Strona 1 z 1
: 05 wrz 2008, 23:16
autor: Murzyn
tak maxiu.
Oliwa - pompa moze niedomagac
[ Dodano: 2008-09-05, 23:18 ]
jeszcze w niedziele zobaczymy co to znaczy "tyrkota" bo mam jeszcze 1 pomysl, ale nie chcesz go narazie slyszec. Wez VAG'a jeszcze na wszelki (jak nie masz to postaram sie zabrac)
: 06 wrz 2008, 20:30
autor: Voytec
ja tak mialem kiedys w B3..
na zakretach ostrzejszych albo pod gorke zaczynalo szlychac tyrkotanie popychaczy i zapalalo sie cisnienie oleju...pojechalem do serwisu i wymienili mi wszystkie popychacze a tu dalej to samo... :mrgreen:
w koncu jeden madry ogladanal dobrze miske olejowa i sie okazalo ze byla spawana..
ktos kiedys gdzies przywalil i tak konkretnie ze podgial sie smok od pompy :-D
to byla przyczyna :lol:
: 08 wrz 2008, 23:32
autor: janosik
i jak nie dodasz gazu to nie przestaje tyrkotac ?
tyrkotanie przy zapalaniu..
: 02 lis 2008, 15:31
autor: papyt
Witam. jestem papyt, swiezy w klubie .
miałem taki sam problem z turkotaniem przy zapalaniu silnika,( tez parkowałem zawsze pod górke) turkotało tylko przez 1,5 sekundy w koncowej fazie zapalania silnika, wymieniłem olej na lepszy i zacząłem parkowac z górki,, cos musi w tym byc..
pozdrawiam Paweł
: 02 lis 2008, 23:13
autor: magic1977
papyt pisze:]wymieniłem olej na lepszy i zacząłem parkowac z górki,, cos musi w tym byc..
I oto rozwiązanie problemu
Sorki panowie za śmichy,ale fajnie to jest opisane

: 04 lis 2008, 10:50
autor: morfeusz27
papyt pisze:i zacząłem parkowac z górki,, cos musi w tym byc..
dobre, to tak jakby auto dużo paliło, więc z górki jazda z wyłączonym zapłonem dla oszczędności
Taki żart,
papyt i
censored i co z tą usterką ?
turkotanie
: 04 lis 2008, 13:49
autor: papyt
Witam....
z przykroscoia stwierdzam operacja sie udała pacjent nie zyje...
czyli wymieniłem olej przez kilka odpalen było wrecz pieknie ale zaczeło tyrkotac znowu..
ponad to
niedawno jescze przy delikatnym dodawaniu gazu zaczeło cos żęzić, a jak wrzuce wsteczny zaciagne reczny i delikatnie popuszczam sprzegło to żężenie robi sie głosniejsze i ciągłe...
szczerze mam lekko dosc auto ma 98000 mil przejechane (156tys tys km)
podejrzewam ze to sprzegło odnosnie żężenia ( mam nadzieje że takie "ż") wybaczcie oblałem mature za błedy ort..ups..
pozdrawiam dzieki za odpisanie
Pawel
: 04 lis 2008, 16:47
autor: morfeusz27
jak masz rzężenie przy operacji sprzęgłem, to na 99 procent sprzęgło się kłania

sprzegło??
: 05 lis 2008, 00:02
autor: papyt
Dzieki za odp..szczerze to tak myslałem, ale łudziłem sie ze jednak cos mniejszego...
czy wiadomo co to moze kosztowac i czy mechanicy moga cos spaprac przy wymianie, no i moze wiadomo jakiej firmy sprzegło kupic najlepiej

?
pozdrawiam i jescze raz dzieki za informacje..
: 05 lis 2008, 13:33
autor: morfeusz27
tu masz propozycje:
Ja bym ci proponował orginał kosztuje jakies 1200 oczywiscie kompletne. Dowiadywałem sie w firmie Kulczyk tredex. Mozesz kupic tez Sachsa naprawde dobre sprzegla. Innego nie polecam bo sie nie oplaca zakldac. Co do firm na Allegro to nie ma reguly szukaj takiej z duza iloscią pozytywów. Sachsa powinienes dostac spokojnie ponizej 1000.
ponadto może być jeszcze łożysko ślizgowe. Narka
tyrkotanie z i żężenie
: 06 lis 2008, 01:33
autor: papyt
Dizeki serdeczne,,, czy to dużo roboty przy tym zeby sprzegło wymienic, bo ja w angli jestem i mechanicy tutaj to masakrytycznie kosztują..
ps dzis po pracy jak odpaliłem fure to żeziło bez wciskania sprzegła a i żęzi tylko na zimnym silniku,,,, ja juz sie pogubiłem, jak sie rozgrzeje to nic nie słychac...... czy to napewno sprzegło...
