Strona 1 z 1

[ AEB 1.8 150 KM] AEB - zginęło Turbo :)

: 19 lis 2011, 20:25
autor: R.K.O.
Witajcie po dłuzszej mojej nieobecności :)

Otóż autko chodziło super itp itd.
Jakiś czas temu miałem dziure w wężu za przepływomierzem do Turbo - i zaczeły sie schody.
Wymieniłem na identyczny waż. Kilka dni auto chodziło super - wymieniłem tez DV bo przepuszczał.
Któregoś dnia auto zaczeło delikatnie słabnać.
Błąd jaki sie pojawiał notorycznie to:
P00561 - adaptacja mieszanki - ale to akurat okiełznałem
ale
Wyskoczył nowy
Sonda Lamba B1 S1 Malfunction in Circuit. - pewnie padła sonda - w blokach pomiarowych oczywiscie - napiecie jakie dawała wynosiło stałe 0,025V niezaleznie od obrotów silnika.
Przyczyne znalazłem - zwarł sie przewodzik sygnałowy (czarny) z szarym - 1 włoskiem - po poprawieniu tego sonda zaczeła pracowac normalna sinusoidą. Ale autko dalej mocy nie ma :(
Czy podczas wymiany tego węża pomyliłem jakies podciśnienia?? Za wiele ich tam nie ma.
Dodam , że słychac jak Turbo wkręca sie na obroty od ok 2500rpm - delikatny swist , tylko... czy np. WG nie jest otwarty bo np. N75 sie zablokowało??
Dodam , ze Turbo mam raczej sprawne , gdyż bez problemu rwało włosy z głowy - powiedzmy stał osie to nagle po wymianie tego węża - wkurza troszke gdy ma sie 171KM (okazało sie , ze właściciel zmienił program kiedys tam) i tu nagle 130km/h to abstrakcja.. i dodam , ze autko wkręca sie na biegu do 6000 czasem do 5000 a zawsze szło do odcinki bez większych protestów ;)
Dzis zauwazyłem , że Turbo jest czerwone - moze Kat. sie oberwał i przytknął przepływ - nie mam LPG a na dodatek zaczeła mi kapac woda z wydechu... - niby SHELL ale cholera wie co tak naprawde sie leje...

Z góry dziękuje za zainteresowanie i Przepraszam , ze było tu wiele juz tego typu tematów no ale żaden mnie nie usatysfakcjonował... takze ide grzebać....

: 19 lis 2011, 23:05
autor: eisix
Wydaje mi się, że powinieneś zrobić test podobny ( na filmie testują diesela) jak na filmie kogoś z forum z linku poniżej, powinno się wyjaśnić czy to wina samego turbo czy może przyczyny trzeba szukać gdzie indziej.

http://www.4shared.com/get/NX_vsMgI/Aud ... _lmm_.html

: 19 lis 2011, 23:26
autor: R.K.O.
Dzięki za podpowiedź LOG`ów - przyznam , ze ich nie robiłem , ale łopatologiczna moja obserwacja :D :
wczesniej wąż przy przepustnicy wręcz go rozrywało tak pęczniał od ciśnienia - teraz.. jakby kot napłakał...

Dziś dobrałems ie do Turbo - jeszcze niewyjąłem , a to zadanie dla fachury - spostrzegłem, ze klapke od WG mam chyba zapieczoną ,<mysli> albo siłownik WG jest kaput... a czemu tak sądze?? - Tak jak na TYM forum sie dowiedziałem , tak zrobiłem - zaslepiłem z N75 wyjscie na siłownik WG - wiec teoretycznie klapka WG powinna byc zamknieta i Turbo wali na maksa... a tu zonk jak było tak jest bez znaczenia czy WG podłaczone czy nie , sztanga ani drgnie , nawet zagietymi kleszczami usiłowałem ruszyć klapką w którakolwiek ze stron - cisza... coś mi sie zdaje ze sie zapiekła w pozycji otwartej i strumien gazów omija wirnik Turbo.... wrrr

: 20 lis 2011, 23:01
autor: eisix
Skoro sztanga nie zmienia położenia po zatkaniu WG, coś jest nie tak i może faktycznie coś się przysmażyło w gruszce :| . Możesz śmiało spróbować poruszyć sztangą, np jakimiś małymi kombinerkami, nic nie powinieneś uszkodzić jeśli zrobisz to z wyczuciem. Jak już podłączysz kompa, sprawdź czy nie wywala błędu 575 , będzie wiadomo czy to jest wina VNT. Wrzuć logi z VAG-a.

