Strona 1 z 1
[ ALG 2.8 193 KM] luźny pasek rozrządu
: 20 mar 2012, 16:48
autor: artur590
Witam! Zaglądnąłem dzisiaj z ciekawości na pasek rozrządu ponieważ jeszcze go nie wymieniałem i zauważyłem że jest dość luźny można go naciągnąć może ponad 1cm w jedna i drugą stronę. Teraz pytanie czy tak powinno być, czy jest to spowodowane wyciągniętym paskiem, czy może napinacz szwankuje? Z góry dzięki za odpowiedź

: 20 mar 2012, 16:51
autor: ArKos72
Absolutnie nie. Pasek nie może być aż tak luźny. Napinacz odpowiada za napięcie paska i albo się skoĂączył w sensie sprężyny (pękła) albo wyszedł na maksa z zakresie pracy bo pasek się rozciągnął. Ja bym nie czekał na nic tylko natychmiast się tym zajął i ustalił, co jest winne. Olanie tematu to ciche przyzwolenie na przeskoczenie paska a w konsekwencji sieczka w silniku - pozginane zawory, popękane prowadnice czyli remont obu głowic. A to niemała kasa.
: 20 mar 2012, 17:36
autor: artur590
Po oględzinach nawet już jej nie odpalałem i nie zamierzam. Aby sprawdzić napinacz i w ogóle dostać się do rozrządu trzeba zdemontować przód tak ? Poprzedni właściciel zapewniał że rozrząd jest do wymiany przy 270 tyś. a dopiero mam 250, co prawda pasek wygląda jeszcze nieźle ale może całość była złożona na słabych podróbkach co spowodowało że padł napinacz mam racje?
: 20 mar 2012, 18:28
autor: bombel1862
po pierwsze to nigdy nie ufaj poprzedniemu właścicielowi!pasek nie moze byc mocno napiety bo bedzie sie sypac po kolei pompa rolki itd.

!!pasek ma byc napiety z siłą 15Nm a to naprawde nie jest duzo i trzeba klucza dynamometrycznego z wyzszej połki na taki zabieg bo tani klucz ma duze odchylenie w tak malej wartosci juz nie wspomne o kluczach typu 10-200Nm sa bardzo niedokladne!skoro zostalo 20tys do wymiany i nie jestes pewien to zmieniaj rozrzad oczywiscie na blokadach!!!!pasek polecam Gates albo Dayco jeden i drugi jest w oryginale sprzedawany w ASO,pompa Skf rolki,napionacz INA i masz wsio!jeszcze termostat w Aso 115zł i płyn G12
: 20 mar 2012, 19:15
autor: artur590
Właśnie od początku nie ufałem temu co powiedział. Rozebrałem jeszcze z drugiej strony pokrywę paska i jest jeszcze bardziej luźny tak że to na 100% napinacz i wczoraj po odpaleniu z pod maski wydobywały się przez chwilę jakieś dziwne dźwięki pewnie właśnie rozsypanego napinacza wymiana będzie musiała poczekać z powodu braku kasy. Dzięki za szybką odpowiedź i porady

: 24 mar 2012, 21:33
autor: paput
ArKos72 pisze:Absolutnie nie. Pasek nie może być aż tak luźny. Napinacz odpowiada za napięcie paska i albo się skoĂączył w sensie sprężyny (pękła) albo wyszedł na maksa z zakresie pracy bo pasek się rozciągnął. Ja bym nie czekał na nic tylko natychmiast się tym zajął i ustalił, co jest winne. Olanie tematu to ciche przyzwolenie na przeskoczenie paska a w konsekwencji sieczka w silniku - pozginane zawory, popękane prowadnice czyli remont obu głowic. A to niemała kasa.
a w 2.8 nie ma czasem hydraulicznego napinacza?
: 24 mar 2012, 22:55
autor: Mirras
paput pisze:ArKos72 pisze:Absolutnie nie. Pasek nie może być aż tak luźny. Napinacz odpowiada za napięcie paska i albo się skoĂączył w sensie sprężyny (pękła) albo wyszedł na maksa z zakresie pracy bo pasek się rozciągnął. Ja bym nie czekał na nic tylko natychmiast się tym zajął i ustalił, co jest winne. Olanie tematu to ciche przyzwolenie na przeskoczenie paska a w konsekwencji sieczka w silniku - pozginane zawory, popękane prowadnice czyli remont obu głowic. A to niemała kasa.
a w 2.8 nie ma czasem hydraulicznego napinacza?
jest coś w stylu siłownika, często pada i nie tylko w tych motorach polecam napinacze w górnej półki dłurzej wytrzymują

: 25 mar 2012, 12:00
autor: paput
Mirras pisze:paput pisze:ArKos72 pisze:Absolutnie nie. Pasek nie może być aż tak luźny. Napinacz odpowiada za napięcie paska i albo się skoĂączył w sensie sprężyny (pękła) albo wyszedł na maksa z zakresie pracy bo pasek się rozciągnął. Ja bym nie czekał na nic tylko natychmiast się tym zajął i ustalił, co jest winne. Olanie tematu to ciche przyzwolenie na przeskoczenie paska a w konsekwencji sieczka w silniku - pozginane zawory, popękane prowadnice czyli remont obu głowic. A to niemała kasa.
a w 2.8 nie ma czasem hydraulicznego napinacza?
jest coś w stylu siłownika, często pada i nie tylko w tych motorach polecam napinacze w górnej półki dłurzej wytrzymują

Pisze bo kolega stwierdził że spręzyna się skoĂączyła, a tam jest siłownik
ja do swojego kupiłem firmy INA, wymieniałem sam jakiś rok temu