Strona 1 z 2

[ AEB 1.8 150 KM] Problem przy odpalaniu

: 23 cze 2012, 09:41
autor: qnitus
Witam panowie ostatnio tj od około 2tygodni zaobserwowałem taki objaw że jak rano odpalam auto po nocy to albo gaśnie i muszę odpalać 2 raz albo obroty schodzą do około 500 i tak jakby nie ciągnął (trochę się dusi),jak dodam gazu to nie gaśnie.Potem już nie ma problemu z odpalaniem, pali na dotyk - jakieś pomysły???

: 23 cze 2012, 11:50
autor: PawełFan
Mam ten sam problem,jak jest ciepły to już nie ma tego problemu.
przyczyn może byc wiele podepnij VAGa.
TAk Ci wiekszość doradzi.

: 23 cze 2012, 12:12
autor: Doc
qnitus, gdyby to był fiat 126p, to może być gaźnik lub filtr... ale przecie to jest audi A6 ;-) Bez sprawdzenia VAG'a, to można gdybać... wrózby z fusów po kawie ;-)

: 23 cze 2012, 12:22
autor: Naprawa Audi A6
Ja tylko jeszcze dodam, że było na forum użyj opcji "szukaj"

: 23 cze 2012, 12:30
autor: krzys19600
Prawdopodobna przyczyna to lpg,rozebrać parownik przeczyśćic powinno być ok.

: 23 cze 2012, 12:39
autor: Naprawa Audi A6
A co ma do tego parownik skoro pierwszy rozruch jest na benzynie? Odczytać błędy, zrobić logi, jeździć na samej benzynie - doprowadzić do porządku, potem doprowadzić do porządku gaz i sprawa załatwiona.

: 23 cze 2012, 13:10
autor: qnitus
Sory zapomniałem dodać na Vagu błedów brak , ale racją jest że problem zaczął pojawiać się po założeniu LPG.Hmm a czy może byc to zwiazane ze świecami ew przewodami bo dziś jak wlączyłem to się wsłuchalem i auto jakby nie paliło na wszystkie gary (po odpaleniu obrotomierz wchodzi na ok 1000 potem spada i jakby go coś przytykało dodam gazu to chwilę zwieszka i potem normalnie trzyma prawidłowe obroty.

: 23 cze 2012, 13:37
autor: PawełFan
qnitus pisze:Sory zapomniałem dodać na Vagu błedów brak , ale racją jest że problem zaczął pojawiać się po założeniu LPG.Hmm a czy może byc to zwiazane ze świecami ew przewodami bo dziś jak wlączyłem to się wsłuchalem i auto jakby nie paliło na wszystkie gary (po odpaleniu obrotomierz wchodzi na ok 1000 potem spada i jakby go coś przytykało dodam gazu to chwilę zwieszka i potem normalnie trzyma prawidłowe obroty.
Mogą Być swiece i przewody :)
dawno zakładałeś gaz?

: 23 cze 2012, 14:28
autor: qnitus
Nie instalacja ma jakies 2500 km z czego po 1000 bylem na dostrajaniu generalnie auto chodzi na gazie bez zarzutu,tylko to odpalanie.
Instalka to Stag 4 , KME , i wtryski Hana wiec raczej sprawdzony zestaw.



A może tak zapytam znacie kogoś z Katowic wzglednie okolic kto( najlepiej klubowicz) zna się na regulacji LPG i podjałby sie oczywiście nie charytatywnie zerknąć co może być nie tak bo jestem po rozmowie z gazownikiem i odnoszę dziwne wrażenie że mnie zbywa(kazał wlać dodatek do Pb) <wrrr>???

: 23 cze 2012, 16:53
autor: krzys19600
tomekkk1 pisze:A co ma do tego parownik skoro pierwszy rozruch jest na benzynie? Odczytać błędy, zrobić logi, jeździć na samej benzynie - doprowadzić do porządku, potem doprowadzić do porządku gaz i sprawa załatwiona.
Wybacz ale ma i to najczęściej wina lpg,gaz dostaje się do dolotu mieszanka za bogata i kicha.A sprawdzic to sam mozesz zakręc lpg i po 24h będzie palil od strzała.

: 27 cze 2012, 09:51
autor: qnitus
krzys19600 miałeś rację od 2 dni jazda na benzynie i dziś rano zapalil jak dawniej od strzała.Pytanie tylko jak zagadać do gazownika który zbywa mnie mowiac ze tak ma być.Rozważam udanie sie do innego gazownika w celu regulacji ale dowiedziałem sie ze moge stracic gwarancje na instalacje.

: 27 cze 2012, 10:31
autor: krzys19600
Powiedz gazownikowi zeby ci przeczyścil parownik,i tak za to będziesz musial zapłacić.I najwazniejsze zmieĂą miejsce gdzie tankujesz gaz to wszystko to wina kiepskiego gazu który zakleja parownik.Tu zadna regulacja nie jest potrzebna.

: 27 cze 2012, 12:14
autor: Zagór
Tu nie ma nic do czyszczenia, albo puszczają wtryski gazowe, albo reduktor puszcza podciśnieniem.

: 27 cze 2012, 13:27
autor: HattoriHonza
Koledzy, mam dokładnie to samo. Zakładałem już jakiś czas temat o tym i solucji się nie doczekałem. Tutaj widzę jest nowy pomysł, sprawdzę u siebie jazdę tylko na benzynie przez kilka dni. Ale mam jeszcze pytanie - na benzynie zapala mi za około 3cim razem, potem już pali od strzała. Ale jak chcę go zapalić na gazie to też bez problemu pali od strzała:P To normalne i to wina reduktora gazu, czy u mnie może byc jakaś inna usterka?

: 27 cze 2012, 13:42
autor: krzys19600
Zagór pisze:Tu nie ma nic do czyszczenia, albo puszczają wtryski gazowe, albo reduktor puszcza podciśnieniem
Zebym tego nie przerabiał nie wypowiadał bym sie.Reduktor zkleja się takim mazutem i puszcza ciśnienie do dolotu.
Dokładnie chodzi o tłoczek na spręzynce który nie powraca zaklejony tym mazutem i przepuszcza gaz do dolotu przy okazji czyści się mębrany.Przy rannym odpalaniu mieszanka za bogata i trzeba kręcic dość długo rozrusznikiem.90% przypadków jest tego przyczyną.