: 21 lis 2011, 19:35
autor: R.K.O.
cieżko sie tam dostać , ale powiem , że klapka WG działa - w sensie ze sie otwiera i zamyka - z pewnym oporem , ale działa. Teraz kwestia sporna czy grucha jest ok. zauwazyłem , że podczas jazdy teraz bez odpowiedniej mocy drastycznie SPADÂŁO spalanie , wiec moze tak naprawde to nie Turbo padło tylko np przepływka fałszuje wskazania i ECU broni sie dobierając ubogo mieszanke , w każdym bądź razie auto totalnie nie jedzie , ledwo sie rozpędza... 80km/h na 3 biegu to chyba maluch szybciej osiaga...
Zastanawia mnie jeszcze czy w momencie gdy miałem zwarcie przewodu sygnałowego (czarny) z masą (szary) sondy Lambda czy nie uwaliło MAPY w sterowniku..... a czemu tak sądze , bo:
-błedów NIE MA
-jednak słychac ślicznie TURBO - co zaobserwowałem dzisiaj
-na biegu jałowym czasami czuć szarpniecia oraz
-auto bez obciazenia wkręca sie na obroty strasznie powoli - bez "ochoty do pracy"
z tego co wiem dzięki Forum A6Klub.pl silnik AEB bierze info o "ciśnieniu" doładowania na podstawie wskazań przepływki i sondy lambda w głównej mierze - sonda pracuje odpowiednio - została przepływka i ECU - to ostatnie używane akurat nie kosztuje wiele , zostaje REMAP... z tym , że u mnie program ECU był zmieniany.... moga być schody. za jakieś 20 minut ide zrobie LOGI Dyn.
Na które kanały najbardziej zwrócić uwage??
Podobno 002 , 030 , 031 , 032 (przy czym w moim VAG-u kanały 030 , 031 , 032 sa N/A) takze głównie 002 zostaje i te w których mam dane z przepływki..... wrrr
Pozdrawiam :)

Dodam , że z obciazeniem także jest to muł i po prostu na 1 biegu dojdzie max do 6000 rpm , na 2 moze do 500 i tak coraz nizej :) brak mu MOCY :)

: 21 lis 2011, 21:11
autor: R.K.O.
eisix zrobiłem przejazd z gazem w podłodze i po chwili wyrzuciło błąd 00575 coś Intake mam zrobione foto. zdziwiło mnie , że max wychylenie przepustnicy widzi 87,7% ale to szczegół. Przyczepie sie do masy zasysanego powietrza , przy pełnym gazie i 4800 rpm na 3 biegu zasysa raptem 63,06 g/s a powinien wskazywac między 120 a 150 g/s - uwalona/brudna przepływka?? stany pracy przepustnicy typu Idle ;Part Throttle ; Overrun ; Einrich sie zmieniają wiec co nie tak <mysli> - dodam , ze mam odpięte sterowanie od WG - także powinno być przeładowanie - chyba , ze ma niewystarczającą mieszanke , za słaby pęd spalin - albo zapchany/oberwany KATALIZATOR - dodam , że po tej przejażdżce Turbo było czerwone - samo turbo nic wiecej :)

Wartosci Duty Cycle wyrażane w % - które odpowiadaja za doładowanie sa na poziomie miedzy 0,4% max do 5% czyli skoro sie utrzymuje na poziomie troche ponad 0% wiec "doładowanie" jest - jesli dobrze analizuje wykresy....
Hmm...
ÂŹle zrobiłem Logi bo trzeba szukać , sa nieczytelne bo zrobiłem 3 grupy na raz.. wiec nie wiem czy to cos zmieni...

