[ INNY] A6 c5 2.8q tip problem z gasnieciem
: 11 kwie 2012, 21:12
Witam
wiem doskonale ze było miliard takich tematów ale wydaje mi sie ze moj problem jest nieco inny otóz
auto miało problem z odpalaniem tzn gsło zaraz po tym jak je zakupiłem wyczytałem ze to najprawdopodobniej odma przepływka albo ezektor tudzież przepustnica
wiec kupiłem nowa odme ezektor , wyczyściłem przepływke nowy filtr powietrza stary był juz straszny ,wyszcysciłem przepustnice zamontowalem nowe odmy ezketor
efekt auto chodziło jak laka wycieki z pod dekli ustały no zmniejszyły sie o 90% planuje wymienic uszczelki kompletne ale to nie wazne
i po kilku miesiącach mam następujące problemy .
Wstaje sobie rano odpalam auto odpala sie na benzynie pięknie wchodzi na wyższe obroty to chyba jest naturalne jesli silnik jest zimny ? i po około 30 s obroty powolutku spadaja do 900obr nie mam zandych uwag zero falowan itp silnik sie rozgrzewa i przełącza na gaz wszystko pięknie bez problemów , jade sobie wiec do punktu docelowego gasze auto wracam po jakims czasie auto oczywiście nie wystygnie odpalam i tu zaczynają się problemy auto odpala regularnie wchodzi na obroty i gasnie , muszę dodać trochę gazu i jest okej przełączy sie na gaz i juz chodzi równo , podczas jazdy nie ma żadnych szarpnięć ani nic wszystko chodzi idealnie tylko ten problem z odpalaniem na ciepłym silniku
i tutaj pytanko do was co to może być mi wygląda na to ze jak odpalę auto to nagle brakuje czegoś w mieszance a najprawdopodobniej powietrza bo niby dlaczego miałby zganac? może to przepustnica po wyczyszczeniu nie adaptowałem jej ale wszystko było ok
silnik nie szarpie ani nic nie faluje po prostu odpala i odrazu obroty spadają w dół i gaśnie
odrazu mówię ze nie mam VAGA jeszcze się nie dorobiłem
moze ktos miał identyczny problem i uda sie go jakos łatwo rozwiazac
pozdrawiam
wiem doskonale ze było miliard takich tematów ale wydaje mi sie ze moj problem jest nieco inny otóz
auto miało problem z odpalaniem tzn gsło zaraz po tym jak je zakupiłem wyczytałem ze to najprawdopodobniej odma przepływka albo ezektor tudzież przepustnica
wiec kupiłem nowa odme ezektor , wyczyściłem przepływke nowy filtr powietrza stary był juz straszny ,wyszcysciłem przepustnice zamontowalem nowe odmy ezketor
efekt auto chodziło jak laka wycieki z pod dekli ustały no zmniejszyły sie o 90% planuje wymienic uszczelki kompletne ale to nie wazne
i po kilku miesiącach mam następujące problemy .
Wstaje sobie rano odpalam auto odpala sie na benzynie pięknie wchodzi na wyższe obroty to chyba jest naturalne jesli silnik jest zimny ? i po około 30 s obroty powolutku spadaja do 900obr nie mam zandych uwag zero falowan itp silnik sie rozgrzewa i przełącza na gaz wszystko pięknie bez problemów , jade sobie wiec do punktu docelowego gasze auto wracam po jakims czasie auto oczywiście nie wystygnie odpalam i tu zaczynają się problemy auto odpala regularnie wchodzi na obroty i gasnie , muszę dodać trochę gazu i jest okej przełączy sie na gaz i juz chodzi równo , podczas jazdy nie ma żadnych szarpnięć ani nic wszystko chodzi idealnie tylko ten problem z odpalaniem na ciepłym silniku
i tutaj pytanko do was co to może być mi wygląda na to ze jak odpalę auto to nagle brakuje czegoś w mieszance a najprawdopodobniej powietrza bo niby dlaczego miałby zganac? może to przepustnica po wyczyszczeniu nie adaptowałem jej ale wszystko było ok
silnik nie szarpie ani nic nie faluje po prostu odpala i odrazu obroty spadają w dół i gaśnie
odrazu mówię ze nie mam VAGA jeszcze się nie dorobiłem
moze ktos miał identyczny problem i uda sie go jakos łatwo rozwiazac
pozdrawiam