[ A6 C5+Lpg] Rozjazdy map w KME Diego G3 pomocy ... !!
: 10 maja 2011, 03:56
Witam !
Szanowni Koledzy mam prośbę odnośnie pomocy w ustaleniu źródła problemów relacji sterownik KME Diego G3 - ECU. Założyłem nowe wtryski ( Magic Jet ), w sterowniku jest nowy soft, a mimo to po kalibracji po jakimś czasie rozjeżdzają się mapy wtrysków. Objawy są takie, że silnik pracuje nierównomiernie szarpie, czasem przygasa. Jak jest ciepły wszystko jest ok - najgorzej jest w fazie „przejściowej „ gdy nie osiągna jeszcze 90 st a już się przełaczył. Ponoć jest dostępny emulator OBD II ale ponoć do mojego ACK 2.8 on nie jest potrzebny.
Mam taką „ oszukiwaczkę” sondy w instalce w starym passacie i tam sprawdza się idealnie - miałem kiedyś golfa z takim samym silnikem i bez takiej " oszukiwaczki" też świrował na benzynie a na LPG pracował normalnie.
Po resecie kompa i pojeżdżeniu dłużej jakiś czas na benzynie wszystko jest ok. Stąd moje przekonanie że winia leży po stronie regulacji komputera LPG.
Kupiłem kabelek, soft ściągnąłem z netu ale - szczerze mówiąc głębsza ingerencja w system mnie przerasta i poprzestając na autokalibracji generalnie robię to samo co gaziarze i co wystarcza tylko na krótko.
Dodam, że pojechałem do siedziby KME ( tam mi załadowali nowy soft i założyli wtryski ) i kalibracji na kulczykowej autostradzie ( prawie 60 km przejechaliśmy) pracował idealnie - ale do czasu. Po 300 km znowu się te mapy rozjechały i sytuacja wróciła do starej normy.
Chyba jest jakiś sposób żeby to wyeliminować, bo nie sądzę że co miesiąc muszę jeździć na regulację - przeciez to bez sensu.
Może któryś z Was drodzy Koledzy miał ten problem i sam go rozwiązał albo może kogoś polecić - jestem gotów podjechac do kogoś kto NAPRAWDę się zna i mi pomoże no i oczywiście odwdzięczyć w prastary słowiański sposób.
Pozdrawiam seredcznie !
Szanowni Koledzy mam prośbę odnośnie pomocy w ustaleniu źródła problemów relacji sterownik KME Diego G3 - ECU. Założyłem nowe wtryski ( Magic Jet ), w sterowniku jest nowy soft, a mimo to po kalibracji po jakimś czasie rozjeżdzają się mapy wtrysków. Objawy są takie, że silnik pracuje nierównomiernie szarpie, czasem przygasa. Jak jest ciepły wszystko jest ok - najgorzej jest w fazie „przejściowej „ gdy nie osiągna jeszcze 90 st a już się przełaczył. Ponoć jest dostępny emulator OBD II ale ponoć do mojego ACK 2.8 on nie jest potrzebny.
Mam taką „ oszukiwaczkę” sondy w instalce w starym passacie i tam sprawdza się idealnie - miałem kiedyś golfa z takim samym silnikem i bez takiej " oszukiwaczki" też świrował na benzynie a na LPG pracował normalnie.
Po resecie kompa i pojeżdżeniu dłużej jakiś czas na benzynie wszystko jest ok. Stąd moje przekonanie że winia leży po stronie regulacji komputera LPG.
Kupiłem kabelek, soft ściągnąłem z netu ale - szczerze mówiąc głębsza ingerencja w system mnie przerasta i poprzestając na autokalibracji generalnie robię to samo co gaziarze i co wystarcza tylko na krótko.
Dodam, że pojechałem do siedziby KME ( tam mi załadowali nowy soft i założyli wtryski ) i kalibracji na kulczykowej autostradzie ( prawie 60 km przejechaliśmy) pracował idealnie - ale do czasu. Po 300 km znowu się te mapy rozjechały i sytuacja wróciła do starej normy.
Chyba jest jakiś sposób żeby to wyeliminować, bo nie sądzę że co miesiąc muszę jeździć na regulację - przeciez to bez sensu.
Może któryś z Was drodzy Koledzy miał ten problem i sam go rozwiązał albo może kogoś polecić - jestem gotów podjechac do kogoś kto NAPRAWDę się zna i mi pomoże no i oczywiście odwdzięczyć w prastary słowiański sposób.
Pozdrawiam seredcznie !