Strona 1 z 2
[ AML 2.4 165 KM] wydech przyczyną spadku mocy
: 04 sty 2013, 20:50
autor: mireknt
Cześć może się to komuś sprzyda,moja a6 2.4 v6 była bardzo mulista,słaba żadnego błedu,ale mnie coś nie pasowało z dzwiękiem z wydechu.Wyjołem końcowy tłumik i potrząsłem w kierunku przeciwnym do ruchu spalin i aż osłupiałem jak wyleciały wielkosci ziemniaka resztki katalizatora.Wstawione były zamiast katalizatora strumienice pewnie rozleciał się katalizator a poprzedni własciciel nie wyczyscił wydechu.Teraz wciska w fotel nie to auto i spalanie ok
: 05 sty 2013, 12:36
autor: Shark
jeżeli w końcowym miałeś taką sobie pomyśl co masz w środkowym....pustke... masz jeszcze pre-katy... załóż zamiast strumienic katalizatory to dopiero zobaczysz różnicę. Ja w A4 zakładając strumienice straciłem znaczną ilość Nm
: 09 sty 2013, 00:32
autor: jasyl77
na pewno traci sie konie na strumienicach?czy niutki?prducent luskowych zapewnia o zwiekszeniu niutkow
: 09 sty 2013, 01:20
autor: metyoo
jasyl77 pisze:prducent luskowych zapewnia o zwiekszeniu niutkow
A na jakiej podstawie deklaruje przyrosty mocy i momentu obrotowego?
Na stronach internetowych to on może sobie pisać co mu się żywnie podoba. Do tego potrzeba badań, które niemało kosztują i potwierdzane są certyfikatami...
: 10 sty 2013, 00:01
autor: jasyl77
to niech sie wypowie ktos kto sie zna a nie wiekszosc to gdybacze
: 10 sty 2013, 08:48
autor: Toperz
jak masz strumienice zamiast katalizatora działa on jak puszka rozprężająca, dodatkowo ma większy przekrój niż kat. Co za tym idzie silnik nie traci mocy na stratę związana z wypchnięciem spalin.
Jest to wielkość rzędu 2-3KM
: 10 sty 2013, 11:14
autor: metyoo
Naczytałeś się bajek i popychasz je dalej!
Następny, który wierzy w magiczną i cudowną moc strumienic.
: 10 sty 2013, 22:18
autor: jasyl77
metyo to daj jakies poparte dowodami konkrety,a nie wypowiedz w stylu mam swoje zdanie
: 10 sty 2013, 22:26
autor: metyoo
W takim razie daj dowody na to, że silnik zyskuje te 3 konie, najlepiej wykres z hamowni przed i po montażu takiego "strumienicowego" układu.
Piszesz, że spaliny się rozprężają w strumienicy, a co dalej? Wracają spowrotem do rury o mniejszej średnicy i dalej są rozprężone?
Najzwyczajniej w świecie taka strumienica zaburza ruch spalin w wydechu. Jak już masz coś wstawić to wstaw tłumik przelotowy, albo jeszcze lepiej kawałek rury o tej samej średnicy. Gdyby strumienice dawały to, w co tak wierzysz, we wszystkich sportowych samochodach byłyby stosowane, zamiast przelotowego układu.
Pokaż mi choć jednego poważnego tunera, który wstawia strumienice do układu wydechowego.
: 11 sty 2013, 18:16
autor: jasyl77
strumienice luskowe sa tej same srednicy co wydech,sa w niej dodatkowo luski kierunkowe zawijane dajac dodatkowo jak w pistolecie gwintowana lufa ruch spalin,ja u siebie wstawilem teraz i jestem zadowolony,lepeij chodzi i wkreca na obroty,i mniej pali bo szybciej ma predkosc np 60km/h i leci juz ze wskazaniem 6l/100,takze moim zdaniem to nie jest zly pomysl te strumienice.
: 11 sty 2013, 19:15
autor: Naprawa Audi A6
Demontaż katalizatora - urządzenia, które oprócz swojej właściwej funkcji tłumi upływ spalin - da nam kilka koni mechanicznych i tu kłania się historia: te same silniki, które pracowały w autach bez katalizatorów miały więcej koni, niż te w których katalizatory dołożono (wymóg przepisów w latach które pokrywały się z wypuszczaniem jakiegoś modelu auta).
Zaś zamontowana strumienica w to miejsce według mnie (i to są moje wnioski wynikające z fizycznych właściwości tych urządzeń) odbiera moment obrotowy. Według mnie dzieje się to nie poprzez zamianę ruchu spalin na obrotowy, ale poprzez pojawianie się towarzyszących temu wibracjom spalin i powstawanie fali stojącej między lamelami/ łuskami które są odpowiedzialne za ów ruch wirowy.
