Zauważyłem, że mam zwykły, przezroczysty wężyk paliwowy, jak onegdaj w maluchach stosowali... Leci u mnie gdzieś w dół, ale niestey nie widzę gdzie - chyba gdzieś w okolice turbiny leci.
Czy ktoś może mnie nakierować?
Chciałbym go wymienić, bo raz - jest lekko splaszczony i zagnieciony, dwa - na króćcu kolektora debil trytytką go złapał, trzy - jakoś nie mam zaufania do takich wężyków.
Zastanawiam się, czy ma to jakiś wpływ na osiągi silnika... Nie wiem jak wam, ale u mnie masakra była jak było -20*C <szok> Auto miało taki cug, że matko boska... suchy asfalt a wariat piszczał kołami na II biegu i to bez większej zadyszki. Teraz przy tej pogodzie, to jęknie raz i tyle.
Bardziej skłaniam się do tego, że dużo zimniejsze powietrze było, czyli tlenu więcej.
: 28 lut 2012, 19:36
autor: ArKos72
Widzisz, mnie męczy to, że jest nieoryginaln y, niedbale założony i nie wiem za co odpowiada i dokąd biegnie... Mam upierdliwą i ciekawską naturę, więc mam nadzieję obaj skorzystamy
: 28 lut 2012, 19:56
autor: R.K.O.
To podciśnienie idzie do zaworu upustowego - DV w AEB bezpośrednio do niego. Jesli sparciały bądź przepuszcza - jest złe sterowanie zaworem upustowym i moga byc zmniejszone osiagi bądź auto totalny muł. Jak całkiem odpięty - Turbo pompuje dopiero od 4000 rpm. bo musi "domknać" DV - tak miałem gdy mechanik zapomniał podłaczyć. Gdy podłaczyłem auto jak zawsze od 2500 do 5000 rwie jak głupie a od 5000 do odcięcia jak wariat japoĂąski wyrywa jeszcze bardziej
WymieĂą tak jak ja - bo nie lubie ORI węzyków w oplocie z nici wystarczy zwykły gumowy wezyk paliwowy
Pozdrawiam
: 28 lut 2012, 20:10
autor: R.K.O.
00561 zazwyczaj mi wyskakiwał czyli ogólnie adaptacja mieszanki wszyscy mówią że własnie ten błąd wprowadza jednostke w tryb awaryjny - a to nie jest prawdą tylko tyle , ze sterownik cały czas "kombinuje" co tu zrobić by było dobrze.
Na pewno czuć drgania co jakiś czas gdy jest odłaczony ten wezyk. Np. stoisz na swiatłach wszystko ok i nagle szarpnie silnikiem , obroty spadna i nastawnik podbije. - nie zgadza sie po prostu idlosć zassanego powietrza i wchodzi korekta
: 28 lut 2012, 20:18
autor: ArKos72
Ja żadnego błędu nie mam. Ale bardzo wielkie dzięki za naświetlenie sprawy. Plusik jest.
Jeszcze taka kwestia: zanim zacznę wybebeszać plastiki, to da się tam na spokojnie łapami do DV dojść przy wymianie tego wężyka? Gdzie DV ma króciec na niego, u góry? Na dole?
: 28 lut 2012, 20:19
autor: R.K.O.
wg mnie masz rozwiazanie - wystarczy wymienić węzyk hehe bardzo możliwe , ze bład będzie brzmiał:
"P00561 - mixture adaptation - coś tam limit excedet badź not reached"" juz nie pamietam
przejrzałem juz swój silnik na wszystkie sposoby i na pewno jeśli wywali bład i bedzie kulał - zaczne od podciśnieĂą - akurat w 1.8T sa ogromnie ważne. Zastanawiam sie czy nie wymienić wszystkich węzyków - a jest ich troche Jak narazie spokój.
Takze myśle , ze znalazłes własnie przyczyne dolegliwosci serca Audiki
Co do wymiany wezyka - lepiej z kanału bo od góry najlepiej wyciagnać cały filtr powietrza , gumowego TIP`a do turbiny. Dopiero wtedy widać DV. Węzyk idzie od kolektora do takiego maleĂąkiego wejscia u góry DV. takze kanał jak najbardziej chyba , ze lubisz tak jak ja - samemu sobie wiecej roboty zorganizowac
Pozdro i polecam sie na przyszłość Niebawem bede na śląsku moze sie zgadamy
: 28 lut 2012, 20:24
autor: ArKos72
Dzieki
Ja jednak z góry zdłubię, bo przy okazji poprzeglądam osprzęt - może jeszcze gdzieś jakiś "genialny" patent jest a o nim nie wiem...
