Strona 1 z 1

[A6 C5] 1.8T ÂŚwiszczy

: 10 lis 2010, 22:06
autor: GranuL
Panowie mianowicie zakopałem się w błocie totalnie dziś i na wstecznym starałem się wykopać to i dałem mocniej w rurę aż żeby się wytopiło to błoto i żebym złapał gruntu i wyskoczył z błota. PO całym zdarzeniu trwało to z 8minut wykopywania (dokładnie jakby w zimę ktoś na letnich chciał się wydostać ) i teraz mam od 1600obrotów gwizdanie moc jest dalej tylko gwizd straszny nie wiem co to.

przeważnie na niskich biegach bo na 5biegu przy 2500obrotów tego nie słychać tak jak na pozostałych od 1600-1700obr.

Czy to możliwe żebym spalił turbinę?? czy może błoto wleciało gdzieś w paski ??? Jeździć na tym?
Bo jutro mechanika nie znajdę ;/

: 10 lis 2010, 22:30
autor: surowy
GranuL, skoro cofałeś, to może po prostu błoto do wydechu wpadło i się przylepiło?

: 10 lis 2010, 22:44
autor: GranuL
starałem się cofać właśnie koła w miejscu się kręciły cały blok ochlapałem błotem. Nie wiem boje się, że to turbo ale chyba by nic mu się nie stało po takim zabiegu?? co ??
tym bardziej, że było w dobrej kondycji i przyspiesza normalnie tylko gwiżdże.

Jeżeli błoto do wydechu to po jakim czasie mi to przejdzie bo jeździłem trochę po tym zakopaniu żeby przepalić auto albo zęby się pookładał ten brud tam ale dalej jest to samo.

: 10 lis 2010, 23:09
autor: egoonn
turbine to pewnie nie tak mysle ale to błoto to mogło powpadać wszedzie tym bardziej do tyłu to powpadało wszedzie z przodu , daj czasu troche i pewnie bedzie dobrze :-)

: 10 lis 2010, 23:14
autor: GranuL
censored, gdzieś pod maską blisko chłodnicy i IC tak jakby pasek piszczal niby mokry tylko dziwne że dopiero na wyższych obrotach a na biegu jałowym lub na 5 nie słychać prawie nic

[ Dodano: 2010-11-11, 15:48 ]
Panowie już mi nie gwiżdże na 2 3 4 i 5 na 1biegu tylko ni do 4tysi potrafi gwizdać ciszej troszkę ale jeszcze jest. i na jałowym tak samo. Tak jak pisałem dźwięk dochodzi z silnika centralnie albo tak jakby bliżej chłodnicy

[ Dodano: 2010-11-11, 20:16 ]
no i stanął silnik i zazgrzytał i tyle z tego mam na razie po probie dojechania do domu ;/ jutro jedzie laweta do mechanika