Strona 1 z 1

[ APR 2.8 193 KM] Problem po wymianie świec WN, nierówna pra

: 02 sty 2012, 18:15
autor: lukamon
Witam,

Otóż mam dosyć nietypowy problem:

Silnik wpadał mi w wibracje (coś a'la wypadanie zapłonów) gdy uruchamiałem sprężarkę klimatyzacji na LPG. Na benzynie nie było tego problemu. Obwiniłem za to gaz i uznałem że może to być wina niedomagających świec, lub kabli (kable były z 1999r (bremi)). Zastałem świece NGK 4 elektrodowe NGK BKR6EQUP i uznałem że wymienię je na zgodne z katalogiem NGK 2 elektrodowe. Przy wykręcaniu świec rozleciał mi się sparciały trójnik od wężyków układu chłodzenia ze zbiornika wyrównawczego, wymieniłem go na nowy. Nie nalała się żadna woda do środka cylindra. Założyłem nowe świece odpaliłem auto i po zejściu ze ssania zaczęło nierównie pracować. Myślę sobie, musiałem kupić jakąś świece z wadą fabryczną (starałem się by nie były to świece made in france). Założyłem stare świeczki i problem się nie rozwiązał. W obawie że stare kable mogą niedomagać kupiłem nowe NGK... Jak wiadomo nie są tanie.
Oddałem auto do gazownika, lecz on powiedział że musi być coś nie tak z cewką gdyż na 2 i 5 cylindrze pojawia się 'niby wypadanie zapłonów'. Przekopałem sporo postów na różnych forach, spryskiwałem cewkę wodą - żadnych przebić, wyczyściłem odme - nie była spękana ani zatkana, wymieniłem ezektor - on był zatkany, lecz sprawy nie rozwiązał. Podpięcie auta pod VAG - żadnych błędów. Wyczyszczenie przepływomierza specjalną chemią CRC do przepływomierzy - żaden efekt. Wyczyściłem też czujnik powietrza zasysanego - też nic. Odpinanie akumulatora i jazda na benzynie - też nic.

Zastanawiam się czy coś mogło się stać, że coś urwałem przy wymianie świec?

Niepokoi mnie jedna rzecz, że przepływomierz w VAGu czasem 'skacze' od 5-20g/s na biegu jałowym. Zastanawiam się czy to wszystko może powodować zabrudzona przepustnica?

Ogólnie efekt jest najbardziej widoczny jak się stoi. Podczas jazdy problemu praktycznie nie czuć. Auto przyśpiesza dobrze, ma kopa w całym zakresie obrotów. Generalnie denerwująca rzecz.

Liczę na Was forumowicze!

ÂŁukasz

: 02 sty 2012, 19:06
autor: Forum Audi A7
A jakie wtryski lpg i ile mają przebiegu.
Bo może potrzebują czyszczenia, kalibracji bo wyrobione lub wymiany.
Często wtryski gdy wyrobione lubią lać. Spójrz w vagu jak zachowuje się korekta krótka w tym momencie (grupa 006)

: 02 sty 2012, 19:16
autor: lukamon
Dziękuję za odpowiedź,

Samochód ma przebiegu 220 tys km. Gaz od ~11 tys km.
Instalacja BRC P&D na pomarańczowych wtryskach. Gaziarz sprawdzał je ostatnio, przestawiał miejscami i mówił że są okey.

Problem dotyczy zarówno PB jak i LPG

Generalnie, jak wsadzę stare świece to drgania są, ale nieco mniejsze.
ÂŚwieca na każdym cylindrze ma prawidłowy, nie okopcony kolor, nie jest niczym zabrudzona.

Zastanawiam się czy to nie jest coś grubszego :(

: 02 sty 2012, 23:43
autor: zbig_wwl
ÂŻeby na 90% wyeliminować "coś grubszego" to sprawdź kompresję w cylindrach.

: 02 sty 2012, 23:52
autor: lukamon
Dzięki za odpowiedź,

Myślałem nad tym. Jutro jeszcze sprawdzę grupę 90 w VAGu odpowiedzialną za okolice napinaczy łańcuchów.
Zastanawia mnie jak dużą rolę w nierównej pracy odgrywały by te malutkie wężyki podciśnień znajdujące się na tacce nad ezektorem. Wyglądają dosyć biednie, są zmaltretowane - jak myślicie?