: 28 lut 2012, 20:32
autor: R.K.O.
to jak juz rozbierasz od góry sprawdź połaczenia Turbiny i zaworku N75. Przy okazji możesz sprawdzić luzy na wirniku Turbinki i czy nie "pije oleju" po stronie zimnej Gdy zdejmiesz tego gumowego TIP`a zaraz pod nim bedzie biegł wąż wysokiego cisnienia juz po stronie sprezania Turbawki i na tym wężu taka grucha z wyjściem przed turbine i malenkim wejsciem sterujacym. Skoro nie masz błędu znaczy że wezyk z "fiata 126p" jest ok hehe
Miłej zabawy - przykładowo ja sporo sie naklnąłem przy rozbieraniu - hyhyhy
: 29 lut 2012, 09:25
autor: ArKos72
Pociągnę temat dalej, z ciekawości czy dobrze myślę... Chodzi o modyfikacje.
Czytam, że często ludzie DV dają z TT 225kM i tak dalej.
A ja wymyśliłem sobie coś innego:
Kupić typowego BOVa, ale regulowanego. Wykręcić trąbkę i dorobić tulejkę, która pozwoli na wpięcie wyrzucanego powietrza tak jak jest oryginalnie, czyli do dolotu.
Co zyskuję: mogę sobie podnieść ciśnienie doładowania. Ewentualna wymiana wtrysków na wydajniejsze nie będzie problemem, bo BOV ma regulację i można jeszcze go trochę przytłamsić. Pomijam turbinę, bo z założenia już brałbym pod uwagę wymianę na KKK 04 na samym początku drogi, a reszta gratów stopniowo. Po strojeniu spokojne 220kM byłoby.
Czy ktoś już kminił temat przeróbki zwykłego BOV-a i dostosowania go 1.8t?
: 29 lut 2012, 10:09
autor: egoonn
nie wiem czy w AEB jest inaczej , ale u mnie w AWT ten przewod idzie pod kolektor do bazy , a ten o ktorym Wy mowicie z Dv idzie tez tam tylko wpina sie go z drugiej strony
schemat tutaj c5-18-t-problem-z-podcisnieniem-a6-18-t-2002-vt1297.htm
: 29 lut 2012, 10:18
autor: ArKos72
Dzięki za linka ze schematem - plusik idzie.
Teraz pytanie co do schematu: jest gdzieś opisówka do ponumerowanych elementów?
: 29 lut 2012, 20:32
autor: R.K.O.
Panowie AEB jest najstarsza wersją silnika 1.8 Turbo z kolei AWT najbardziej zaawansowaną z serii starych silników grupy VAG , które naprawde wiele wytrzymują. W AWT dokłądnie zaworem upustowym steruje dodatkowy zawór coś na podobieĂąstwo N75 - cewka i cos jeszcze. W AEB wszystko sterowane jest podciśnieniem - co za tym idzie mało ma sie co popsuć. Jedyną bolaczką są nieszczelności. AEB ma tylko hydrauliczny napinacz łaĂącucha rozrządu a np. AWT ma już napinacz hydrauliczny z nastawnikiem faz rozrzadu - głównie chodzi o czas napełnienia komory spalania mieszanką paliwowo-powietrzną.
Co do BOV - sam chciałem go wstawic , aczkolwiek może autko zgłupieć. Wstawiajac tuleje nie będzie az tak charakterystycznego świstu.
Jak dobrze pamietam jeden z forumowiczów doradził aby zainwestować w DV Forge 007 i filtr stożkowy - gabkowy - świst Turbinki niebo w uszkach
Pozostanę przy swoich bebechach , gdzie na inne turbinie i doładowaniu 0,9bara, zmienionym programie , zaworze DV od TT mam cos koło 190KM + - przy czym moze to być baaaaardzo duży + gdyz cały czas wybieram sie na hamownie i nie zdziwi mnie gdy będzie 2 z przodu.... bo naprawde teoretycznie o wiele mocniejsze auta zostawiane sa przez dostojne A6 w tyle.
: 29 lut 2012, 21:15
autor: ArKos72
R.K.O. pisze:Wstawiajac tuleje nie będzie az tak charakterystycznego świstu
Ale ja mam głęboko gdzieś to "psssssttttt" - mi zależy na polepszeniu w sensie: możliwość manipulowania ciśnieniem doładowania, łatwe zmiany podczas strojenia itp.
Tak po cenach patrząc, to Forge jest kosmicznie drogi - ponad 5 stówek to dla mnie sporo. Myślę bardziej o jakimś low budget, na przykład kopia Greddy'ego http://allegro.pl/zawor-upustowy-blow-o ... 44941.html
: 04 mar 2012, 12:39
autor: R.K.O.
to wstaw zwykły ALU DV - tez jest mozliwosc manipulowania - ma wymienne bebechy.
: 04 mar 2012, 23:13
autor: raggaman
R.K.O. pisze:to wstaw zwykły ALU DV - tez jest mozliwosc manipulowania - ma wymienne bebechy.
Forge ma wymieniane sprężyny i to cała regulacja. Zawór 400 zł i zestaw sprężyn 100 zł .