Strona 1 z 2
[A6 C5] Piszczenie koło przepustnicy
: 23 lut 2011, 01:19
autor: Boobie
W związku, że samochód stoi to próbuje zniwelować wszystkie wcześniejsze usterki ale z tą rzeczą zwracam się o pomoc do was.
Więc problem jest taki, że od jakoś niedawna po przekręceniu stacyjki i kiedy włączają się wszystkie kontrolki z pod maski dobiegało piszczenie.
Udało mi się zlokalizować ze dobiegało ono z okolic przepustnicy.
Dokładnie to zaznaczyłem na zdjęciu żeby nie było wątpliwości
http://img688.imageshack.us/i/pikczer.jpg/
Z góry dzieki za jakąkolwiek pomoc ; )
: 23 lut 2011, 05:13
autor: rasti86
Witam
A czy to piszczenie tra chwilke czy caly czas???
Mam dokladnie ten sam rok samochodu i silnik co ty 1.8t apu
I nie jestem pewien (tak mi sie wydaje ale musze to sprawdzic ze po przekreceniu kluczyka tez mam taki cichy piii ale to doslownie prze 2 max 3 sekundy)
: 23 lut 2011, 15:48
autor: Boobie
Witam
U mnie piszczenie występuję w sumie takim zgrzytaniem jakby było w tym momencie zwarcie, to wszystko ustępuje kiedy samochód jest odpalony. No i za cholerę nie mogę dojść co to jest a, że teraz samochód stoi nieużywany to próbuję usunąć wszystkie usterki.
: 23 lut 2011, 20:27
autor: rasti86
jak mozesz to nagraj to i wrzuc na youtuba, nie wiem moge sie mylic ale taki chwilowy pisk i tikniecie w momencieprzekrecenia kluczyka przed rozruchem silnika to chyba normalne. Przynajmniej u mnie cos takiego wystepuje (ale nie wiem czy piszemy o tym samym)
Niech inni własciciele 1.8T se wypowiedza. A z tego co zauważyłem to nasze APU sa w mniejszosci...
: 24 lut 2011, 00:47
autor: Boobie
Nagrałbym to ale niestety auto chwilowo stoi bez całego przodu (nie jakaś stłuczka, tylko wymiana rozrzadu, turbo i inne bajery) ale jak tylko auto bedzie na chodzie to nagram
Edit: ale może ty nagrasz i ja ci powiem czy chodzi mi o to samo?
: 24 lut 2011, 05:10
autor: rasti86
Postaram sie ale nie obiecuje bo za godz koncze nocke i wracam do domu spac

A ba tym zimnie nie chce mi sie wystawac

Ale moze mi sie uda
Widze ze remoncik robisz.

Ja tez jak kupilem swoje to mu na dzien dobry walnolem remoncik - mialem uszczelke pod glowica walnieta to odrazu przy rzebranym silniku do wymiany poszly pierscienie tlokowe i uszcz. pod zaworami, nowa trubawka + rozrzad, pompy wody, wszystkie filtry i przewody podcisnienia, uznalem ze jak robic to konkretnie

I silniczek dostal druga mlodosc.
: 24 lut 2011, 18:28
autor: Boobie
No robie robie, samochod mam juz rok w sumie

A ty sam wymieniales uszczelke? trudne to było? Ja pewnie jak juz wszystko rozbiore to wiekszosć wymienie

Bo tutejszym mechanikom jakos boje sie zaufac i do tego jak sam zrobie to nie musze placic za robocizne

a tak to padło mi turbo i uszczelka w tym samym momencie wiec teraz stoi i czeka na czesci :D
: 24 lut 2011, 19:32
autor: rasti86
Uszczelke razem z planowaniem głowicy robił mechanik (nigdy teo nie robiłem wiecd sie za to nawet nie brałem) Ja własnie kupiłem nowa turbine w anglii za bardzo przysstepna cene cos około 250 funciaków.
Ps. Jak zmieniasz turbawke to zainwestuj odrazu w nowy zawór DV boscha albo zamontuj FORGE FMDVSPLTR - fajny zamiennik z mozliwoscia upuszczania powietrza (cos w rodzaj BOV) i zaprojektowany specjalnie pod 1.8T
: 24 lut 2011, 19:48
autor: Boobie
Własnie patrzyłem ostatnio na te Bovy Forga i nawet w przystepnej cenie sa i pomysle nad nim.
: 24 lut 2011, 19:52
autor: rasti86
DV Forge 007 jak pisałem sa one zaprojektowane pod nasze silniki i masz tam regulacje upuszczanego powietrza, także mozna ja łatwo dostroic zeby ECU nie zwariował.
Nie polecam wstawiania innych BOV bo ci komputer zwariuje.
: 24 lut 2011, 19:55
autor: Boobie
No czytalem ze ludzie wstawiali rozne i obroty falowały i gasł dlatego patrze tylko na forge 007p

A ty masz takiego u siebie?
: 24 lut 2011, 20:14
autor: Camel-
Piszczenie koło przepustnicy ma związek z jej adaptacją i testem (skrajnych) położeń. Jak piszczy to dobrze. Znaczy, że działa.
: 24 lut 2011, 20:18
autor: rasti86
Nie, ja wstawiłem nowy oryginał DV boscha jak zmieniałem turbinke, ale bede chciał sobie to wtawic jak bede miał przypływ gotówki. Ale narazie to musze wymienic przedni zderzak bo naderwałem sobie trochej na krawezniku
Jesli sobie go wstawisz to daj znac jak to chodzi bo ciekawy jestem.
[ Dodano: 2011-02-24, 20:25 ]
Ps. Spedziłem 2 lata w UK i powiem ci że warto sobie tam inwestować w czesci bo sie opłaca (jednak zarobki tam pozwalaja na bawienia sie w rózne ciekawe modyfikacje fury) Tylko mechanicy sa drodzy

ale jesli umiesz sam ogarnac sprawy mechaniczne to naprawde sie opłaca. Ja zrobiłem sobie remont silnika i pare innych drobnych spraw - robocizna (ja niestety musiałm skorzystać z usług mechanika bo nie miałem warunków do tego zeby samemu sobie to zrobic) razem z czesciami wyszło mnie 1200 fuli także nie jest zle - ale samochód stał miesiac u mechaniora.
: 24 lut 2011, 20:31
autor: Boobie
Camel- pisze:Piszczenie koło przepustnicy ma związek z jej adaptacją i testem (skrajnych) położeń. Jak piszczy to dobrze. Znaczy, że działa.
A takie zgrzytanie jakby zwarcie tez moze byc?
rasti86
Ja mam u siebie podjazd pod domem takze miejsce jest, fakt rzeczy sa tanie. Jedynie boje sie z wymiana uszczelki ale bedzie dobrze: ) jezeli upie bova to napewno napisze co i jak

: 24 lut 2011, 20:33
autor: Camel-
Boobie, a co to znaczy zgrzytanie? :D U mnie po prostu piszczy
