[ AJK 2.7 230 KM] Tryb serwisowy
: 16 kwie 2013, 17:14
Witajcie Koledzy
Dziś korzystając z pięknej pogody, wykonałem logi dynamiczne grupy 110 (staram się wykonywać je 2 razy do roku), i ku mojemu zaskoczeniu silnik zachowuje się jak w stanie serwisowym
(niższe niż normalnie zadane ciśnienie doładowania)
Autko ma moc (powiedzmy) rozpędza się w miarę przyzwoicie (200km/h) to nie problem, jednakże męczy mnie fakt że coś jest nie tak
Pół roku temu z racji uszkodzenia przewodu ciśnieniowego sterującego Wastegate jednej z turbiny następowało przeładownie co doprowadziło do uszkodzenia DVki oraz zawóru N249. Oczywiście cały komplet został wymieniony na oryginał. Następnie zlogowałem autko i zadane ciśnienie 1680mbar było odpracowywane poprawnie. Od tego czasu nic nie było ruszane.
Sterownik nie wyrzuca żadnych błędów. Jedynie zastanawiający jest fakt, że turbinki wolno wstają (przynajmniej tak mi się wydaje) czy może być za to odpowiedzialny zawór N75? Pytam bo rok temu miałem przygodę z zapchaną odmą, która wypchnęła mi uszczelki pod pokrywami zaworów, a jak wiadomo jest ona połączona również z n75 (może uległ uszkodzeniu)?
Poniżej zrobione przeze mnie logi:
dynamiczne
Grupy: 110,112,115 - http://vaglog.rtnet.pl/kot919_122605.html
statyczne
Grupy: 000,005,011 - http://vaglog.rtnet.pl/kot919_122603.html
Grupy: 032,005,033 - http://vaglog.rtnet.pl/kot919_122604.html
Gdzieś czytałem, że tryb serwisowy zostaje wprowadzony jeżeli ciśnienie turbiny jest 200mbar wyższe od zadanego, jednakże to było dawno i już nawet nie wiem gdzie to znalazłem.
Jeżeli któryś z Was miałby jakiś pomysł w co 'zajrzeć' aby usunąć tryb serwisowy byłbym bardzo zobowiązany
Liczę na waszą pomoc i wiedzę w zakresie tej jednostki napędowej
PS. W weekend wymieniałem olej, więc zajrzałem do IC. Po obu stronach susza (może ze dwie krople oleju wyleciały). Oleju między wymianami dolałem może z 200ml (5W30)
Dziś korzystając z pięknej pogody, wykonałem logi dynamiczne grupy 110 (staram się wykonywać je 2 razy do roku), i ku mojemu zaskoczeniu silnik zachowuje się jak w stanie serwisowym
Autko ma moc (powiedzmy) rozpędza się w miarę przyzwoicie (200km/h) to nie problem, jednakże męczy mnie fakt że coś jest nie tak
Pół roku temu z racji uszkodzenia przewodu ciśnieniowego sterującego Wastegate jednej z turbiny następowało przeładownie co doprowadziło do uszkodzenia DVki oraz zawóru N249. Oczywiście cały komplet został wymieniony na oryginał. Następnie zlogowałem autko i zadane ciśnienie 1680mbar było odpracowywane poprawnie. Od tego czasu nic nie było ruszane.
Sterownik nie wyrzuca żadnych błędów. Jedynie zastanawiający jest fakt, że turbinki wolno wstają (przynajmniej tak mi się wydaje) czy może być za to odpowiedzialny zawór N75? Pytam bo rok temu miałem przygodę z zapchaną odmą, która wypchnęła mi uszczelki pod pokrywami zaworów, a jak wiadomo jest ona połączona również z n75 (może uległ uszkodzeniu)?
Poniżej zrobione przeze mnie logi:
dynamiczne
Grupy: 110,112,115 - http://vaglog.rtnet.pl/kot919_122605.html
statyczne
Grupy: 000,005,011 - http://vaglog.rtnet.pl/kot919_122603.html
Grupy: 032,005,033 - http://vaglog.rtnet.pl/kot919_122604.html
Gdzieś czytałem, że tryb serwisowy zostaje wprowadzony jeżeli ciśnienie turbiny jest 200mbar wyższe od zadanego, jednakże to było dawno i już nawet nie wiem gdzie to znalazłem.
Jeżeli któryś z Was miałby jakiś pomysł w co 'zajrzeć' aby usunąć tryb serwisowy byłbym bardzo zobowiązany
Liczę na waszą pomoc i wiedzę w zakresie tej jednostki napędowej
PS. W weekend wymieniałem olej, więc zajrzałem do IC. Po obu stronach susza (może ze dwie krople oleju wyleciały). Oleju między wymianami dolałem może z 200ml (5W30)