[ AML 2.4 165 KM] Problem sekwencji gazowej Zavoli w 2.4 165
: 29 sty 2012, 13:45
Witam.Przed dwoma dniami stałem się posiadaczem Audi a6 2.4 lpg Zavoli.
Auto kupiłem w komisie.Przy zakupie butla z gazem była pusta(brak możliwości sprawdzenia pracy auta na gazie). Auto sprowadzone,nieopłacone więc nie mogłem nawet podjechać na stacje żeby zatankować i sprawdzić.Facet zapewniał że chodzi na gazie.
Po kupnie,zatankowaniu okazało się że nie przełącza na gaz.Dzwoniłem już po różnych gazownikach i mówili że to jakiś przełącznik,drobnostka.
Wizytę u gazownika mam na jutro ale... w nowym wydaniu "Auto ÂŚwiat" piszą o instalacjach gazowych. Doczytałem się że parownik gazu podgrzewany jest płynem z układu chłodzenia silnika. W mojej A6 stan płynu(kolor czerwony) jest poniżej minimum więc może to jest przyczyną? Chodź z drugiej strony podczas jazdy na benzynie auto i tak dochodzi do 90stopni wiec wtedy powinno przełączyć.
Jak to jest z tym płynem? Można go dolewać? Czy konieczna jest wymiana płynu chłodzenia ?
Jest to mój pierwszy post więc z góry przepraszam jeśli dany temat już jest na forum lub umieściłem go w złym miejscu.[scroll][/scroll]
Auto kupiłem w komisie.Przy zakupie butla z gazem była pusta(brak możliwości sprawdzenia pracy auta na gazie). Auto sprowadzone,nieopłacone więc nie mogłem nawet podjechać na stacje żeby zatankować i sprawdzić.Facet zapewniał że chodzi na gazie.
Po kupnie,zatankowaniu okazało się że nie przełącza na gaz.Dzwoniłem już po różnych gazownikach i mówili że to jakiś przełącznik,drobnostka.
Wizytę u gazownika mam na jutro ale... w nowym wydaniu "Auto ÂŚwiat" piszą o instalacjach gazowych. Doczytałem się że parownik gazu podgrzewany jest płynem z układu chłodzenia silnika. W mojej A6 stan płynu(kolor czerwony) jest poniżej minimum więc może to jest przyczyną? Chodź z drugiej strony podczas jazdy na benzynie auto i tak dochodzi do 90stopni wiec wtedy powinno przełączyć.
Jak to jest z tym płynem? Można go dolewać? Czy konieczna jest wymiana płynu chłodzenia ?
Jest to mój pierwszy post więc z góry przepraszam jeśli dany temat już jest na forum lub umieściłem go w złym miejscu.[scroll][/scroll]