[a6 c5 2.4 + lpg] Dziwne objawy sondy . Pomocy
: 12 sty 2011, 13:52
Witam panowie , na wstępie napisze że czytałem bardzo dużo tematów na temat sondy i przypadków z nimi i nie umiałem znaleźć odpowiedzi . Pisze żeby mnie ktoś do wyszukiwarki nie odesłał gdyż przeczytałem chyba wszystko .
A więc dzisiaj zapaliło mi się Service Oel więc laptop do auta i kasujemy . Olej wymieniony kilka dni temu .
No to mówię że przy okazji sprawdzę czy jakieś błędy jako że kiedyś mi wywalało sondy jak auto miało problemy z powietrzem .
Dodam że auto spala w mieście ok 17 L na 100km przy krótkich odcinkach i rzadko klimy używam , trasa przy 120 udało się zejść do 11l/100km , a tak trasa 150/160 ok 13-14 l/100 km .
Dzisiaj pojawiło się znowu to samo :
VAG-COM Version: Release 311.2-N
Control Module Part Number: 4B0 907 552 F
Component and/or Version: 2.4L V6/5V MOTR AT D03
Software Coding: 05152
Work Shop Code: WSC 30011
1 Fault Found:
16538 - Oxygen (Lambda) Sensor B2 S1: No Activity
P0154 - 35-10 - - - Intermittent
I co się wydarzyło :
po skasowaniu błędu autem zaczęło trząś całą budą na biegu jałowym , silnik jakoś dziwnie chodził . obroty skakały od 680 do 720 rpm
W VAG COM 311 było na bloku pierwszym sonda i odczyt w procentach i jedna skakała sobie wartość a druga się zawiesiła na wartości 43% .
No więc skasowałem błąd ,
Znowu przejechałem się kawałek , silnik dziwny dźwięk wydawał , tak jak by wył , skrzynia dziwnie się zachowywała . Nie miał ogólnie mocy
Podjechałem pod dom, skasowałem błąd silnik zaczął chodzić od razu jak normalne V6 , dźwięk taki jak powinien być . Wszystko OK
Na bloku 31 w Polski VAG 4.9 wartości było podobne i tak jak czytałem w normie od 0,15V do do 0,9 V .
na gazie wartości wynosiły od 0,25 do 0,45 V (skakały sobie trochę )po przełączeniu na PB wartość była wyższa tak ok 0,65 V na dwóch sondach .
panowie i moje pytanie czy tu się coś zawiesza, może coś przerywa , czy te sondy są do wymiany wkońcu ?
Czy to szarpanie silnikiem może byś spowodowane starymi świecami ? może zapłon wypada i coś na jeden cylinder slabiej idzie? czy sondy też mogą mieć wpływ na to
[ Dodano: 2011-01-12, 16:52 ]
panowie i pomoże ktoś ?
Teraz wracając z treningu zauważyłem że na gazie auto nie ma mocy a przełączając na PB auto jedzie normalnie , wszystko ok nic nie przerywa , nie dusi i dławi samochodu .
Po krotkim czasie jazdy na PB auto na gazie znowu jedzie dobrze.
Nie mam już głowy co to może być
Teraz podlanczająć auto pod vag com 311 , w grupie pierwszej pokazuje że sondy pracują obie , wartości skaczą na jednej od -3.1 do 2,6 % a na drugiej od -0,8 do 3,1& .
Czyli nie ma tego że się zawiesiła błędu żadnego kompa nie wykazał .
W polskim Vagu na 31 kanale normalnie pokazuje prace sond w zakresie 0,15 V do 0,9.
na gazie ok 0,40 V a na PB ok ,06 V .
A więc dzisiaj zapaliło mi się Service Oel więc laptop do auta i kasujemy . Olej wymieniony kilka dni temu .
No to mówię że przy okazji sprawdzę czy jakieś błędy jako że kiedyś mi wywalało sondy jak auto miało problemy z powietrzem .
Dodam że auto spala w mieście ok 17 L na 100km przy krótkich odcinkach i rzadko klimy używam , trasa przy 120 udało się zejść do 11l/100km , a tak trasa 150/160 ok 13-14 l/100 km .
Dzisiaj pojawiło się znowu to samo :
VAG-COM Version: Release 311.2-N
Control Module Part Number: 4B0 907 552 F
Component and/or Version: 2.4L V6/5V MOTR AT D03
Software Coding: 05152
Work Shop Code: WSC 30011
1 Fault Found:
16538 - Oxygen (Lambda) Sensor B2 S1: No Activity
P0154 - 35-10 - - - Intermittent
I co się wydarzyło :
po skasowaniu błędu autem zaczęło trząś całą budą na biegu jałowym , silnik jakoś dziwnie chodził . obroty skakały od 680 do 720 rpm
W VAG COM 311 było na bloku pierwszym sonda i odczyt w procentach i jedna skakała sobie wartość a druga się zawiesiła na wartości 43% .
No więc skasowałem błąd ,
Znowu przejechałem się kawałek , silnik dziwny dźwięk wydawał , tak jak by wył , skrzynia dziwnie się zachowywała . Nie miał ogólnie mocy
Podjechałem pod dom, skasowałem błąd silnik zaczął chodzić od razu jak normalne V6 , dźwięk taki jak powinien być . Wszystko OK
Na bloku 31 w Polski VAG 4.9 wartości było podobne i tak jak czytałem w normie od 0,15V do do 0,9 V .
na gazie wartości wynosiły od 0,25 do 0,45 V (skakały sobie trochę )po przełączeniu na PB wartość była wyższa tak ok 0,65 V na dwóch sondach .
panowie i moje pytanie czy tu się coś zawiesza, może coś przerywa , czy te sondy są do wymiany wkońcu ?
Czy to szarpanie silnikiem może byś spowodowane starymi świecami ? może zapłon wypada i coś na jeden cylinder slabiej idzie? czy sondy też mogą mieć wpływ na to
[ Dodano: 2011-01-12, 16:52 ]
panowie i pomoże ktoś ?
Teraz wracając z treningu zauważyłem że na gazie auto nie ma mocy a przełączając na PB auto jedzie normalnie , wszystko ok nic nie przerywa , nie dusi i dławi samochodu .
Po krotkim czasie jazdy na PB auto na gazie znowu jedzie dobrze.
Nie mam już głowy co to może być
Teraz podlanczająć auto pod vag com 311 , w grupie pierwszej pokazuje że sondy pracują obie , wartości skaczą na jednej od -3.1 do 2,6 % a na drugiej od -0,8 do 3,1& .
Czyli nie ma tego że się zawiesiła błędu żadnego kompa nie wykazał .
W polskim Vagu na 31 kanale normalnie pokazuje prace sond w zakresie 0,15 V do 0,9.
na gazie ok 0,40 V a na PB ok ,06 V .