: 03 sty 2012, 01:06
autor: zbig_wwl
Nieszczelności tam to częsta sprawa, szczególnie jak już coś było ruszane. Profilaktycznie to ze 2m czegoś takiego i wszystkie można powymieniać. Czasami nieszczelność może powstać też na uszczelnieniu tej plastikowej prowadnicy z przepustnicą.

ps. na tej "tacce" to zawór przestawiania kolektora chyba jest, ezektor pod tacką ;)

: 03 sty 2012, 18:43
autor: Karol89
Od napinaczy raczej to nie zależy u mnie przy ACK mam napinacze już w złym stanie hałasują dosyć mocno a silniczek chodzi jak zegarek nawet nie zatrzęsie nim. <okok>

: 03 sty 2012, 22:25
autor: lukamon
Witam i dzięki za odpowiedzi,

kupiłem dziś wężyki podciśnienia i preparat do czyszczenia przepustnic. Przepustnice będe czyścił na dniach.
Wężyki wymieniłem, były w stanie agonalnym, sztywne, kruszące się i brudzące wszystko dookoła. Jednak dmuchałem w każdy z nich i wszystkie byly szczelne. Wężyki były w różne wzory i kolory więc uważam że ktoś juz to musiał kiedyś robić. Ale przechodzac do sedna, wężyki podciśnień, pod "tacką" są połączone trójnikiem w jedną - grubszą rurkę wchodzącą w silnik (nie wiem gdzie dokładnie), i ta rurka ma wielką wyrwę. Czy możliwym jest że to ona jest odpowiedzialna za moje problemy z nierówną pracą silnika? Jaką pełni ona w ogóle fukncję? Ten kawałek przewodu planuje wymienić, lecz dziś nie zdążyłem pomierzyć jaką ma średnice wewnętrzną. Czy wie ktoś może?

ps. Do czego służy to urządzenie, numer 24?

: 03 sty 2012, 23:07
autor: zbig_wwl
No to jest właśnie "źródło" podciśnienia ;) . Jeżeli tam jest wyrwa, to właściwie podciśnienia nie masz. Pierwsza sprawa, to regulator ciśnienia paliwa nie redukuje ciśnienia Pb względem kolektora, przez co ECU źle dawkuje wachę, więc nierówna praca to normalka ;)

ps. 24 to zawór jednokierunkowy - podciśnienie jest wytwarzane w kolektorze przy zamkniętej przepustnicy i "magazynowane" w takim specjalnym zbiorniku. Jak wciśniesz gaz do podłogi i w kolektorze zniknie podciśnienie, to ten zaworek zapobiega "ujściu" podciśnienia z układu. Powinien być wpięty tak, żeby dało się przez niego dmuchać w stronę tego uszkodzonego u Ciebie przewodu ;)

: 04 sty 2012, 09:56
autor: lukamon
Zaworek '24' działa bardzo ciężko i w zasadzie jak się uprę to dmuchnę z obu stron i przepuści powietrze. Czy on ma tak ciężko chodzić? Mam wrażenie że gdyby było takie ciśnienie w tych przewodach jak dmucham to by pościągało je.
Nie mogę znaleźć tego zbiornika na podciśnienie, w jakiej może być lokalizacji?

: 04 sty 2012, 15:47
autor: zbig_wwl
Zaworek powinien być "wyraźnie" jednokierunkowy ;) Zbiornik podciśnienia chyba jest u Ciebie w obrębie lewego błotnika - ale może ktoś potwierdzi, bo ja już nie pamiętam.

: 10 sty 2012, 12:05
autor: lukamon
Szukałem tego zbiornika ale nie znalazłem. Wchodziłem pod podwozie i zdejmowałem osłonę, patrzyłem z góry. Musi być gdzieś nieźle ukryty.
Zastanawiam się jeszcze czy zamawiać zaworek z poprzedniego rysunku, nr 24. Bo trzeba użyć bardzo dużo siły by powietrze przez niego przeszło.

: 10 sty 2012, 14:39
autor: zbig_wwl
Może u Ciebie tego zbiornika nie ma - występuje on chyba jako opcjonalny. Na tym rysunku co zamieściłeś nie widać zbiornika, ale "idąc przewodami" od tego zaworka (24) dalej powinieneś mieć trójnik (22), rurkę gumową (40) i dalej plastikową rurkę (47), która idzie już praktycznie bezpośrednio do zbiornika. Jeżeli nie masz tego trójnika (22), to pewnie masz wersję silnika bez tego zbiornika. Jeżeli trójnik jest, to "wężykiem" powinieneś trafić na zbiornik ;)

: 10 sty 2012, 16:03
autor: lukamon
Dzięki, za chwilkę pójdę popatrzyć.
A czy w przypadku zapchania ezektora możliwe jest również jednoczesne zapchanie zaworka nr 56?


PS. Wyczyściłem i zaadaptowałem przepustnice, sprawdziłem wszystkie wężyki podciśnieĂą które byłem w stanie, jeszcze raz całą odmę i 0 poprawy. Zaczynam powoli tracić siły, proszę pomóżcie mi jakoś. :(