gibon_81 pisze:Czy fakt, że do układu chłodzenia kiedyś wsypano super uszczelniacz i teraz chłodnica jest przypchana może mieć coś wspólnego z tą temp??? napewno mam chlodnice do wymiany bo jest nieszczelna, mechanik powiedział, że najpierw chłodnica,płukanie układu, nowy płyn i tak samo z olejem- płukanie i zmiana na mobila 5w30.
[ Dodano: 2013-02-13, 22:37 ]
Smok był czysty, olej zalany świeży 5w30, ciśnienie sprawdzane i jest ok (tak twierdzi mechanik ale raczej się nie myli bo to dość ogarnięty gość)a temp dalej rośnie

Może to wina chłodnicy oleju co sądzicie???
Na pewno to ma znaczenie. To mogło przytkać chłodniczkę oleju.
Ja też miałem ogarniętego mechanika, który nie dość, że zalał te same "gó**o" 5W-40, to jeszcze wypuścił mnie z jedynie 5-cioma litrami w silniku mówiąc, żebym sobie dokupił i dolał. A kilka mies. później, jak wyciekał mi olej od wspomagania, to dolał elf dexron 3. ...podono po VIN-e sprawdzał i jest zgodny z zaleceniami producenta - taki kuźwa "ogarnięty".
Teraz sam dobieram oleje, a "ogarnięty" mechanik już nigdy więcej nie dotknie mojego auta.
Można spytać jaki ci ten płyn chłodniczy zalał? ..i zapytaj go jak te ciśnienie sprawdzał i ile mu wyszło.
enduro7 pisze:120 stopni to normalna temp przy dynamicznej jeżdzie na postoju ok90-110 stopni
...chyba w dieslach.
W lipcu przemierzałem A2 z prędkością 160-180km/h, a nawet był moment powyżej 230km/h. To był bardzo ciepły i słoneczny dzień, jechaliśmy we 3 osoby, bagażnik załadowany, klima włączona, silnik pracował na gazie (a gaz ma wyższą temperaturę spalania) - to wszystko ma znaczenie.
Z racji, że to była moja pierwsza taka podróż (ponad 500km w jedną stronę) tym autem, to co chwila zerkałem na wszystkie wskaźniki.
Temperatura oleju nawet na moment
nie przekroczyła 110 stopni. ...ba, może nawet i
nie osiągnęła tych 110, bo wskazówka tylko trochę się wychyliła poza kreskę.

Później jak zjechałem na krajówkę i jechałem 100-120km/h, to temperatura oleju spadła i utrzymywała się w granicach 90-100 stopni.