujnik wymieniony i autko odżyło
