Strona 1 z 2
[ ANK 4.2 340 KM] Audi S6 340PS
: 12 sty 2013, 19:24
autor: MateuszS6
Panowie,mam taki problem... w nowo zakupionej audi trzeba było podkleic miske olejową bo ciekła na uszczelce( podklejone dedykowanym silikonem) wszystko w porządku,aaaaale <szok> po ściągnięciu miski olejowej okazalo się ,że na spodzie z olejem jest zmieszana niewielka ilość wodu(takie maslo,bardzo mało,ale było), wg historii serwisowej samochód miał wymieniony olej 7 tys. km. temu i teraz nie wiem jak zdiagnozowac problem?
Auto nie grzeje się,oleju nie ubywa, płynu chłodniczego też nie! Co prawda zrobiłem nią dopiero ok 300km,ale nie ma żadnych objawów uszkodzonej głowicy,którą podejrzewam.
Czy ktoś z Was miał taki problem,może się wypowiedzieć??
Pod korkiem ani na bagnecie nie ma śladów masła, tak samo jak płyn chłodniczy-czyściutki.
: 12 sty 2013, 21:26
autor: lukwoj21
przy małych przebiegach dziennych moze wytracas cie woda sprawdz odme czy nie jest zarosnieta.Ps pozdrawiam klubowicza z ÂŻar!
: 12 sty 2013, 21:56
autor: PawełS6
dokładnie jak kolega napisał, jeżeli auto pokonuje krótkie trasy, olej nie jest dogrzany to nie zdąży odparować wilgoś i trochę takiego masła może się pojawić, ale sytuację trzeba obserwować. Oby skończyło się na strachu

: 12 sty 2013, 23:44
autor: Shark
takie coś może się pojawić po jeżdżeniu na krótkim dystansie ale tylko i wyłącznie na korku wlewowym, tam gdzie woda się skrapla (para wodna idzie do góry i na czym się zatrzyma tam się wytrąca woda i miesza z olejem, wcześniej ma fazę lotną a olej płynna więc jeśli miałoby się zmieszać to cały olej byłby zwalony) koledzy trochę przypomnijcie sobie fizykę ze szkoły a później się wypowiadajcie. Raz u siebie w warsztacie miałem taki przypadek jak piszesz ale wtedy była to uszczelka pod głowicą
PawełS6 w oleju nie ma wilgoci, jeśli jest to jest właśnie maź, wilgoć jest w powietrzu które zasysa silnik dopiero przy dłuższej pracy w cieple wysusza się powietrze w układzie korbowym
Obserwuj bagnet, woda z olejem jest cięższa i jeśli dostaje się płyn do oleju to stopniowo na dnie będzie coraz więcej mazi i pokaże się na bagnecie
: 13 sty 2013, 01:00
autor: jasyl77
a jezeli u mie czasem na korku i w wezach odmy?na bagnecie nic,wymienic olej czy cos przytkane juz?
: 13 sty 2013, 09:55
autor: Shark
wyczyść odmy i jeździj czasem więcej niż 5km zwłaszcza w zimę
: 13 sty 2013, 10:02
autor: MateuszS6
Shark pisze:takie coś może się pojawić po jeżdżeniu na krótkim dystansie ale tylko i wyłącznie na korku wlewowym, tam gdzie woda się skrapla (para wodna idzie do góry i na czym się zatrzyma tam się wytrąca woda i miesza z olejem, wcześniej ma fazę lotną a olej płynna więc jeśli miałoby się zmieszać to cały olej byłby zwalony) koledzy trochę przypomnijcie sobie fizykę ze szkoły a później się wypowiadajcie. Raz u siebie w warsztacie miałem taki przypadek jak piszesz ale wtedy była to uszczelka pod głowicą
PawełS6 w oleju nie ma wilgoci, jeśli jest to jest właśnie maź, wilgoć jest w powietrzu które zasysa silnik dopiero przy dłuższej pracy w cieple wysusza się powietrze w układzie korbowym
Obserwuj bagnet, woda z olejem jest cięższa i jeśli dostaje się płyn do oleju to stopniowo na dnie będzie coraz więcej mazi i pokaże się na bagnecie
Mówisz uszczelka pod głowicą,ale jak zdiagnozować/sprawdzić ten problem?? Gdybym nie zajrzał do miski,to nie wiedziałbym o tym i jeździł,a tak? Sądzicie,że moge jeździć tak bezproblemowo?
: 13 sty 2013, 10:18
autor: Shark
tak jak pisałem, jeździj aż pokaże się na bagnecie, lecz olej już nie spełnia takiego działania jak powinien, więc z szaleństwem daj sobie spokój. Tak na dobrą sprawę to zdiagnozowane już masz, lecz cholera wie czy komuś wcześniej jakimś cudem woda/płyn się do oleju nie wlał