: 21 lis 2011, 21:40
autor: grexong60
Musisz sprawdzić to inaczej. Jezdzac bez wg mozesz zajechac turbine na dluzsza meta a i silnik też. Po pierwsze zacznik od kanalu 032 odczytaj obie wartości. Po drugie wejdz na kanal 033 i zobacz czy sonda oscyluje 0-0,8V na biegu jałowym , ponadto skoro vag pokazuje uchylenie przepustnicy tylko 875 to znaczy że cos jest nie tak. Sprawdz czy przepustnica uchyla sie w 100% i w tym momencie zobacz tez co pokazuje vag. Jak wartosci sa rozbieżne to na 100% masz uszkodzona przepustnice niestety.

: 21 lis 2011, 21:53
autor: R.K.O.
jak wspomniałem w moim VAG`u niedostępne są kanału 030 , 031 , 032 , 033 , ale sonda oscyluje na biegu jałowym tak jak mówisz :) - widac to na Vag-skope biorac inny kanał :) Najciekawsze , że powinienem ją wyczyścic - przepustnice przed adaptacją. Ale to nie teraz - teraz niech wróci wigor mego autka :| bo widok fiata CC 700 któremu to JA wącham rure.... no coments ;( takze przpustnica nie ma jakiegos ogromnego wpływu na wigor auta... dodam , że przy max wychyleniu - auto strasznie muli a gdy ujme tak na 50% czuć jakby troszke lepiej przyspieszało - takie naprowadzenie :) - rano podłącze N75 do WG i zobaczymy - odłaczyłem tylko dzisiaj - nie robie OVERBooSTA - bo i tak miałem deczko wyższe ciśnienie :)

: 22 lis 2011, 00:00
autor: Doc
R.K.O., zrób analizy logów.
Na początek: Grupy: 002,026,020. Loguj zawsze tylko jedną grupę i trzymaj gaz w podłodze cały czas. Niewolno dodawać i odpuszczać.

I na końcu... wyślij nam twoje logi (np: tutaj) ---> http://vaglog.rtnet.pl/

: 22 lis 2011, 20:03
autor: R.K.O.
Doc - dokłądnie tak zrobiłem , gaz w podłodze cały czas i ilosć zasysanego powietrza nie podoba mi sie wcale :| w dodatku zakręciłsie maksymalnie na 3 biegu do 5000 - dokąłdnie 4890rpm i ani grama wiecej brak mu mocy i tyle. Wg informacji któr eod Was otrzymałem przy 5000 powinno wskazywac miedzy 120 a 150 g/s a tu jest raptem 50 - moze 60.... Dodam , że wczensiejsze LOG`i ilosć powietrza zasysanego miałem na poziomie powyżej 110 g/s juz od obrotów 3000 a przy 5000 miałem juz 170 g/s - takze przepływka chyba cos nam fałszuje ;)
Dzisiaj PROFILAKTYCZNIE zostawiłem auto u mojego mechanika aby wyciagnął Turbinke i zobaczymy co w niej gra :) - wyczyszcze ją i zobacze w jakim stanie jest częsć "gorąca"
Dodatkowo wycinam Katalizator i wstawiam rurę 2,5 cala - Turbo zdecydowanie odetchnie a w dowodzie nie mam 1.8 KAT :P
W pracy wyczysciłem przepustnice oraz zaadaptowałem jak należy - błyszczy sie niemiłosiernie :)
Takze szukamy nadal :)
Podczas robienia LOG`ów wczoraj wkradł sie błąd:
00575 - Intake Manifold Preassure
11 - 10 Control Level Non Reached - Interminennt
AEB wartość cisnienia "oblicza" wg przepływki i sondy bo MAP Sensora po prostu nie posiada - takze moze jestesmy blizej...??

