[ ASN 3.0 220 KM] Czy to panewki? - problem na razie rozwiąz
: 05 mar 2013, 10:40
Witam kolegów!
Mam spory kłopot, jeśli się okaże prawdą, co podejrzewa mechanik. Od półtora roku jeżdże ASNem i chwalę go sobie choć trochę w niego włożyłem: nowe sprzęgło, pompa wspomagania, kompletny rozrząd, ostatnio katalizatory nowe by cieszyć się fajnym dÂźwiękiem V6 i by zniknął palący się check. I niestety zaczął dochodzić mnie niepokojący głos. Pojawiał się także wcześniej ale znikał. Teraz od kilku dni go słyszę, mianowicie jakieś metaliczne klepanie, najczęściej od 2500 obr. Słychać go bardziej w środku niż na zewnątrz. Podjechałem wczoraj do mechanika, który posłuchał i stwierdził że niestety prawdopodobnie to panewki i silnik do wymiany. Trzeba jeszcze posłuchać od spodu, a nie miał wolnego stanowiska. Zmroziło mnie. Tyle włożyłem w niego, a tu taka niespodzianka.
Dodam że auto chodzi bez zarzutu. Nie kopci, fajnie się odpycha. Zawsze żarł dużo oleju, może to od tego.
Może ktoś z kolegów ma jakiś pomysł, czy warto jeszcze sprawdzić coś innego. Czy remontuje się takie silniki czy to jest kompletnie nieopłacalne i szukać inny? Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc.
Mam spory kłopot, jeśli się okaże prawdą, co podejrzewa mechanik. Od półtora roku jeżdże ASNem i chwalę go sobie choć trochę w niego włożyłem: nowe sprzęgło, pompa wspomagania, kompletny rozrząd, ostatnio katalizatory nowe by cieszyć się fajnym dÂźwiękiem V6 i by zniknął palący się check. I niestety zaczął dochodzić mnie niepokojący głos. Pojawiał się także wcześniej ale znikał. Teraz od kilku dni go słyszę, mianowicie jakieś metaliczne klepanie, najczęściej od 2500 obr. Słychać go bardziej w środku niż na zewnątrz. Podjechałem wczoraj do mechanika, który posłuchał i stwierdził że niestety prawdopodobnie to panewki i silnik do wymiany. Trzeba jeszcze posłuchać od spodu, a nie miał wolnego stanowiska. Zmroziło mnie. Tyle włożyłem w niego, a tu taka niespodzianka.
Dodam że auto chodzi bez zarzutu. Nie kopci, fajnie się odpycha. Zawsze żarł dużo oleju, może to od tego.
Może ktoś z kolegów ma jakiś pomysł, czy warto jeszcze sprawdzić coś innego. Czy remontuje się takie silniki czy to jest kompletnie nieopłacalne i szukać inny? Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc.