Strona 1 z 2

[ A6 C5+Lpg] Napinacz, łańcuch - problemy...

: 21 wrz 2011, 17:05
autor: dario_g
Tak więc się okazało, że moje problemy z autem się nie kończą...

Gdy zaczęło śmierdzieć mocno olejem a potem widziałem już w zasadzie lanie się oleju pod spodem, wiedziałem, że coś nie tak. Do tego to stukanie.

Jak się okazało, co wspomniała też lady monia, że problem jest z napinaczem, a właściwie łańcuchem. Jednak problem jest poważniejszy.

Opiszę Wam efekt: Okazało się, że łańcuch przetarł obudowę pokrywy i z powstałej dziury chlapał olej <szok>

Moje przypuszczenie: Napinacz wałka był już do kitu, luz na łańcuchu był tak duży, że zaczął ocierać i przetarł pokrywę...
Mechanik mówi, że zaspawanie dziurki nie jest problemem. Jednak łańcuch jest, bo ma duże luzy i musi być wg niego wymieniony. Nie wiem na ile prawdy w tym jest. Czy to kwestia napinacza teraz, czy faktycznie łańcucha. Komputer nie pokazywał żadnego błędu - tym razem niestety. Co gorsze, z tego co mi opisał, to łańcuch idzie na dół i trzeba wyciągnąć silnik, aby go wymienić. Trochę mnie dziwi co mówi, bo z tego co pamiętam, to pompa oleju jest z boku a nie z tyłu silnika. No ale nie jestem tu fachowcem. Nie wiem jak głęboko idzie łańcuch i do czego.

Napiszcie proszę, jakie kroki trzeba poczynić, czy faktycznie trzeba znów wywalać silnik, itd.

Spędzanie całych dni w myślach o tym samochodzie zabija mnie po prostu. <zalamka>

: 21 wrz 2011, 17:36
autor: lady monia
dario_g, Kolego u nas napinacz tez tarł łancuchem o obudowe pokrywy na dole i tez mamy porysowaną :] Z tego co wiem żeby wyciągnąc napinacz i wymienic napinacz nie trzeba wyciagąc silnika, gdyż mój mąż sam napinacz wymieniał w garażu :] Tylko zrobił sobie specjalny klucz poskładał z narzędzi aby odkręcić napinacz :] bo z niego MacGyver:] Wiem że wyjął napinacz i łancuch też wymienił :) Samochód stał dwa dni ale chodzi jak tralla :)

: 21 wrz 2011, 17:39
autor: dario_g
Jak tak zacząłem przeglądać na innych forach, to zobaczyłem, że ten łańcuch w zasadzie synchronizuje wałki, a wymiana go nie jest wcale powiązane z wyjęciem silnika.

Szperając więc, znalazłem fajnego tutka.

Zobaczcie czy to jest opis tego zadania:
http://www.audiworld.com/tech/eng107.shtml


lady monia, THX! W takim razie potwierdza się chyba to co znalazłem w sieci. Teraz tylko kwestia napinacza, a z tego co widzę, to ponad 1500 zł... Czy łańcuch też trzeba wymienić?

: 21 wrz 2011, 17:47
autor: _Marek_
dario_g, gdybys uzyl opcji szukaj...
znalazlbys temat na 19 (dziewiętnascie) stron o napinaczach walkow, zwanych inaczej nastawnikami.
gdybys go przeczytal.. poznalbys jak sa zbudowane, za co odpowiadaja, jak dzialaja, co robia z lancuchem.. jak sie to wymienia, wrecz wszystko chyba tam zostalo napisane.

polecam ta lekture, a dowiesz sie tego, co ci potrzeba.
haslo "napinacze"

: 21 wrz 2011, 17:50
autor: pancurski
Skoro napinacz nie jest uszkodzony w sensie połamany, to lepiej poczekać z wymianą.
Zacząć od samego łańcucha, miał prawo się rozciągnąć. Jak zmiany nie będzie, rozważyć wymianę zaworków. Napinacze na samym końcu, jak nie będzie żadnej poprawy.

: 21 wrz 2011, 17:53
autor: lady monia
dario_g, mechaników masz naprawdę do d**** :] No tak jak pisałam wczesjniej najlepiej oryginalny napinacz z ASO kupić i łancuch tez musisz wymienić, z allegro zamiennika nie kupuj bo jest za 900 zł ale 3 miesiace nam wytrzymał i padł :) Lepiej uzywki oryginalnej od auta z małym przebiegiem szukac, jak z ASO nie chcesz kupować :)A napinacz masz do dupy skoro łancuch puścił ;) I od rayu wzmieniaj nie yastanawiaj sie ;)

: 21 wrz 2011, 17:54
autor: dario_g
pancurski pisze:Skoro napinacz nie jest uszkodzony w sensie połamany, to lepiej poczekać z wymianą.
Zacząć od samego łańcucha, miał prawo się rozciągnąć. Jak zmiany nie będzie, rozważyć wymianę zaworki. Napinacze na samym końcu, jak nie będzie żadnej poprawy.
No w sumie niezły pomysł z tym napinaczem. Ale w razie co to podwójna robota (choć przy cenie tego napinacza...) Ale o jakim zaworku piszesz?

: 21 wrz 2011, 17:54
autor: sebastian855
dario_g, żeby wymienić napinacz wcale nie trzeba wyciągać silnika,
pompa oleju jest od samego spodu zaraz za miską olejową i do jej wymiany tez nie trzeba nic zdejmować oprócz miski olejowej.
Pokrywy nie spawaj tylko kup sobie używke na allegro.
Do wymiany napinacza i to jeszcze od strony pasażera, jest dobry dostęp.
Trzeba ściągnąć pokrywę, wyjąć jeden wałek, a drugi poluzować,
trzeba mieć specjalny ściągacz do napinacza żeby ścisnąć jego sprężynę.
Ja taki sobie sam zrobiłem, jak pisała Monia.
Trzeba trochę wprawy i sposobu i 4 godzinki i po sprawie.
ÂŻeby zmienić łańcuch, i tu nie jestem pewien, ale przy poluzowaniu wałka powinien wyjść.
Przy wymianie napinacza dobrze jest łańcuch tez wymienić, koszt około 100zł,
plus uszczelka około 20zł. i uszczelka pod pokrywę 100zł.
Napinacz poszukaj na allegro, bo jest taki sam jak do silnika 2.8 i 2.4.
Jest to trudno dostępna część i jak będziesz szukał to szukaj głowic i dzwoń czy nie chcą sprzedać samego napinacza.
Wymień narazie napinacz i potem sprawdź ciśnienie oleju.
Jaki masz teraz zalany olej?
Swoją drogą zmień mechanika bo wydaje mi sie że większość twoich problemów wynika z nie fachowych napraw, a w tym aucie łatwo cos przez przypadek spier****.
POzdro

[ Dodano: 2011-09-21, 17:56 ]
pancurski, w życiu ten łańcuch się tak nie rozciągnie, żeby pokrywę przetrzeć.
Winny jest napewno napinacz ;)

: 21 wrz 2011, 17:58
autor: pancurski
dario_g pisze:No w sumie niezły pomysł z tym napinaczem. Ale w razie co to podwójna robota (choć przy cenie tego napinacza...) Ale o jakim zaworku piszesz?
v6-napinacze-lancucha-rozrzadu-vt15683,240.htm

: 21 wrz 2011, 17:59
autor: dario_g
Hm. Tak się tylko zastanawiam, bo mechanik mówi, że łańcuch ma duże luzy na boki. Sam sprawdzę dopiero jutro. Przyjmując, że tak jest, rodzi się pytanie, czy właśnie jak radzi marekwroc nie zacząć od łańcucha. Co do samego klucza, to jak taki klucz ma wyglądać? Mógłbyś wrzucić jakieś zdjęcie na serwer? Z drugiej strony, czy da się wyjąć sam łańcuch, nie wyjmując napinacza?

: 21 wrz 2011, 18:02
autor: lady monia
dario_g, powodzenia ci życze jak chcesz to zrobic najmniejszym kosztem i zostawisz stary napinacz, i powodzenia zycze przy wyjmowania łancucha bez zdejmowania napinacza :(

: 21 wrz 2011, 18:06
autor: pancurski
Ja mu życzę powodzenia, ale bez ironii.

: 21 wrz 2011, 18:09
autor: lady monia
tez życzę powodzenia w dobrym sensie, ale obstawiam że 20 minut po wyjeździe od mechanika auto wróci do niego jak bumerang

: 21 wrz 2011, 18:29
autor: dario_g
lady monia pisze:dario_g, powodzenia ci życze jak chcesz to zrobic najmniejszym kosztem i zostawisz stary napinacz, i powodzenia zycze przy wyjmowania łancucha bez zdejmowania napinacza :(
Tylko się pytałem, czy istnieje taka możliwość. Nie jestem mechanikiem. W zasadzie zrobiłbym ten napinacz chętnie. Ale mam za sobą koszty wymiany turbin i takie tam, gdzie popłynąłem już 4500 zł. Tak więc nie dziw mi się, że następne 2000 zł, to po prostu masakra i staram się uniknąć takiego wydatku. Skoro łańcuch ma takie potężne luzy na boki, to może faktycznie się wyciągnął i niekoniecznie jest to wina samego napinacza. Przy cenie 1600 zł warto więc spróbować, czy aby faktycznie można trochę oszczędzić. Tak poza tym, to nasuwa się pytanie, czy jest jakaś możliwość sprawdzenia funkcjonalności napinacza?

: 21 wrz 2011, 18:48
autor: franio
moim zdaniem w pierwszej kolejności napinacz, przecież ten łańcuch nie ma 10 metrów, żeby się wyciągnął tyle, żeby wytarł obudowę, napinacz nie trzymał oleju i narobił bigosu.