Pytanie z innej beczki
Jeśli klapka w Turbo - WG - jest urwana i ją znajde to czy można ją przymocowac ponownie - czy tylko podmiana Turbo?? - tak pytam na zapas :) bo co innego , gdyż dziś wg przepisu kogoś z forum podałem ciśneinie miedzy 0,6 a 1,2 Bar`a na gruche WG i sztanga się ruszyła w strone Katalizatora jakieś 1,5 cm otwierając klapke , działa bez problemu za każdym razem - wiec albo nie ma klapki WG w Turbo , albo element odpowiadajacy za obliczenie ciśnienia siem posypał :) - tak na chłopski rozum bo ECU raczej sprawne jest :)
Pozdrawiam :)

: 23 lis 2011, 14:13
autor: zbig_wwl
"Ciekawy" przypadek Ci się trafił <luzik>
Wymieniałeś co prawda DV, ale na wszelki wypadek sprawdź je jeszcze, bo może się uszkodził i turbo pompuje samo na siebie zamiast do silnika ;)

: 23 lis 2011, 18:53
autor: R.K.O.
Dziękuje za zainteresowanie :)
Dzis w łapach miałem Turbo :) stan oceniam na 90% - minimalny luzik na wirniku , klapka WG jest wszystko działa , delikatnie dmucham powietrzem w gorąca strone - Turbinka sie kręci wszystko cacy. Jest jedno ALE - auto jest z 1997 roku a Turbina z 2004 :) jest jakas insza grucha WG - bo podaje na nią 0,6 Bara a ona ani drgnie , podaje 0,8 dopiero sie ruszy a podam 0,9 sie otworzy momentalnie - możliwe to?? w każdym bądź razie wychodzi ze moge mieć takie cisnienie w ukąłdzie skoro otwiera sie meidzy 0,8 a 0,9 bara - nie wazne to.
I podam wam moi drodzy ciekawostke.
Otóż
Katalizator sie oberwał i kawałek ZATKAÂŁ wylot wury w tyle katalizatora :)
Także bardzo prawdopodobne że mamy przyczyne:
1 - niskiej wartosci powietrza zasysowego (50-60 g/s przy 5000rpm a powinno miedzy 120 a 150 g/s)
2 - braku doładowania (Turbo sie nie kręciło bo co miało je napędzic??)
3 - nie wkręcania sie auta na obroty
4 - braku mocy
5 - rwania moich włosów z głowy
6 - nieprzespanych nocy
7 - łapania za serce przy wyprzedzaniu mojej niuńki przez fiata CC 700.... <sic!!>
W tej chwili w miejsce Kata wstawiony jest Down Pipe (obudowany obudową od Kata aby na przeglądzie sie nie czepiali) oraz składane jest auto - moze dzis bedzie.. a jesli nie do testu przejde jutro wieczorem....
Co o tym sądzicie - zatkany wydech przyczyną??
3 zdrowaśki i niech bedzie to to :) :D
Pozdrawiam :) <radocha>

: 24 lis 2011, 19:01
autor: R.K.O.
Oznajmiam , że auto sprawne :)
Powodem był oberwany KATALIZATOR :)
w jego miejsce wstawiony Down Pipe - w obudowie katalizatora :)
Teraz wyczyscić adaptacje krótko i długo terminowe i śmigać.
Z początku mój Mechanik powiedział , że moja CCCO to straszny muł - pytam do ilu ją kręcił - do 3000 i mina mi zrzedła.
Dopiero jak wsiadłem i sie przejechałem - banan na mojejtwarzy sie pojawił - Turbo reaguje jeszcze bardziej ostro niz wczesniej i 200km/h na 4 biegu bez problemu osiaga (160 km/h na 3) - ciagnie w całym zakresie obrotów az do odcinki,
Teraz zrobimy jeszcze raz adaptacje przepustnicy i hulamy:)

Dziękuje wszystkim którzy pomogli i tym którzy zainteresowali sie tym problemem :)
Dodam , że wiedza zdobyta przeze mnie dzieki wam jest bezcenna, a silnik AEB stał sie bardzo prostym napędem :)
Pozdrawiam :)