w sumie przez chłodnicę oleju płynie także płyn, może ona być też jakimś cudem pęknięta i się miesza

zobacz czy nie masz wycieku płynu przy filtrze oleju
: 13 sty 2013, 10:22
autor: MateuszS6
No niby tak,ale wiesz.. człowiek się łudzi,że to nie jest to najgorsze... Wg planu serwisowego olej miał 7 tys km i na bagnecie nie było śladu,w misce tylko minimalna ilość,więc myślisz,że mleko szybko pojawi się na bagnecie? chciałbym mieć 100% pewność co to jest.
: 13 sty 2013, 12:06
autor: Shark
jakbyś miał auto dłuższy czas to mógłbyś zdiagnozować bo byś wiedział co się z nim wcześniej działo, teraz to jest gdybanie. Skąd ta maź się tam wzięła nie mamy pojęcia, jedyne co możesz teraz z robić to jeździć i obserwować, no chyba że chcesz rozebrać silnik na części pierwsze i wymienić wszystkie uszczelki i sprawdzić szczelność głowic. Jest to wg. mnie bez sensu. Skąd możesz wiedzieć że ten olej był zmieniany te 7tyś.km temu

na papierze to ja Ci wszystko mogę napisać i postawić pieczątkę, może ten olej ma 30tyś. km

a może na prawdę walnięta jest uszczelka pod głowicą i ktoś świeżo przed sprzedażą wymienił olej bo była sama maź i dopiero zaczęło się zbierać na dnie

A może kiedyś była walnięta i ktoś nie wypłukał magistrali olejowej i takie coś się odłożyło

Wszystko może być.
Kiedyś miałem taki przypadek, że jak odkręciłem korek spustu oleju to wyleciała najpierw sam czysty płyn (woda jest cięższa więc spada poniżej oleju -1litr wody/1kg , litr oleju/0.8kg) a dopiero po chwili coś na styl oleju bo jeszcze w pełni nie zdążyło się wymieszać.
Według mnie jeździj, dopóki cały olej nie będzie taki to spokojnie można jeździć, niestety smok pompy olejowej zasysa z samego dna miski więc duże jest ryzyko że zasysać będzie tą maź (oczywiście jeśli jeszcze się pokaże) tak więc proponuję spokojnie
: 13 sty 2013, 13:57
autor: Zagór
Ja bym zrobił płukankę, odkrecił miskę, wyczyścił z syfu, zalał nowym olejem i potem obserwował, z wodą w układzie smarowania nie ma żartów

: 13 sty 2013, 17:30
autor: Shark
wiesz jak kolega zdejmował miskę to chyba tej mazi dalej nie wlewał...
: 13 sty 2013, 18:42
autor: Zagór
Shark'y

wiesz jak po zdjęciu miski wlał ten sam olej, bo twierdzi, że ma 7k km, to co mnie wlał tego syfu?
: 15 sty 2013, 22:36
autor: Shark
A no nie wiem czekam na odzew właściciela jak postępy
: 21 sty 2013, 08:54
autor: MateuszS6
Witam Panowie!

Przepraszam za brak odpowiedzi,praca niszczy;)
Olej został zalany spowrotem ten sam,mazi była dosłownie mała plamka,którą wyłapałem i dokładnie wyczyścilem miskę. Przez ten tydzien zrobiłem 1300km,oleju ani nie ubyło ani nie przybyło, płynu chłodniczego również nie ubyło ani 1mm, na bagnecie nie widac wody,więc wszystko w porządku.
Doszukałem się w książce serwisowej,że w 2009 roku auto przeszło jakiś duży serwis na kwote 3600euro,na pewno nie jest to rozrząd,bo ten był wymieniany w 2010,czyli może robili głowice i to w misce to po prostu pozostalości? Tak sam sobie tłumacze