To są moje wnioski i moja analiza na pewnym zbliżonym w działaniu urządzeniu, w którym zamiast gazów co prawda był olej ale właśnie tak się zachowywał - środkiem rury płynął swobodnie do czasu, aż przy ściankach się piętrzył i rozchodził w różnych kierunkach sprawiając, że całkowity przepływ robił się w sposób jednostajnie zaburzony.
Wniosek, że zwykła rura, czyli coś co było zanim się pojawiły katy - nie jakaś strumienica da lepszy efekt nasuwa mi się automatycznie...
: 11 sty 2013, 20:37
autor: metyoo
jasyl77 pisze: luski kierunkowe zawijane dajac dodatkowo jak w pistolecie gwintowana lufa ruch spalin
Po pierwsze gwint w lufie jest po to, żeby nadać ruch wirowy pociskowi, a lot tego pocisku był stabilniejszy co przekłada się na celność broni.
Po drugie lufa gwintowana jest na całej jej długości, a nie tylko kilka pierwszych centymetrów.Myśląc twoim tokiem cały układ wylotowy musiałby mieć takie łuski, żeby spaliny utrzymać w rotacji.
Wg. ciebie spaliny zakręcone przez strumienice się rozpędzają i co dalej?
Wpadają do pierwszego tłumika i? Amba! Cały ruch wirowy szlag trafil. Ot cała twoja teoria legła w gruzach. Bo za środkowym tłumikiem jest kolejny kawałek rurki i kolejny tłumik. I spaliny przepływają nie tak, jak ty byś chciał, jak sobie wymyśliłeś i chciałbyś, żeby było, tylko tak, jak wyliczyli to inżynierowie w Ingolstadt, a oni nie siedzą przy komputerach dla zasady, żeby odbębnić swoje 8 godzin, bo każde obliczenia są sprawdzane i testowane.
A co niektórzy naczytali się bełkotu na stronach internetowych producentów i połykają każde ich słowo jak młody pelikan. Oni piszą rzeczy, które wy chcecie czytać.
Jeśli ktoś wiarygodnie udokumentuje i zrobi pomiary na hamowni przed i po założeniu takiego "urządzonka", przy założeniu, że układ wydechowy jest całkowicie sprawny i wyjdzie, że coś to jednak daje, przeproszę każdego z osobna za to co tutaj napisałem.
Pozdrawiam!
: 11 sty 2013, 21:01
autor: jasyl77
nie no nie na calym wydechu,szybciej opuszczaja silnik.a i tak mi sie lepiej jezdzi.
: 11 sty 2013, 21:23
autor: Naprawa Audi A6
jasyl77 pisze:nie no nie na calym wydechu,szybciej opuszczaja silnik.a i tak mi sie lepiej jezdzi.
Nie, no pomyśl logicznie jak coś Ci może opuścić silnik szybciej skoro dalej w torze wylotu spalin jest bez zmian? Dalej masz tłumik środkowy, dalej masz końcowy... Spaliny w torze bez katalizatora, a poprzez zwykłą rurę opuszczają silnik SWOBODNIEJ - nie napotykają oporu katalizatora - czyli ciśnienie jest mniejsze to skąd niby szybciej? Jeśli wmontujesz w to miejsce strumienicę - czytaj mój post powyżej...
Pewnie, że w odniesieniu do katalizatora, który z czasem niemal całkowicie się zablokował czujesz różnicę, ale to nie jest zasługą strumienicy tylko jego demontażu. W dalszym ciągu wspieram opinię kolegów, że straciłeś coś z momentu obrotowego i zwykły przelot byłby tu jedynym poprawnym rozwiązaniem.
Nie polecam natomiast pozostawienia pustej puszki po katalizatorze - rezonans akustyczny, który tam powstaje znacznie psuje dźwięk silnika...
metyoo pisze:Jeśli ktoś wiarygodnie udokumentuje i zrobi pomiary na hamowni przed i po założeniu takiego "urządzonka", przy założeniu, że układ wydechowy jest całkowicie sprawny i wyjdzie, że coś to jednak daje, przeproszę każdego z osobna za to co tutaj napisałem.
Kolego
metyoo, stanowczo dołączam się do się do tego

: 11 sty 2013, 22:29
autor: jasyl77
ale strumienica to jest jak zwykly przelot tylko w obudowie jak kat,i tyle ze ma luski